Formuła 1

Sebastian Vettel, który ukończył sobotnie kwalifikacje na trzeciej pozycji, uważa swój wynik za bardzo pozytywny. Niemiecki kierowca po zakończeniu kwalifikacji w bardzo pozytywnych słowach wypowiadał się o wprowadzonych poprawkach, które w sobotę zaczęły działać zgodnie z przewidywaniami.

Lewis Hamilton, który ukończył kwalifikacje GP Singapuru na drugiej pozycji, był bardzo zdziwiony bardzo dobrym tempem kierowców Ferrari, którzy ostatecznie zostali rozdzieleni przez pięciokrotnego mistrza świata.

Ostatnio w padoku Formuły 1 zaczęły pojawiać się dyskusje dotyczące kwestii nakładania kar za przekroczenie limitu wymiany komponentów jednostki napędowej. W środowisku fanów coraz częściej zaczęło się słyszeć o wadach obecnych zasad i propozycji, aby zmienić je na kary czasowe. Temat ten wzbudził dość duże zainteresowanie i pojawił się ostatnio podczas rozmowy z szefami zespołów F1 przed Grand Prix Singapuru.

Czwartek poprzedzający weekend wyścigowy w Singapurze obfitował w wiele zaskakujących wiadomości. Jedną z nich było ogłoszenie składu ekipy Haas, której kierownictwo zdecydowało się przedłużyć kontrakt z Romainem Grosjeanem, komplikując tym samym sytuację Nico Hulkenberga.

Wyścig o Grand Prix Włoch był kolejnym występem, którego Sebastian Vettel nie będzie mógł zaliczyć do udanych. Nico Rosberg, mistrz świata z sezonu 2016 apeluje jednak, aby fani nie przekreślali jeszcze jego rodaka.

Zespół Racing Point nie zwalnia tempa i już podczas GP Singapuru w bolidach tej ekipy pojawi się kolejny pakiet poprawek, który ma pozwolić ekipie Lawrence’a Strolla ukończyć bieżący sezon na czwartej pozycji wśród konstruktorów.

Zespół Renault zgodnie z zapowiedziami pokazał się w kwalifikacjach z bardzo dobrej strony. Zarówno Daniel Ricciardo, jak i Nico Hulkenberg zakończyli sobotnią czasówkę w czołowej dziesiątce.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone