Formuła 1

W ostatnich dniach na kanale Missed Apex F1 pojawił się ciekawy podcast, którego gościem był były szef zespołu Lotus Matthew Carter. W trakcie całej rozmowy można było wysłuchać wiele bardzo ciekawych informacji zza kulis F1, które mogły zszokować sporo osób. Podczas rozmowy nie mogło zabraknąć tematu Williamsa i słynnej teorii o dwóch różnych bolidach, która zdaniem byłego szefa Lotusa nie jest bezpodstawna.

Rich Energy za pośrednictwem swojego oficjalnego konta na Twitterze poinformowało w środę o zakończeniu współpracy z zespołem Haas. Jak się okazało, były to informacje, które nie znalazły swojego odzwierciedlenia w świecie rzeczywistym.

Wraz z przedłużeniem umowy z Silverstone ilość dostępnych miejsc w kalendarzu Formuły 1 na kolejne sezony zmniejsza się. Biorąc pod uwagę, że przedłużenie kontraktu z Monzą to tylko kwestia czasu, można podsumować, że aż 20 państw może być niemal pewnych swojej obecności w przyszłorocznym harmonogramie Formuły 1.

Grand Prix Wielkiej Brytanii pozostanie w kalendarzu Formuły 1 przez kolejne pięć lat. Informacja ta została potwierdzona podczas konferencji na torze Silverstone z udziałem szefa Formuły 1, Chase'a Careya oraz przedstawicieli Brytyjskiego Klubu Kierowców Wyścigowych.

Weekend wyścigowy w Austrii nie należał do udanych dla ekipy Renault. Obaj kierowcy francuskiego zespołu nie byli w stanie awansować do trzeciego segmentu sobotnich kwalifikacji, a w wyścigu dojechać na punktowanej pozycji.

Dziewięciu wyścigów w sezonie 2019 potrzebował Antonio Giovinazzi, aby zdobyć swój pierwszy punkt w Formule 1. Włoch Grand Prix Austrii zakończył na dziesiątej i tym samym ostatniej lokacie promującej go w klasyfikacji kierowców. Swoje punkty zdobył także drugi z kierowców Alfy Romeo, Kimi Raikkonen.

Lando Norris nie krył swojego zadowolenia z wyniku w wyścigu o Grand Prix Austrii. Kierowca McLarena ukończył niedzielną rywalizację na torze Red Bull Ring na znakomitym szóstym miejscu, tym samym wyrównując swój najlepszy rezultat w tym sezonie z GP Bahrajnu.

Max Verstappen oficjalnie zwyciężył w wyścigu o Grand Prix Austrii. Na ostateczne wyniki trzeba było czekać prawie 3 godziny. Elektryzująca walka z Charlesem Leclerciem w końcówce o pierwsze miejsce zainteresowała sędziów, a nad kierowcą Red Bulla wisiało ryzyko kary. Ostatecznie nie podjęto jakichkolwiek działań i Verstappen utrzymał zwycięstwo.

Max Verstappen nie krył zadowolenia po sesji kwalifikacyjnej przed wyścigiem o Grand Prix Austrii. Kierowca Red Bulla zakwalifikował się na znakomitym trzecim miejscu, lecz po karze nałożonej na Lewisa Hamiltona, 21-latek wystartuje z pierwszego rzędu obok najszybszego w najważniejszej, sobotniej „czasówce”, Charlesa Leclerca.

Lewis Hamilton po karze cofnięcia o trzy pozycje na starcie, do jutrzejszego wyścigu wystartuje dopiero z piątego pola, co w dużym stopniu utrudni Mercedesowi walkę z Ferrari w trakcie GP Austrii.

Valtteri Bottas, który w trakcie drugiego treningu dość mocno roztrzaskał swój bolid, stwierdził, że główną przyczyną jego wypadku był porywisty wiatr, który utrudniał dziś życie wielu kierowcom.

Formuła 1 nie powróci do specyfikacji opon Pirelli z 2018 roku, po tym, jak część zespołów przegrała w głosowaniu, które miało miejsce na torze Red Bull Racing w Austrii.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone