Norris: Simon Pagenaud nie chciał by ktoś spoza indy wygrał wyścig

Norris: Simon Pagenaud nie chciał by ktoś spoza indy wygrał wyścig

Lando Norris po dobrym występie w wirtualnym wyścigu IndyCar na Circuit of the Americas, wystartował w kolejnym iRacingowym wydarzeniu z serii Indy, lecz tym razem rozgrywanym na Brickyard.

Brytyjczyk po raz kolejny znalazł się na prowadzeniu, licząc na kolejne zwycięstwo, lecz nieoczekiwany incydent pozbawił go szans na tak dobry rezultat.

Norris uderzył w wolno poruszającego się Simona Pagenauda, zwycięzcę Indianapolis 500, który wcześniej podczas swojej transmisji na żywo powiedział: ”Wywieźmy Lando, zróbmy to.”

Wprawdzie zaraz po tym zdarzeniu Pagenaud przyznał zszokowany, że nie miał zamiaru zrobić czegoś takiego, jednak sytuacja ta pozostawiła pewien niesmak.

Norris potwierdził później, że Francuz go przeprosił, choć zasugerował tym samym, że jego działania były podyktowane tym, że nie chciał, aby ktokolwiek spoza IndyCar odniósł zwycięstwo.

”Przeprosił” - powiedział Lando Norris dla crash.net. ”Powiedział, że chciał zjechać na pit stop i nieco mnie spowolnić oraz liczył na zwycięstwo Askew [Oliver - przyp. red.], a nie moje.”

”Dlatego spróbował mnie spowolnić i zjechać na pit stop. Nie miał intencji wyrzucić mnie poza tor, tylko spowolnić... poprzez zjazd na środkową część zakrętu i hamowanie tuż przede mną. Więc tak...”

”Wiecie ile godzin, ile czasu poświęciłem, aby prawidłowo wjeżdżać w lewy zakręt? Ile godzin jeździłem po prostej, a potem wjeżdżałem w ten zakręt?”

”W sumie chyba zajęło mi to dzień. Wydaje mi się, że spędziłem 24 godziny na jeździe po prostej i doskonaleniu wjazdu w lewy zakręt. Jak najdelikatniej próbowałem robić to jedną ręką, z pomocą kolana. 24 godziny!”

”A potem, ponieważ nie spodobało mu się, że kierowca spoza IndyCar ma zamiar wygrać wyścig Indy, zrujnował to" - dodał Brytyjczyk.

Image: © McLaren F1