Vettel, Bottas i Alonso - potencjalne opcje Renault na sezon 2021

Sebastian Vettel, Fernando Alonso i Valtteri Bottas

Cyril Abiteboul przed rozpoczęciem weekendu wyścigowego w Austrii oficjalnie zakomunikował, że Renault celuje w zatrudnienie doświadczonego kierowcy, który pomoże przywrócić dawny blask ekipie z Enstone.

Formułowe domino, które zostało zapoczątkowane przez Sebastiana Vettela, spowodowało zwolnienie fotela wyścigowego w zespole Renault, który po bieżącym sezonie rozstanie się z Danielem Ricciardo. W gronie potencjalnych następców dotychczas na pierwszym miejscu figurował Fernando Alonso, który swoimi ostatnimi wpisami jeszcze bardziej podgrzał atmosferę wokół swojej osoby i francuskiego zespołu.

Ekipa z Enstone prócz dwukrotnego mistrza świata ma również mocno spoglądać w stronę porzuconego przez Ferrari Sebastiana Vettela oraz Valtteriego Bottasa, który może stracić swój fotel na rzecz protegowanego przez Mercedesa George’a Russella.

Hiszpański temperament we francuskim bałaganie

Powrót Fernando Alonso do zespołu, z którym świętował swoje największe sukcesy w królowej sportów motorowych, czyli Renault, byłby kapitalnym wydarzeniem, ale tylko z perspektywy medialnej. Hiszpan wielokrotnie zaznaczał, że interesuje go tylko i wyłącznie powrót w konkurencyjnym bolidzie, który pozwoli walczyć mu o najwyższe cele.

Trzeba zaznaczyć, że zespół Renault nie jest tą samą ekipą co za czasów twardej władzy Flavio Briatore oraz nie jest w tym miejscu, gdzie aspirowałby dwukrotny mistrz świata. Swoje robią również kwestie finansowe, gdyż potencjalne sprowadzenie Hiszpana do zespołu będzie generowało spore koszty, które w obecnej sytuacji nie są na rękę dla francuskiego koncernu.

W każdej plotce tkwi ziarenko prawdy, ale w tej układance brakuje wielu spójnych elementów, które mogłyby na nowo połączyć więzi na linii Renault – Alonso.

Bliżej rocznej przerwy niż Renault

Niespodziewane zakończenie współpracy na linii Vettel – Ferrari, zapoczątkowało snucie surrealistycznych wizji przejścia Niemca do zespołu Mercedesa, gdzie mógłby tworzyć duet ze swoim odwiecznym konkurentem – Lewisem Hamiltonem. W tym wypadku historia jest niemalże identyczna, co w przypadku Alonso, gdyż taki transfer wiążę się z większymi problemami niż korzyściami. Mercedes i Red Bull wykorzystują w swoich zespołach wyraźny podział kierowców, którzy dzielą się na lidera i tzw. skrzydłowego, a potencjalny transfer Niemca mógłby w znaczący sposób gryźć się z ustaloną hierarchią.

Wizja Vettela w bolidzie Renault jest również mało prawdopodobna, gdyż degradacja do zespołu środka stawki, który w każdej chwili może opuścić F1, jest raczej mało zachęcająca. W kwestii czterokrotnego mistrza świata bliżej mi do wizji rocznej emerytury, która zakończy się w prężnie rozwijającym się zespole Lawrence’a Strolla.

Solidność Bottasa szansą dla Renault?

Naturalna szybkość i solidność - to główne cechy obecnego kierowcy Mercedesa, Valtteriego Bottasa, który wkrótce może stać się ofiarą wewnętrznej polityki ekipy z Brackley.

Mercedes zapowiada, że zamierza oficjalnie ogłosić swój skład jeszcze tego lata, ale niewykluczone, że wewnątrz zespołu wszystkie karty zostały już odwrócone. Angaż Lewisa Hamiltona jest niemalże pewny, a jedyną sporną kwestią mogą okazać się kwestie finansowe. Bottas mimo swojej świetnej pracy może zostać zastąpiony przez George’a Russella, którego Toto Wolff będzie chciał wprowadzić na mistrzowską ścieżkę u boku sześciokrotnego mistrza świata.

Zespół Renault, wchodząc w sezon 2021, który będzie w głównej mierze ukierunkowany w przygotowania do nowej rewolucji technicznej, jest zmuszony znaleźć zawodnika z dużym doświadczeniem i kapitalnym wyczuciem. Dlatego też Valtteri Bottas jest w mojej opinii najpoważniejszą opcją dla zespołu z Enstone, który przy dobrym planie może namieszać w stawce na przestrzeni kilku najbliższych sezonów. Jedynym mankamentem całej tej układanki jest wcześniej wspomniana niepewna przyszłość zespołu Cyrila Abiteboula. Potencjalnym planem "B" dla Bottasa może być opuszczenie F1 po sezonie 2020 i zwiększenie zaangażowania w rajdy samochodowe, które w ostatnim czasie zaczęły zajmować Finowi większość wolnego czasu.