Wprowadzenie nowych przepisów nie zostanie ponownie odłożone w czasie

Wprowadzenie nowych przepisów nie zostanie ponownie odłożone w czasie

Nowe regulacje techniczne opracowane w znaczącej mierze przez zespół pod przewodnictwem Rossa Brawna, które oryginalnie miały wejść w życie w przyszłym roku, nie będą bardziej przesuwane. Tak zapewnia przynajmniej Brytyjczyk.

Liberty Media od przejęcia Formuły 1 przygotowywało wraz z FIA nowy regulamin techniczny. W jednym zdaniu można byłoby streścić ich cel, parafrazując słynny amerykański slogan „Make Formula 1 great again”. Tworzenie przepisów było konsultowane na nieznaną wcześniej skalę.

Efektem tych prac były regulacje upraszczające budowę skrzydeł, zawieszenia, wprowadzenie 18-calowych kół. Według założeń kierowcom będzie znacznie łatwiej podążać za sobą. Ponadto wdrożone zostać ma ograniczenie wydatków.

Oryginalnie nowe bolidy miały opuścić garaże w przyszłym roku. Niestety jednak pandemia koronawirusa zmusiła włodarzy Formuły 1 do przesunięcia zmian w przepisach dopiero na sezon 2022. Część ekip chciałaby debiutu nowych regulacji jeszcze o kolejny rok. Ross Brawn jednak stanowczo sprzeciwia się wcieleniu w życie tego pomysłu.

"Część ekip naciska na przesunięcie zmiany regulaminu o kolejny rok. Uważam, że jest niewątpliwa potrzeba utrzymania aktualnych bolidów w przyszłym sezonie, ponieważ jesteśmy w trakcie kwarantanny. Cele, jakie mamy przy wdrażaniu nowych przepisów to uczynienie sportu bardziej opłacalnym ekonomicznie, prostszym” – przyznał Ross Brawn.

"Z obecnymi autami, ich złożonością, im więcej wydasz, tym szybciej będziesz jechał. Musimy to wyrównać i sprawić by nie tylko pieniądze decydowały o konkurencyjności. Dlatego potrzebujemy tych nowych bolidów. Nadal chcemy, żeby słynne zespoły wygrywały, ale potrzebujemy utrzymać integralność sportu, by to najlepsze ekipy wygrywały. Myślę, żeby posiadać konkurencyjne wyścigi, musimy te przepisy trochę przesunąć w czasie, ale bez wątpienia one zadebiutują w 2022 roku."

W poniedziałek Ross Brawn także ogłosił, że w przyszłym roku obowiązywał będzie limit wydatków i zamiast 175 milionów dolarów, będzie wynosił 145 milionów dolarów. Jest to niezwykle istotna odpowiedź na obawy związane z problemami finansowymi części zespołów, o których pisaliśmy tutaj - 145 milionów dolarów limitu budżetowego na sezon 2021.

Image: © Formula 1