Suzuki przedłużyło kontrakt z Joanem Mirem o 2 lata

Suzuki przedłużyło kontrakt z Joanem Mirem o 2 lata

Zespół Suzuki Ecstar ogłosił w sobotę, że przedłużył kontrakt z Joanem Mirem na dwa kolejne sezony. Oznacza to, że japońska ekipa jest już pewna swojego składu do końca roku 2022, gdyż kilkanaście dni temu taką samą umowę podpisał Alex Rins.

Joan Mir dołączył do zespołu Suzuki w 2019 roku, awansując z klasy Moto2. W kategorii pośredniej spędził jedynie rok, kończąc go na szóstej pozycji. Większe sukcesy odnosił w klasie Moto3, gdzie w sezonie 2017 wywalczył tytuł mistrzowski, będąc absolutnym dominatorem – trzynastokrotnie stawał na podium, w tym aż dziesięciokrotnie na jego najwyższym stopniu.

Jego debiutancki rok startów w klasie MotoGP można zaliczyć do udanych, nawet pomimo kontuzji płuc i nieuczestniczenia w dwóch rundach. 22-letni Hiszpan dziesięciokrotnie plasował się w czołowej dziesiątce, a jego najlepszym wynikiem była piąta pozycja w GP Australii. Taka dyspozycja pozwoliła mu ostatecznie zająć dwunaste miejsce w klasyfikacji generalnej – wśród czwórki debiutantów tylko Fabio Quarataro okazał się od niego lepszy.

Joan Mir dobrze zaaklimatyzował się w zespole Suzuki i wydawało się pewne, że pozostanie w tej ekipie na dwa kolejne sezony, zwłaszcza że miał całkiem udane testy na nowym modelu GSX-RR. Mimo więc, że obecnie rywalizacja została zakłócona przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, postanowiono przedłużyć jego kontrakt do końca sezonu 2022.

„Jesteśmy dumni, że osiągnęliśmy porozumienie z Mirem i wraz z Rinsem utrzymamy obecny skład. To zapewni nam ciągłość, która będzie bardzo pomocna w rozwoju technicznym” – powiedział Shinichi Sahara, lider projektu Suzuki w MotoGP. „Konsekwencja utrzymywania tych samych zawodników jest bardzo ważna, ponieważ pomaga nam śledzić poczynione postępy na torze i oznacza, że pozostajemy na dobrej drodze”.

„Poza tym Joan jest utalentowanym zawodnikiem, który już w z zeszłym sezonie wykazał się dużymi umiejętnościami i wierzymy, że jak tylko jego doświadczenie wzrośnie, będzie mógł uzyskać z naszym zespołem kilka ważnych sukcesów”.

Podobnego zdania jest Davide Brivio, szef zespołu Suzuki. On również docenił postawę Mira i podziękował mu „za zaufanie”.

„Chciałbym podziękować Joanowi za zaufanie, jakim nas i swoją przyszłość obdarzył. Także chciałbym podziękować Suzuki Motor Corporation, które nas wspiera” – mówił Brivio.

„Możliwość przedłużenia kontraktów zarówno z Alexem Rinsem, jak i Joanem Mirem w tak niezwykłym i dziwnym momencie historii jest znakiem, który daje nam wielkie nadzieje na przyszłość i zachętą dla wszystkich fanów, by patrzeć w przyszłość z pozytywnym nastawieniem i optymizmem, z nadzieją na jak najszybszy powrót na tor”.

Joan Mir podkreślił natomiast, że bardzo dobrze czuje się w swoim zespole i dzięki nowej umowie będzie mógł wykazać się zdobytym już doświadczeniem, jak i nauczyć wiele nowego.

„Bardzo się cieszę, że podpisałem z umowę z Suzuki na dwa kolejne lata – odnowienie kontraktu jest najlepszą rzeczą, jaka może się zdarzyć i jest to ponownie spełnieniem marzeń” – mówił Joan Mir. „To dla mnie naprawdę ważne, aby kontynuować, ponieważ mam teraz więcej czasu na naukę i pokazanie swojego potencjału. Dwa lata mogą minąć szybko, ale jestem gotowy, aby osiągnąć wyższy poziom. Codziennie pracujemy nad tym, aby tak się stało”.

„Jestem również bardzo zadowolony ze względów osobistych, ponieważ mam wokół siebie naprawdę dobry zespół i ekipę. Chcę podziękować wszystkim w Suzuki za ich zaufanie do mnie. Zobaczymy, czy uda mi się osiągnąć rezultaty, do których jesteśmy zdolni” – zakończył 22-latek.

Image: © Suzuki