Prezentacja zespołu Scuderia AlphaTauri - samochód AT01 ujrzał światło dzienne

Prezentacja zespołu Scuderia AlphaTauri - samochód AT01 ujrzał światło dzienne

Zespół Scuderia AlphaTauri Honda zaprezentował w piątkowy wieczór samochód oznaczony symbolem AT01, którym w sezonie 2020 ścigać się będą Daniił Kwiat oraz Pierre Gasly. Prezentacja odbyła się w Hangar-7 w Salzburgu, a poprowadził ją David Coulthard.

W październiku ubiegłego roku władze Formuły 1 wyraziły zgodę, by zespół Scuderia Toro Rosso zmienił nazwę na Scuderia AlphaTauri. Było to podyktowane kwestiami marketingowymi ze strony Red Bulla. AlphaTauri jest bowiem założoną w 2016 roku marką odzieżową należącą do koncernu producenta napoi energetycznych. Z tego też względu nim zaprezentowano samochód, odbył się pokaz mody na sezon wiosna/lato 2020.

Zmiana nazwy zespołu zaowocowała również odejściem od oznaczania kolejnych modeli samochodów symbolem STR. Co więc nie dziwi, tegoroczne auto ekipy Scuderia AlphaTauri zyskało nazwę AT01. Zmianie nie uległ z kolei skład kierowców. W związku z tym w sezonie 2020 barwy zespołu Scuderia AlphaTauri reprezentować będą Daniił Kwiat oraz Pierre Gasly.

Do tej pory większość zespołów Formuły 1 nie zaskakiwała barwami podczas prezentacji tegorocznych samochodów. Po ekipie AlphaTauri oczekiwano jednak - ze względu na zmianę nazwy i prezentowane w mediach społecznościowych zapowiedzi - powiewu świeżości. I rzeczywiście, fani się nie zawiedli. Tegoroczny samochód oznaczony symbolem AT01 kompletnie zmienił swój wizerunek względem STR14. Dominują barwy czarne, ciemno-niebieskie i białe - oczywiście wszystkie matowe - jak i również nie zabrakło będącego symbolem Red Bulla byka. Z kolei kombinezony kierowców są białe z dużym napisem "AlphaTauri".

Duże wymagania swojemu zespołowi stawia Franz Tost. Według niego AlphaTauri musi w tym sezonie poprawić swoją ubiegłoroczną pozycję w klasyfikacji generalnej, w której Toro Rosso zajęło szóste miejsce, gromadząc łącznie 85 punktów.

„Muszę powiedzieć, że jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do tego nowego sezonu” – powiedział Franz Tost. „Po pierwsze samochód wykazał bardzo dobre wyniki w tunelu aerodynamicznym. Po drugie Honda poczyniła duże postępy w trakcie zimowych miesięcy zarówno pod względem wydajności, jak i niezawodności. Po trzecie mamy dwóch dobrych kierowców, którzy pokazali to już rok temu”.

„Jesteśmy więc bardzo optymistyczni, zespół musi osiągać bardzo dobre wyniki. Mamy bardzo silne partnerstwo z AlphaTauri i jestem naprawdę przekonany, że AlphaTauri będzie mieć sezon pełen sukcesów. Oczekujemy, że musimy znaleźć się w pierwszej piątce w mistrzostwach konstruktorów. Naszymi największymi rywalami są Renault, McLaren, Racing Point i Haas, a resztę zobaczymy”.

„Mamy bardzo bliskie relacje z technologiami Red Bulla. Mamy kompletne tylne zawieszenie i skrzynię biegów, hydraulikę oraz przednie zawieszenie. Oznacza to, że również od strony mechanicznej jesteśmy bardzo konkurencyjni” – dodał Tost.

Choć zmianie uległ wygląd zespołu, tak samochód jest ewolucją ubiegłorocznego modelu Toro Rosso. Podkreślił to również Daniił Kwiat, który nie może doczekać się już powrotu do rywalizacji. Rosjanin zasiądzie ponadto za kierownicą AT01 już jutro, kiedy to na torze Misano AlphaTauri odbędzie swój tzw. dzień filmowy.

„Jestem bardzo podekscytowany ponownym ściganiem się” – powiedział Daniił Kwiat. „To będzie mój szósty rok w Formule 1, co jest fantastycznym uczuciem. Choć technicznie rzecz biorąc, rdzeń zespołu pozostaje ten sam, zmianie uległa nazwa – wkroczyła AlphaTauri”.

„Choć zespół i samochód będą wyglądać inaczej, technicznie AT01 jest raczej ewolucją zeszłorocznego STR14, który już dobrze pracował. Mając to jako punkt wyjścia, naszym celem jest ulepszenie go i jak najbardziej możliwy rozwój”.

O ile w barwach Toro Rosso Daniił Kwiat spędził cały ubiegłoroczny sezon, tak Pierre Gasly dołączył do ekipy po tym, gdy został zdegradowany z zespołu Red Bull Racing. Francuz nie odnosił tam zadowalających wyników i wydawał się nieco tym podłamany. Wszystko zmieniło się w Brazylii, gdzie Gasly zajął świetne drugie miejsce. 24-latek liczy więc, że podobne występy będą przydarzać mu się częściej.

„Czuję się naprawdę dobrze, jestem bardzo podekscytowany nowym rokiem” – powiedział Pierre Gasly. „Oczywiście, dla kierowcy wyścigowego przerwa zimowa jest zawsze długa, ale teraz, dzisiejszego wieczoru mamy premierę samochody, więc wszystko jest dość ekscytujące”.

„Całkiem dobrze zakończyliśmy sezon, z podium w Brazylii. Mieliśmy kilka dobrych wyścigów, więc musimy utrzymać to tempo. Zespół ma świetną energię. Wszyscy są bardzo zmotywowani, więc po prostu musimy dostać się teraz na tor”.

„Z pewnością podium w Brazylii było moim najlepszym wyścigiem w karierze, ale oczywiście celem jest powtórzenie tego rodzaju występów tyle razy, ile to możliwe. Spróbujemy to w tym roku powtórzyć” – zakończył francuski kierowca.

Już jutro na naszym portalu ukaże się również analiza AT01.