Legendy F1: Sir Jackie Stewart

Legendy F1: Sir Jackie Stewart

Sir John Young "Jackie" Stewart przyszedł na świat 11 czerwca 1939 roku w Milton w Szkocji. Był kierowcą Formuły 1 w latach 1965-1973 i zdobywcą trzech tytułów mistrza świata. Uznawany za jednego z najlepszych kierowców w historii F1, jest obecnie jedynym żyjącym mistrzem z lat 60-tych XX wieku.

Kariera

Zanim narodziła się jego pasja do motorsportu, Stewart interesował się strzelectwem. Był również członkiem szkockiej drużyny strzeleckiej i dwukrotnie wygrał Mistrzostwa Europy w strzelaniu do rzutków.

Pierwszym samochodem w życiu młodego Szkota był Austin A30, którego zakupił w wieku 17 lat za pieniądze zarobione w warsztacie swojego ojca. Furtką do jego kariery wyścigowej otworzył mu jeden z klientów rodzinnej firmy, który poprosił Stewarta o przetestowanie kilku jego samochodów na torze Oulton Park. Przez trzy kolejne lata odnosił coraz większe sukcesy, które zwróciły uwagę Kena Tyrrella, założyciela zespołu Tyrrell Racing, startującego ówcześnie w Formule 3. Zaproponował Stewartowi przetestowanie nowej, bardzo konkurencyjnej maszyny Cooper T72-BMC, którą jeździł także młody Bruce McLaren. Szkot kilkukrotnie okazał się być lepszym od Nowozelandczyka, dzięki czemu otrzymał miejsce w ekipie Tyrrella i rozpoczął swoją karierę w Formule 3 w 1964 roku.

Zadebiutował podczas wyścigu na torze Snetterton 15 marca 1964 roku. Był to występ o tyle imponujący, że w ciągu zaledwie dwóch okrążeń, Stewart zdołał wypracować 25-sekundową przewagę (na mokrym torze) i wygrać z przewagą 44 sekund. W ciągu kilku dni od tego spektakularnego sukcesu zaproponowano mu starty w Formule 1, jednak Szkot odmówił – chciał zdobyć większe doświadczenie, jeżdżąc dla ekipy Tyrrella. Zdobył tytuł mistrzowski Formuły 3, nie odnosząc zwycięstwa tylko w dwóch wyścigach.

Mimo tego, że odrzucił propozycję przejścia do Formuły 1, rok 1964 przyniósł Stewartowi debiut w najszybszej kategorii świata. Zastąpił kontuzjowanego Jima Clarka w wyścigu o Grand Prix Randu w RPA (nie zaliczanego do cyklu mistrzostw świata F1). Udało mu się wywalczyć pole position, jednak tuż po starcie doszło do awarii w jego samochodzie i zajął ostatecznie szóste miejsce.

W 1965 roku przeniósł się do zespołu British Racing Motors (BRM). W swoim pierwszym pełnym sezonie w Formule 1 wygrał jeden wyścig, na włoskim torze Monza i uplasował się na trzecim miejscu w końcowej klasyfikacji kierowców.

W porównaniu do debiutanckiego sezonu rok 1966 był dosyć słaby w wykonaniu Stewarta. Powodem wielu niepowodzeń była zawodna, niekonwencjonalna jednostka napędowa – 3-litrowa BRM H16, która została uznana za jeden z najdziwniejszych silników w historii F1. Szkot zdołał zwyciężyć tylko w jednym wyścigu w sezonie, w Monako. W tym roku miał również miejsce poważny wypadek na torze Spa-Francorchamps, który wykluczył Stewarta ze startu w kolejnym wyścigu we Francji. Dał również początek kampanii brytyjskiego kierowcy na rzecz poprawy bezpieczeństwa w Formule 1.

W sezonie ’66 Stewart odnosił sukcesy tylko poza torami F1. Wygrał 12-godzinny międzynarodowy wyścig samochodów sportowych Rothmans. Niewiele zabrakło także do zwycięstwa w Indianapolis 500.

Kolejny rok również nie przyniósł zespołowi BRM znaczącej poprawy. Stewart znów wygrał tylko raz w sezonie, w wyścigu w Nowej Zelandii. Rok 1967 stał pod znakiem wielu zaciętych walk z Jimem Clarkiem, uznanego za jednego z najlepszych kierowców F1 pochodzących z Wielkiej Brytanii.

Rok 1968 był wielkim krokiem w historii zespołu Tyrrella, który przeniósł się do Formuły 1. Stewart powrócił do byłej ekipy i od tamtego momentu rozpoczęła się jego prawdziwa dominacja. W sezonie 1969 zapewnił sobie swój pierwszy mistrzowski tytuł F1. Do 2005 roku Szkot był jedynym kierowcą w historii, który wygrał mistrzostwa w samochodzie zbudowanym przez francuskiego konstruktora (Matra MS80). W tym sezonie prowadził także w każdym wyścigu przynajmniej przez jedno okrążenie, a rekord ten nie został pobity do dziś.

Stewartowi nie udało się powtórzyć podobnego sukcesu w kolejnym sezonie z powodu złego kierunku poprawek zastosowanych w jego samochodzie. Ścigał się także sporadycznie w wyścigach Formuły 2. Wystartował w jednej rundzie serii Can-Am, ale musiał wycofać się z rywalizacji po awarii w jego pionierskiej maszynie Chaparral 2J.

Korona mistrzowska powróciła do Stewarta w 1971 roku. Zagwarantowały mu ją wygrane wyścigi w Hiszpanii, Monako, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Kanadzie. Dzięki niemu zespół Tyrrell Racing zdobył również mistrzostwo świata konstruktorów. Jednocześnie przejechał cały sezon w serii Can-Am, w której uplasował się na trzecim miejscu.

Dobra passa Jackiego Stewarta została przerwana przez jego problemy zdrowotne, spowodowane dużym stresem związanym z wyścigami i częstymi podróżami za Atlantyk. Był zmuszony wycofać się z wyścigów w Can-Am. Mimo podupadającego zdrowia, nadal potrafił wygrywać (zwyciężył w Argentynie, Francji, USA i Kanadzie), co pozwoliło mu na zdobycie tytułu wicemistrzowskiego.

W 1972 roku, za wybitne osiągnięcia w motorsporcie, został odznaczony przez księcia Karola Orderem Imperium Brytyjskiego. Otrzymał również tytuł rycerski.

Przed rozpoczęciem sezonu 1973 Stewart zakomunikował, że to ostatni sezon startów w F1 w jego karierze. Zdobył swój trzeci tytuł mistrza świata, a ostatni triumf odniósł na torze Nürburgring w Niemczech.

Wystartował łącznie w 99 wyścigach. Z ostatniego 100-tnego wycofał się z powodu tragicznego wypadku swojego kolegi z zespołu, Francoisa Ceverta, który zginął na torze w Watkins Glen w Stanach Zjednoczonych.

Jackie Stewart przez czternaście lat był rekordzistą pod względem ilości wygranych Grand Prix (27). Osiągnięcie to zostało pobite przez Alaina Prosta w 1987 roku.

Jackie Stewart

Walka o bezpieczeństwo

Podczas GP Belgii na torze Spa-Franchorchamps w sezonie 1966 Stewart uległ poważnemu wypadkowi. W wyniku zderzenia, ze znajdującym się poza torem budynkiem gospodarczym, uszkodzona kolumna kierownicza w bolidzie Szkota przygniotła mu nogę, a do wnętrza kokpitu zaczęło wyciekać paliwo. Z powodu braku personelu oraz placówki medycznej znajdującej się przy torze, Stewart został poddany profesjonalnemu leczeniu dopiero po przetransportowaniu go prywatnym odrzutowcem do Wielkiej Brytanii.

Tamto wydarzenie zapoczątkowało walkę Stewarta o bezwzględną poprawę bezpieczeństwa, nie tylko na torze Formuły 1.

Dziś wydaje nam się to nie do pomyślenia, ale na przełomie lat 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku, nie montowano w bolidach F1 pasów bezpieczeństwa, ani kasków, które chroniłyby także twarz kierowcy. Stewart rozpoczął również kampanię na rzecz ulepszenia barier ochronnych oraz nalegał na obowiązkowe zwiększenie profesjonalnego personelu medycznego obecnego na każdym wyścigu.

Przez otwartą krytykę ówczesnych standardów i przepisów F1, Stewart stracił uznanie wielu sędziów, także kibiców i kolegów z toru. Mimo to uważa dziś, że jego bezpośredni wpływ na poprawę bezpieczeństwa jest jego największym osiągnięciem w karierze.

Na emeryturze

Dzięki zmysłowi wnikliwej analizy, dykcji i oryginalnemu szkockiemu akcentowi, Jackie Stewart przez wiele lat komentował wyścigi Formuły 1, a także zmagania NASCAR i Indianapolis 500.

W 1997 roku powrócił do F1, z założonym wraz ze swoim synem Paulem, zespołem Stewart Grand Prix. Była to fabryczna ekipa Forda, która rywalizowała w królowej sportów motorowych w latach 1997-1999. Stewart GP wystartował łącznie w czterdziestu dziewięciu wyścigach, zdobywając czterdzieści siedem punktów. Jedyną wygraną dla zespołu wywalczył Johny Herbert podczas GP Europy w sezonie 1999. W tym samym roku Ford kupił zespół i przemianował go w Jaguar Racing – który stał się fundamentem dla powstałej w 2005 roku ekipy Red Bull Racing.

Jackie Stewart jest także bohaterem filmu Romana Polańskiego „Weekend z mistrzem”, który udokumentował wyścig o GP Monako w 1971 roku, a odniesione wówczas zwycięstwo zagwarantowało Stewartowi drugi tytuł mistrza świata.

Jackie Stewart