Red Bull Racing gotowy rzucić wyzwanie Mercedesowi

Alexander Albon - Aston Martin Red Bull Racing / © Motorsport Grand Prix

Christian Horner, szef ekipy Red Bull Racing jest przekonany, że jego zespół jest w stanie rzucić poważne wyzwanie Mercedesowi nie tylko podczas pierwszych rund tegorocznego sezonu.

Tegoroczna kampania ruszy już w tę niedzielę, 5 lipca na austriackim torze Red Bull Ring. To spore opóźnienie wiąże się z globalną pandemią COVID-19, która zmusiła F1 także do sporego zreorganizowania harmonogramu wyścigowego.

Mimo tego, iż znaczna większość zespołów zdecydowała się wykorzystać tych kilkanaście dni po ponownym otworzeniu fabryk na opracowanie poprawek do swoich bolidów, układ sił w stawce raczej nie będzie wiele różnił się od tego z ubiegłego sezonu. Faworytem wciąż pozostaje Mercedes, jednak to nie Ferrari będzie ich najgroźniejszym rywalem, a zespół z Milton Keynes, który wraz z Maxem Verstappenem może napsuć sporo krwi w Mercedesie na przestrzeni całego sezonu.

Zespół Red Bulla przygotował na start sezonu szeroko zakrojone poprawki aerodynamiczne, które obejmą większościową część ich tegorocznej konstrukcji. Bolidy RB16 mają być również wyposażone w lekko zmodyfikowany silnik Hondy, który jednak nie doczekał się wdrożenia nowej ewolucji. Japoński producent w swojej fabryce zdołał wdrożyć tylko 30% planowanego zysku w nowej specyfikacji jednostki napędowej. Najbardziej rozbudowana wersja silnika Hondy (SPEC 3), która miała zadebiutować w drugiej części tego sezonu, ostatecznie nie będzie w tym roku używana.

Wyniki testów na hamowni potwierdzają, że silnik przygotowany na wyścig w Austrii jest jednak mocniejszy i bardziej niezawodny w stosunku do tego, jaki miał być używany w czasie marcowego weekendu w Australii.

Red Bull Racing gorąco liczy na trzecią wygraną z rzędu na swoim domowym torze. W 2018 i 2019 roku zwyciężał tutaj Max Verstappen i to właśnie na jego barkach będzie spoczywać presja odniesienia kolejnego triumfu. 

„Zarówno Alex [Albon], jak i Max [Verstappen] są gotowi do startu, ale w tym drugim przypadku jest to szansa na osiągnięcie trzeciej prostej wygranej w Austrii” – powiedział Christian Horner.

„Max odniósł dwa wspaniałe zwycięstwa w 2018 i 2019 roku i wygląda na to, że jest w dobrej formie na początku tego sezonu. Ciężko pracował nad treningiem wytrzymałościowym i być może jest nawet w lepszej kondycji niż przed blokadą [związaną z pandemią – przyp.red.].”

„Max żyje wyścigami i jest w stanie pokonać każdego w walce o tytuł, pod warunkiem, że damy mu odpowiednie do tego narzędzia.”

„Ale nie zapominajmy, że Mercedes rozpoczyna ten sezon jako wyraźny faworyt, są sześciokrotnymi mistrzami świata, ale czujemy, że jesteśmy w bardzo dobrym miejscu i wkraczamy w sezon z nastawieniem, aby rzucić wyzwanie temu, co stało się status quo.”

Image: © Motorsport Grand Prix