Zaliczone testy zderzeniowe Ferrari

Zespół Scuderia Ferrari jako druga ekipa po zespole Racing Point pomyślnie przeszła serię testów zderzeniowych FIA.

Na miesiąc przed zaplanowaną na 11 lutego prezentacją samochodu na sezon 2020, ekipa Ferrari pomyślnie przeszła serię piętnastu testów zderzeniowych w ośrodku testowym CSI mieszczącym się w miejscowości Bollate.

Dwa tygodnie temu, w tym samym ośrodku badawczym, testom zderzeniowym poddawany był samochód zespołu Alfa Romeo, jednakże testy te nie zakończyły się pozytywnie.

Nowy samochód Scuderii Ferrari, stanowiący rozwinięcie bolidu SF90, zostanie zaprezentowany na długo przed bolidami konkurencji. Prace nad nowym samochodem noszą obecnie kodową nazwę Projekt 671. Należy się spodziewać, że w nowym bolidzie zmianie ulegną głównie elementy aerodynamiczne, które najprawdopodobniej zostaną zmniejszone, aby poprawić przepływ powietrza wokół bolidu, szczególnie wokół silnika i skrzyni biegów. Sama jednostka napędowa również powinna stać się bardziej kompaktowa na skutek modyfikacji układu wydechowego i systemów hybrydowych.

Modyfikacje elementów aerodynamicznych mają jeden cel: zwiększenie siły docisku względem SF90 bez wprowadzania dodatkowego oporu aerodynamicznego. Uzupełnieniem nowej filozofii aerodynamicznej będzie zmodyfikowana jednostka napędowa. Silnik “065” wedle informacji, które przedostały się z Maranello ma dysponować mocą 880 koni mechanicznych, co razem z układem hybrydowym ma zapewniać osiągi na poziomie 1060 koni mechanicznych. Zmiany w silniku 065 obejmują nowe rozwiązania technologiczne, jak na przykład przeprojektowane kanały olejowe, a także zmiany materiałowe, które mają zapewnić zwiększoną żywotność jednostki. Mówi się, że Ferrari zamierza wykorzystać do konstrukcji silnika stop dwóch metali (co prawdopodobnie oznacza jakiś rodzaj stali) w miejsce używanego dotychczas aluminium.

Wykorzystanie nowego materiału do produkcji silnika wymusza jednak opracowanie nowej technologii produkcji, która będzie musiała zapewnić niską masę bloku silnika, a także wytrzymałość na obciążenia cieplne. Wyzwania te wskazują jasno, że Ferrari przeznaczyło bardzo duże siły na rozwój tegorocznego bolidu, co może mocno procentować również w przyszłych sezonach.