Ograniczona ilość widzów podczas tegorocznego Le Mans

24-godzinny wyścig Le Mans / © Adrenal Media

Automobile Club de I'Quest potwierdził udział widzów podczas tegorocznego 24-godzinnego wyścigu Le Mans, jednak sprzedaż nowych biletów została wstrzymana.

Tegoroczna edycja 24-godzinnego wyścigu Le Mans została przeniesiona na 19-20 września z połowy czerwca, czego powodem był wybuch pandemii koronawirusa i pod dużym znakiem zapytania stał udział publiczności w tej legendarnej rywalizacji.

ACO oświadczyło jednak, że kibice pojawią się na torze Circuit de la Sarthe w Francji, którzy dokonali zakupu biletów przed 29 czerwca, a także członkowie ACO, jednak nowi kibice, którzy planowali przyjazd we wrześniu do Le Mans, będą musili poczekać do przyszłorocznej edycji.

"Podczas 24 godzinnego wyścigu Le Mans w tym roku solidarność i odpowiedzialność będą czymś więcej niż tylko słowami" - powiedział Pierre Fillon, prezes Automobile Club de I'Quest.

"Zasady stanowią podstawę wydarzenia, które będą celebrować wspólnotę i braterstwo. Będziemy składać hołd bohaterom kryzysu i oddawać hołd zaangażowaniu członków naszego klubu, wolontariuszy, zespołów, partnerów, instytucji, mediów oraz fanów - bez których ten wyścig nie mógłby się odbyć i który już uczynił go niezapomnianą okazją."

"Zawsze byliśmy w czołówce innowacji technologicznych w celu poprawy bezpieczeństwa i zrównoważonej mobilności."

"Odpowiedzialność jest jedną z naszych podstawowych zasad. Jesteśmy zatem pewni, że nasi lojalni widzowie zrozumieją naszą pozycję i poprą naszą decyzję" - przyznał.

"W tym roku nie pobijemy żadnych rekordów obecności. Jednak cała magia wyścigu pozostanie nienaruszona, a wrażenia widza pozostaną na światowym poziomie" - dodał.

Zeszłoroczna edycja Le Mans przyciągnęła 252 000 fanów, którzy przybyli na Circuit de la Sarthe, aby śledzić poczynania zespołów przez całą dobę.

Image: © Adrenal Media