Norris: Silnik Mercedesa nie wystarczy, by wygrywać

Norris: Silnik Mercedesa nie wystarczy, by wygrywać

Lando Norris przyznał, że jednostka napędowa Mercedesa, z jakiej od przyszłego roku będzie korzystać McLaren, jest tylko jedną z wielu rzeczy potrzebnych do walki o zwycięstwa.

Odkąd w 2015 roku zespół z Woking zaczął korzystać z silników Hondy, z każdym kolejnym dniem zaczęły narastać problemy, a wyniki były coraz gorsze. W związku z tym od sezonu 2018 McLaren zaopatruje swoje samochody w jednostki Renault. Poprawa jest znacząca, czego dowiodły poprzednie mistrzostwa i czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, ale ciągle brakuje mocy, by walczyć o najwyższe cele.

Obecna umowa między McLarenem a Renault wygasa wraz z końcem obecnego sezonu i wiadomo już, że nie została ona przedłużona. Zespół z Woking postanowił bowiem powrócić do jednostek napędowych Mercedesa, które przyczyniły się w latach 1995-2014 do wywalczenia trzech indywidualnych tytułów mistrzowskich i jednego wśród konstruktorów.

McLaren wierzy więc, że nowe silnik znacznie poprawią osiągi ich samochodu. Lando Norris jednak nieco studzi ten entuzjazm. Brytyjski kierowca podkreśla, że jednostka napędowa jest tylko jednym z wielu elementów, które potrzebne są do osiągnięcia sukcesu.

„To jest coś, na co czekamy. Wierzymy, że będzie on [silnik - przyp. red] dodatkiem i czymś, co pomoże nam zrobić krok naprzód. Jednak nie będzie to wszystko” – powiedział Lando Norris, krótko po swoim debiucie w Supercars Eseries.

Ubiegłoroczny debiutant zwraca uwagę, że słabszym punktem McLarena jest podwozie. To z tego elementu można jeszcze wiele wykrzesać, aby poprawić osiągi samochodu.

„Jest jeszcze sporo czasu, który musimy znaleźć w samym podwoziu, a nie tylko polegać na silniku. Jest to pomoc i krok naprzód, ale w Formule 1 jest wiele rzeczy, które czynią samochód szybkim, a jednostka napędowa to tylko jedna z setek tysięcy części” – kontynuował Brytyjczyk.

„Jest to dobra rzecz, coś, na co czekamy i co będzie nam pomagać. Musimy wyjechać w tym sezonie na tor i pracować tak ciężko, jak to możliwe, a potem czekać na przyszły rok”.

Image: © McLaren F1