Mugello, Portimao i 18 rund w sezonie – potencjalna wersja kalendarza 2020

GP Wielkiej Brytanii / © Pirelli Motorsport

Mugello i Portimao mogą znaleźć się w dalszej części tegorocznego kalendarza wyścigowego, jednak nadal nie jest znana przyszłość niemieckiego obiektu Hockenheimring, który mógłby gościć Formułę 1 zamiast toru w Soczi.

Formuła 1 wciąż intensywnie pracuje nad ułożeniem tegorocznego harmonogramu wyścigowego, który według zapewnień włodarzy serii, ma zostać opublikowany jeszcze przed startem sezonu.

Nadal trudno jest dopracować wszelkie szczegóły i rozwiązać możliwie jak najkorzystniej kwestie podróżowania ze względu na wciąż panującą globalną pandemię koronawirusa.

Niemiecki Bild zaprezentował swoją wersję kalendarza, zawierającego zakładaną liczbę osiemnastu wyścigów. Do harmonogramu ma dołączyć m.in. tor Mugello, który nigdy przedtem nie gościł u siebie Mistrzostw Świata Formuły 1. Według Auto Motor und Sport, umowa na organizację wyścigu na Mugello jest już właściwie zawarta. Na początku tego tygodnia odbył się na nim prywatny test zespołu Ferrari – i jeśli informacja AMuS zostanie oficjalnie potwierdzona, właśnie na Mugello Scuderia Ferrari będzie świętować swój tysięczny wyścig w F1.

Początkowe plany rozegrania podwójnej rundy w Soczi mogą legnąć w gruzach ze względu na pandemię COVID-19. W tym przypadku przewiduje się jeden wyścig w Rosji lub – jako alternatywa – runda na niemieckim Hockenheimringu, która zostałaby rozegrana w ostatnią niedzielę września. Kolejnym z „nowych” wyścigów jest wyścig na portugalskim torze Portimao, zaplanowany na 4 października. W tej sytuacji Imola może stracić swoją szansę na organizację tegorocznego wyścigu.

Zakłada się, że jedynym azjatyckim wyścigiem pozostaje runda w Chinach, gdzie mają zostać rozegrane dwa wyścigi. Wietnam nie jest brany pod uwagę ze względu na zbyt krótki czas pomiędzy rzekomym wyścigiem jesienią a tym zaplanowanym na wiosnę przyszłego roku. Jeśli chodzi o Amerykę Północną, ostatnie informacje mówią, że dla rundy w Kanadzie przewidywany jest październikowy termin – tydzień później zostałoby rozegrane GP USA na torze w Austin – pod warunkiem, iż będzie się to opłacało pod względem logistycznym, ponieważ ekipy będą musiały przejść obowiązkową, 14-dniową kwarantannę.

Meksyk i Brazylia zmagają się obecnie z coraz większą falą zachorowań na COVID-19, więc rundy w tych krajach raczej nie będą brane pod uwagę.

Według Bilda, sezon zakończyłby się tradycyjnie na Bliskim Wschodzie. Przed GP Abu Zabi, zaplanowanym na 13 grudnia, odbyłaby się podwójna runda w Bahrajnie, gdzie oba wyścigi mogłyby zostać przeprowadzone na dwóch różnych konfiguracjach toru.

Tak prezentuje się tegoroczny kalendarz wyścigowy według Bilda:

Kraj Tor Data
Austria Red Bull Ring 03-05/07
Austria Red Bull Ring 10-12/07
Węgry Hungaroring 17-19/07
Wielka Brytania Silverstone 31/07-02/08
Wielka Brytania Silverstone 07-09/08
Hiszpania Barcelona-Cataunya 14-16/08
Belgia Spa-Francorchamps 28-30/08
Włochy Monza 04-06/09
Włochy Mugello 11-13/09
Rosja / Niemcy Sochi / Hockenheimring 25-27/09
Portugalia Portimao 02-04/10
Kanada Montreal 16-18/10
Stany Zjednoczone Austin 23-25/10
Chiny Shanghai 06-08/11
Chiny Shanghai 13-15/11
Bahrajn Sakhir 27-29/11
Bahrajn Sakhir 04-06/12
Abu Zabi Yas Marina 11-13/12
Image: © Pirelli Motorsport