McLaren wraca do rywalizacji w IndyCar

McLaren wraca do rywalizacji w IndyCar

McLaren Racing ogłosił, że od sezonu 2020 wystartuje w pełnym cyklu serii wyścigowej IndyCar.

McLaren Racing nawiązał współpracę z Arrow Schmidt Peterson Motorsports (Arrow SPM) oraz Chevroletem. Dzięki temu brytyjski zespół może pierwszy raz od 1979 roku wystartować w tej prestiżowej serii wyścigowej w pełnym cyklu.

"IndyCar jest częścią McLarena niemal od początku, a dzisiejsza seria stanowi nie tylko komercyjną platformę do dalszego rozwoju naszej marki w Ameryce Północnej, ale także oznacza konkurencję z najlepszymi zespołami w międzynarodowym sporcie motorowym" - powiedział Zak Brown.

"Wracamy do IndyCar z pełnym szacunkiem dla sportu, naszych konkurentów, fanów i stojącego przed nami zadania. Wszyscy w McLaren Racing, jesteśmy zawodnikami i zawsze będziemy tam, gdzie jest konkurencja, która wystawia nas na próbę. Seria NTT IndyCar stanowi takie wyzwanie" - kontynuował.

"Jestem niezwykle dumny, że legendarna marka, taka jak McLaren Racing, postanowiła z nami współpracować, tworząc Arrow McLaren Racing SP, aby kontynuować naszą drogę na szczyt IndyCar. Połączone zasoby techniczne i możliwości handlowe, które zarówno McLaren, jak i Arrow wnoszą do ekipy, zapewniają zwycięską kombinację" - dodał Sam Schmidt, współwłaściciel Arrow SPM.

Na mocy zawartego porozumienia, oficjalna nazwa zespołu będzie brzmieć Arrow McLaren Racing SP. Zespół wystawi dwa samochody, które napędzane będą silnikami produkowanymi przez Chevroleta.

Jim Campbell reprezentujący Chevroleta zauważył, że wspólna droga silników amerykańskiej marki z McLarenem sięga już lat sześćdziesiątych i jest bardzo dobrze ugruntowana.

"Chevrolet i McLaren mają długą historię wspólnych wyścigów, sięgającą połowy lat sześćdziesiątych. Zawsze mieliśmy ogromny szacunek dla Zaka Browna i Gila de Ferrana, a także Sama Schmidta, Rica Petersona i Mike'a Longa. Cieszymy się na współpracę z całym zespołem Arrow McLaren Racing SP, przygotowując się do sezonu IndyCar 2020."

Długoletnią współpracę obu marek wspomniał także Zak Brown.

"McLaren i Chevrolet mają wspólną specjalną historię w Ameryce Północnej i dobrze, że są częścią naszego pełnego powrotu do IndyCar."

Funkcjonowanie zespołu opierać się będzie na wykorzystaniu infrastruktury Arrow SPM. McLaren odpowiedziany będzie za zapewnienie wsparcia pod względem wiedzy technicznej. Ponadto, McLaren odpowiedzialny będzie za stronę handlową i marketingową.

Ze strony McLaren Racing osobą odpowiedzialną za rozwój programu będzie Gil de Ferran, dyrektor sportowy McLaren Racing. Będzie kierował specjalnie oddelegowaną grupą ludzi, niezależną od ekipy startującej w Formule 1.

"IndyCar w naturalny sposób pasuje do McLarena, biorąc pod uwagę naszą spuściznę i determinację do osiągnięcia sukcesu na najwyższym poziomie międzynarodowego sportu motorowego. Z czasem naszą ambicją jest konsekwentna rywalizacja o zwycięstwa i mistrzostwa. Zdajemy sobie sprawę ze stojącego przed nami wyzwania, ale McLaren jest zaangażowany w tę współpracę i wspieranie całego zespołu."