Marc Marquez ukarany za blokowanie Andrei Iannone. Johann Zarco z pole position

Za zblokowanie Andrei Iannone w drugiej części kwalifikacji sędziowie nałożyli na Marca Marqueza karę cofnięcia o sześć pól startowych. W związku z tym rywalizację w GP Malezji z pole position rozpocznie Johann Zarco. Hiszpan wystartuje z kolei z siódmego miejsca.

W czasie drugiej części kwalifikacji Marc Marquez zaliczył upadek w czwartym zakręcie. Szybko więc wrócił do boksów i wsiadł na drugi motocykl. Zawodnik Repsol Hondy kilka chwil później utrudnił jednak Andrei Iannone przejazd przez zakręt numer dziewięć. Włoch był bardzo niezadowolony z zachowania swojego rywala, lecz Hiszpan nie widział reprezentanta Suzuki. Marquez odwrócił się bowiem w odwrotnym kierunku, gdy obok niego przejeżdżał Iannone.

Mimo wcześniej wspomnianego upadku, zdobywca mistrzowskiego tytułu okazał się najszybszym zawodnikiem w sesji kwalifikacyjnej, wyprzedzając drugiego w zestawieniu Zarco o ponad pół sekundy. Sędziowie postanowili jednak ukarać Marqueza za incydent z Iannone cofnięciem o sześć pól startowych. Oznacza to, że Hiszpan rozpocznie wyścig na torze Sepang z siódmego miejsca, natomiast na pierwszym polu ustawi się Zarco. 

Wyjeżdżałem z boksów i pozwoliłem się wyprzedzić Andrei Dovizioso, a potem znalazłem się w nawrocie i spojrzałem za siebie. Ujrzałem tylko jedno Suzuki, a był to Alex Rins. Ponieważ jednak Iannone mógł być po drugiej stronie, to go nie widziałem - mówił Marc Marquez. Tak więc byłem już środku zakrętu, lecz on wyprzedził mnie po wewnętrznej linii. Oczywiście, może go zaniepokoiłem. 

Czy zostanę ukarany, czy nie, nie wiem, zdecyduje dyrekcja wyścigowa. Starałem się unikać przeszkadzania komukolwiek, tylko tyle mogę powiedzieć, nie widziałem. Nie ma to znaczenia, zrobiłem najszybsze okrążenie, to jest dla mnie najważniejsze - dodał 25-latek.

Ukaranie Marqueza oznacza również, że na trzecią pozycję awansował Andrea Iannone, a na drugie miejsce Valentino Rossi. Drugi rząd utworzą jutro z kolei Andrea Dovizioso, Jack Miller i Danilo Petrucci.

Przypomnijmy, że Marc Marquez dostał podobną karę na początku tego sezonu. Wówczas za blokowanie Mavericka Vinalesa podczas kwalifikacji do GP Ameryk został cofnięty z pierwszego pola startowego na czwarte. Mimo to zwyciężył później w wyścigu.