Petrucci: Chcę pozostać w MotoGP

Danilo Petrucci - Mission Winnow Ducati / © Ducati

Pomimo utraty miejsca w fabrycznym zespole Ducati, Danilo Petrucci przyznaje, że priorytetem dla niego jest pozostanie w kategorii MotoGP.

W ubiegłym tygodniu marka z Bolonii ogłosiła, iż od sezonu 2021 barwy ekipy będzie reprezentował Jack Miller. Przejście Australijczyka do fabrycznego zespołu Ducati oznacza, że „Petrux” będzie musiał pożegnać się ze swoim pracodawcą. Ubiegłoroczny zwycięzca Grand Prix Włoch wierzy jednak, że znajdzie miejsce w MotoGP na następny rok.

„Chcę pozostać w MotoGP” – przyznał Petrucci. „To jest mój plan A. Zawsze chciałem się ścigać w MotoGP, dlatego nie chce odchodzić. Wierzę, że uda się znaleźć miejsce w zespole, który umożliwi walkę o czołowe pozycje w wyścigach”.

Wśród potencjalnych przyszłych pracodawców Petrucciego wymienia się Aprilię oraz KTM-a. Obie marki mają fabryczne zespoły w MotoGP, co może być czynnikiem decydującym o chęci pozostania 29-latka w najważniejszej serii wyścigów motocyklowych świata.

„Przez wiele lat próbowaliśmy znaleźć porozumienie z Aprilią, lecz problemem była moja umowa z Ducati. Zresztą lata startów na Desmosedici (nazwa motocykla Ducati – przyp. red.) zaowocowały awansem do głównego zespołu. Pod koniec roku będę jednak wolnym zawodnikiem, więc starty w Aprilii są jak najbardziej możliwe”.

„Petrux” przyznał, że sytuacja zespołu z siedzibą Noale nie jest prosta ze względu na osiemnastomiesięczną dyskwalifikację Andrei Iannone.

„Nie wszystko zależy ode mnie. Aprilia ma dość duży problem z Andreą Iannone. Nikt z nas nie wie, jak się to skończy. Bardzo szanuję Andreę i byłoby mi przykro, gdyby jego miejsce w zespole zostało zwolnione z powodu kary, jaka została na niego nałożona” – dodał.

Drugą opcją dla Danilo Petrucciego może być KTM. W ostatnich dniach coraz więcej mówi się o odejściu Pola Espargaro z austriackiego zespołu. Hiszpan najprawdopodobniej dołączy do ekipy Repsol Honda i tym samym zostanie zespołowym kolegą Marca Marqueza.

„Nie wykluczam startów dla KTM-a. Z roku na rok ich forma jest coraz lepsza. Dlatego, jeśli dostanę od nich propozycję, to na pewno ją rozważę. Chciałbym się zaangażować w projekt, w którym moje wieloletnie doświadczenie zostałoby wykorzystywane w stu procentach”.

„Jeśli plotki o odejściu Pola Espargaro faktycznie się potwierdzą, to będę zaskoczony, ponieważ był on zawodnikiem, który miał doprowadzić KTM-a na szczyt. Zdaję sobie jednak sprawę, że kontrakt z Repsol Hondą, to może być jego życiowa szansa, która może się nigdy nie powtórzyć” – zakończył Danilo.

Image: © Ducati