Kubica: Walka o przedostatnie miejsce nie jest ekscytująca

Kubica: Walka o przedostatnie miejsce nie jest ekscytująca

Choć po raz pierwszy w sezonie Robert Kubica zajął w wyścigu wyższą pozycję niż George Russell, tak krakowianin nie jest do końca zadowolony z tak odległego miejsca.

Polski kierowca podczas niedzielnej rywalizacji na torze Paul Ricard pierwszy raz w bieżącym sezonie zdołał dojechać do mety przed swoim zespołowym partnerem – George'em Russelem. Młody Brytyjczyk w końcówce wyścigu musiał pojawić się u swoich mechaników na dodatkowy postój, podczas którego w jego bolidzie zostało wymienione przednie skrzydło. Polski kierowca nie jest jednak zadowolony z tego typu sukcesów.

„Jeździłem w Formule 1 na innych, o wiele lepszych pozycjach. Kończenie wyścigu na 19. lub 20. pozycji przed moim partnerem zespołowym i ze stratą dwóch okrążeń do liderów to nie ten charakter. Trudno cieszyć się z takich pozycji” - powiedział po wyścigu Robert Kubica.

Kierowca Williamsa kolejny raz popisał się dobry startem do wyścigu. Krakowianin narzekał jednak na problemy ze sprzęgłem, które w znaczący sposób utrudniły mu perfekcyjny start.

„Miałem dziś dobry start. Reakcja była pozytywna, jednak potem moje koła zaczęły ‘’buksować’’. Podczas dojazdu na pola startowe pojawiły się w moim bolidzie problemy ze sprzęgłem. Na dojeździe do pierwszego zakrętu miałem możliwość zrównania się z innymi kierowcami, dzięki czemu zyskałem kilka pozycji”.

Polski kierowca zapytany po wyścigu o odczucia dotyczące dzisiejszego zachowania się bolidu stwierdził, że bolid Williamsa zachowywał się dziś w miarę pozytywnie.

„Patrząc na problemy, z jakimi zmagamy się w tym sezonie, po dniu dzisiejszym mogę powiedzieć, że bolid zachowywał się w miarę pozytywnie. Ogólnie na torze nic się nie działo. Walczenie o przedostatnie pozycje nie jest czymś ekscytującym. Staram się robić, co mogę” - podsumował Robert Kubica.