Marc Marquez bezkonkurencyjny w GP Argentyny, Hiszpan z 45. zwycięstwem w MotoGP

Marc Marquez nie dał żadnych szans swoim rywalom w GP Argentyny i z przewagą niemal 10 sekund zwyciężył w drugim wyścigu sezonu. Obok Hiszpana na podium znaleźli się także Valentino Rossi oraz Andrea Dovizioso, którzy o drugie miejsce walczyli do samego końca niedzielnej rywalizacji.

W niedzielę było nieco cieplej niż w pozostałych dniach weekendu wyścigowego. Temperatura powietrza na początku wyścigu wynosiła nieco ponad 28 stopni Celsjusza, natomiast nawierzchni przekroczyła 41 "oczek".

Na starcie najlepiej poradził sobie zdobywca pole position, Marc Marquez. Hiszpan obronił prowadzenie i bezpośrednio wyprzedzał Andreę Dovizioso oraz Jacka Millera. Czwartą pozycję utrzymał Valentino Rossi, choć wydawało się, że może awansować na trzecią lokatę. Po raz kolejny start nie udał się Vinalesowi, który z drugiej pozycji spadł na piątą lokatę.

Już na pierwszym okrążeniu Marc Marquez zaczął uciekać swoim rywalom. Nie chciał mu na to pozwolić Valentino Rossi, który szybko wyprzedził Millera oraz Dovizioso. 40-latek stracił jednak po chwili drugą lokatę na rzecz swojego rodaka, który wykorzystał moc Ducati na prostej. Po chwili Rossi został wyprzedzony także przez Millera, ale Włoch bardzo szybko skontrował Australijczyka i powrócił na trzecią pozycję.

Walkę o drugie miejsce wykorzystywał Marc Marquez, który już po dwóch okrążeniach miał ponad 2,5 sekundy przewagi nad Dovizioso. Zawodnik Ducati utrzymywał się na drugiej pozycji, nie pozwalając na atak Rossiemu. Co więcej, 40-latek stracił ponownie na prostej trzecią lokatę na rzecz Jacka Millera.

Marc Marquez z okrążenia na okrążenie powiększał swoją przewagę i już tylko jakieś nieszczęście mogło pozbawić go zwycięstwa. Szykowała się jednak wyrównana walka o drugą lokatę pomiędzy Rossim, Dovizioso, Millerem, Morbidellim, Petruccim oraz Vinalesem. W tej grupce znajdowałby się również Cal Crutchlow, ale sędziowie dopatrzyli się u Brytyjczyka falstartu i ukarali go przejazdem przez aleję serwisową.

Na piętnaście okrążeń przed metą przewaga Marqueza nad Rossim wynosiła już siedem sekund. Włoch zamiast o pogoni za Hiszpanem musiał jednak myśleć nad obroną swoją pozycji przed Dovizioso, który próbował go atakować na prostych. Walkę z tą dwójką próbował toczyć świetnie jadący w tym wyścigu Morbidelli, ale najmłodszy z trójki Włochów tracił jednak trochę dystansu. W drugiej połowie tej grupki trwał ciekawy pojedynek pomiędzy Petruccim i Millerem. Wszystkiemu przyglądał się natomiast Vinales, który podobnie jak w Katarze, miał problem z wyprzedzaniem.

Zawodnika fabrycznej Yamahy próbował gonić Alex Rins, który zdołał wyprzedzić Takaakiego Nakagamiego. Czołową dziesiątkę zamykał natomiast Fabio Quartararo. Dość słabo prezentował się za to Jorge Lorenzo, który po starcie z dwunastego pola, spadł poza czołową piętnastkę. Z czasem jednak do niej powrócił.

Na dziesięć okrążeń przed metą z czołówki odpadł Maverick Vinales. Hiszpan popełnił błąd, zbyt mocno opóźniając hamowanie. W konsekwencji spadł na dziewiąte miejsce, czyli za Nakagamiego. W tym momencie na drugim miejscu jechał Dovizioso, a trzeci był Rossi. Dwójka Włochów zyskała drobną przewagę nad resztą rywali i wydawało się, że to oni stoczą decydujący pojedynek o drugi stopień podium.

Z czasem trwania wyścigu tempo podkręcał Alex Rins. Zawodnik Suzuki początkowo dołączył do walczącej o drugie miejsce grupki, a później zaczął wyprzedzać Vinalesa, Morbidelliego oraz Millera, tym samym awansując na piątą pozycję. Kwestią czasu był jednak atak na Petrucciego.

Rins z Petruccim odpadli jednak z walki o drugą pozycję, gdyż Dovizioso z Vinalesem odjechali od nich na około sekundę. Marc Marquez miał natomiast na trzy okrążenia przed metą niespełna 13 sekund przewagi na resztą stawki. Z kolei na czwartą lokatę awansował Rins. Petrucciego wyprzedził także Jack Miller.

Na ostatnim okrążeniu Rossi próbował znaleźć miejsce do zaatakowania Andrei Dovizioso i w końcu mu się to udało. Zawodnik Yamahy utrzymał drugą pozycję już do samego końca i obronił się przed swoim rodakiem. Bezkonkurencyjny był natomiast Marquez, który Rossiego wyprzedził o 9,8 sekundy. Tym samym Hiszpan awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

Wyścigu nie ukończyli Karel Abraham, Tito Rabat,Joan Mir , Franco Morbidelli oraz Maverick Vinales. Ostatnia dwójka wywróciła się na ostatnim okrążeniu po kontakcie pomiędzy nimi.

Poz Nr Kierowca Zespół Czas / Strata
1. 93 Marc Marquez Repsol Honda Team 41:43.688
2. 46 Valentino Rossi Monster Energy Yamaha MotoGP 9.816
3. 4 Andrea Dovizioso Mission Winnow Ducati 10.530
4. 43 Jack Miller Pramac Racing 12.140
5. 42 Alex Rins Team SUZUKI ECSTAR 12.563
6. 9 Danilo Petrucci Mission Winnow Ducati 13.750
7. 30 Takaaki Nakagami LCR Honda Idemitsu 18.160
8. 20 Fabio Quartararo Petronas Yamaha SRT 20.403
9. 41 Aleix Espargaro Aprilia Racing Team Gresini 25.292
10. 44 Pol Espargaro Red Bull KTM Factory Racing 25.679
. . .