Wolff: Przejście do zespołu Aston Martin nie wchodzi w rachubę

Wolff: Przejście do zespołu Aston Martin nie wchodzi w rachubę

Szef Mercedesa, Toto Wolff wyklucza możliwość przejścia do nowo powstającego zespołu Aston Martin po 2020 roku i dementuje plotki o objęciu przez niego stanowiska dyrektora generalnego AM.

Ostatnio dosyć dużo mówiło się na temat bliskich kontaktów Wolffa z właścicielem zespołu Racing Point, Lawrence’m Strollem. Bernie Ecclestone zasugerował nawet, że bardzo możliwe jest to, iż szef Mercedesa połączy swoje siły z kanadyjskim biznesmenem i wstąpi w szeregi odradzającego się z popiołów zespołu Aston Martin jako dyrektor generalny.

Toto Wolff zaprzeczył wszystkim tym doniesieniom i oświadczył, że nie zamierza opuszczać Mercedesa i zakończyć współpracy z Daimlerem.

„Plotki o tym, że przejdę do Aston Martina jako dyrektor generalny tego zespołu są zupełnie nieprawdziwe” – powiedział Wolff. Dodał również, że  – „Partnerstwo z Daimlerem jest moim priorytetem i wizją przyszłości w Formule 1.”

Odniósł się również do wczorajszych informacji na temat potwierdzenia powrotu legendarnej marki Aston Martin do najszybszej serii wyścigowej świata i do swojej domniemanej roli w tym zespole.

„Konsorcjum inwestycyjne pod przewodnictwem Lawrence’a Strolla przejęło część udziałów firmy Aston Martin. To inwestycja finansowa. Moja rzekoma rola operacyjna w tym zespole absolutnie nie wchodzi w rachubę.”

Wolff potwierdził także, że wciąż trwają rozmowy o przedłużeniu partnerstwa z Daimlerem.

„Jestem związany z Mercedesem od 2013 i naprawdę lubię pracować z tymi ludźmi. Jednocześnie rozmawiam o naszej przyszłości z Olą Kalleniusem [prezes koncernu Daimler – przyp.red.], o naszym wspólnym przedsięwzięciu i tym, czy chcemy nadal wspólnie kontynuować prace nad naszymi projektami.”

„W chwili obecnej wszystko funkcjonuje jak należy i z korzyścią dla Mercedesa, dlatego myślę, że będziemy współpracować przez kilka następnych lat” – zakończył Wolff.