Robert Kubica: Tak naprawdę czułem się jakbym debiutował po raz kolejny

Robert Kubica: Tak naprawdę czułem się jakbym debiutował po raz kolejny

Robert Kubica, kierowca zespołu Williams Racing w sezonie 2019 Formuły 1, na zaproszenie PKN Orlen, spotkał się w Warszawie z dziennikarzami, aby podzielić się swoimi celami na nadchodzący rok oraz emocjami, jakie towarzyszyły podczas powrotu do najwyższej klasy wyścigowej na świecie.

Wraz z Robertem Kubicą na spotkaniu pojawił się także prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek, który od samego początku zaznaczył fakt, że Robert jest ważną osobą dla koncernu, i że murem za kierowcą stoi tysiące kibiców. Jako symbol prezes PKN Orlen przekazał kierowcy kask w biało czerwonych barwach, gdzie widnieje miedzy innymi logo sponsora. W zamian otrzymał kierownice, która jak podkreślał Kubica, jest symbolem sterowania: "Kierowanie bolidu F1 nie jest proste, ale chyba jeszcze trudniejsze jest prowadzenie tak dużego koncernu."

Wsparcie dla Roberta Kubicy to również wiele korzyści dla samego koncernu: "Przez podpisanie umowy z Williamsem promujemy naszą firmę. To ma czynnik nie tylko sportowy, ale również sponsoringowy. Mam nadzieję, że Orlen przyniesie szczęście Williamsowi, jak dał innym polskim sportowcom oraz drużynom" - dodał prezes Obajtek.

Robert Kubica przed startem sezonu przyznał, że ponowne podpisanie umowy na starty w Formule 1 wywołały bardzo duże emocje. Polak dodał także, że mimo dużej przerwy w startach, jest świadom, że wcześniejsze starty dają mu spokój i możliwość wykonania postawionych przed nim celów.

"Tak naprawdę czułem się jakbym debiutował po raz kolejny. Emocje były na prawdę bardzo duże. Nie tak jak te dwanaście lat wcześniej, kiedy to podpisałem umowę z BMW Sauber. Byłem dużo młodszy i bardziej odważny. Teraz Formuła 1 się zmieniła i między nie tylko emocjami jest rownież myśl, że nie będzie to łatwe zadanie - nie chodzi tu tylko o dobre wyniki, ale i również pracę całego zespołu" - powiedział Robert Kubica.

"Formuła 1 jest bardzo dynamicznym sportem i wszystko się zmienia bardzo szybko. Osiem lat przerwy na pewno mi nie pomaga, ale doświadczenie i świadomość tego, że jeździłem na wysokim poziomie, dają mi pewien spokój. Stawiając realistyczne cele na najbliższe miesiące jestem w stanie je wykonać i dlatego w ogóle tutaj jestem. Gdybym nie był przygotowany nigdy nie poszedłbym w stronę powrotu do F1."

"Formuła 1 zmieniła się, od strony nie tylko technicznej, ale i biznesowej. Jest widziana jako duża machina globalna. Dla mnie przede wszystkim jest to sport. Po raz pierwszy będę startował bolidem F1 z logotypami polskiej firmy. Ta pomoc ze strony Orlenu jest bardzo ważna. Nie tylko chodzi o to żeby wejść do Formuły 1, ale żeby w niej pozostać. Wiele było takich przykładów świetnych kierowców, którzy po pierwszym nieudanym sezonie, już z niej odchodzili" - wspomina kierowca Williamsa.

Za Polakiem od początku jego startów podąża wielu kibiców: "Na wsparcie na pewno nie mogę narzekać. Tego wsparcia mam na pewno bardzo dużo. W naprawdę ciężkich chwilach miałem sporo wparcia i zobaczenie flag nie tylko na torach, jest czymś bardzo fajnym. Jednak jeszcze milsze było zobaczenie flag na OS'ach podczas rajdów. To pokazuje, że kibice naprawdę podążają za mną. Połączenie tych sił, moich i Orlenu, to rozwój motrosportu w Polsce" - zaznaczył.

Osiem lat - tyle już minęło od ostatniego wyścigu Kubicy w Formule 1, jeszcze w barwach Renault. W międzyczasie technologia wyścigów poszła jednak naprzód: "Łatwiej byłoby wymienić to co w F1 się nie zmieniło niż to co się zmieniło. Zmieniły się auta, jak również podejście do wyścigów. Dawniej podczas wyścigu jechało się okrążenia kwalifikacyjne. Aktualnie trzeba dbać o różne aspekty, a podzespoły rozkładać tak, aby starczyły jak najdłużej. Jednak nadal są to wyścigi najlepszych kierowców świata."

"Ze swojej strony staram się wykonać swoją pracę jak najlepiej. Chcę pokazać, że po ośmiu latach poza sportem jestem w stanie powrócić na poziom, w którym byłem przed wypadkiem. Narzędziem oczywiście jest dobry bolid, który w dobrym stanie na pewno ułatwiłby uzyskanie celów. Jeżeli będę zadowolony ze swojej pracy to na pewno będzie to spełnienie marzeń" - podsumował Robert.

Start sezonu 2019 Formuły 1 w dniach 15-17 marca w Australii na torze Albert Park, jednak wcześniej zespoły wraz z kierowcami wezmą udział w dwóch przedsezonowych sesjach testowych na torze Barcelona-Catalunya.