WADA wnioskuje o maksymalną karę dla Andrei Iannone

Andrea Iannone - Aprilia Racing Team Gresini / © Aprilia Racing Team Gresini

WADA (Światowa Agencja Antydopingowa – przyp. red.) złożyła wniosek do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu o wydłużenie do 4 lat zawieszenia dla Andrei Iannone za wykrycie w jego organizmie sterydu anaboliczno-androgennego.

Rutynowa kontrola dopingowa podczas ubiegłorocznego GP Malezji wykazała, że włoski zawodnik zażył niedozwolony środek w postaci drostanolonu. W związku z tym 1 kwietnia Sąd Dyscyplinarny FIM nałożył na Iannone 18-miesięczną karę zawieszenia – do 16 czerwca 2021 roku – i zdyskwalifikował go z dwóch ostatnich rund sezonu 2019. Jednocześnie przyjęto linię obrony zawodnika i uznano, że zjadł zanieczyszczone mięso w jednym z hoteli, jednak nie można było odstąpić od wyroku.

Andrea Iannone nie zgadzał się decyzją Sądu, w związku z czym postanowił złożyć odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, o czym też organ ten poinformował we wtorek.

Jednocześnie wpłynął drugi wniosek – ze strony Światowej Organizacji Antydopingowej. WADA również nie zgadza się z orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego FIM, lecz żąda ona maksymalnej kary dla zawodnika, czyli 4-letniego zawieszenia.

„Andrea Iannone domaga się unieważnienia decyzji, podczas gdy WADA domaga się zastąpienia decyzji nową, nakładającą na zawodnika czteroletni okres zakazujący startów” – czytamy w oświadczeniu Trybunału.

„Procedury zostaną skonsolidowane i zostaną skierowane do tego samego zespołu arbitrów”.

Nie ustalono jeszcze daty przesłuchania, ale Trybunał przedstawił zakres prac na kilka miesięcy. Jeśli rzeczywiście tak będzie, Aprilia będzie musiała wystawić zamiast Iannone swojego obecnego kierowcę testowego, Bradleya Smitha. Tegoroczny sezon MotoGP najprawdopodobniej rozpocznie się bowiem 19 lipca na torze w Jerez.

Image: © Aprilia Racing Team Gresini