Kubica: Tor Paul Ricard jest bardzo wyjątkowy

Kubica: Tor Paul Ricard jest bardzo wyjątkowy

Robert Kubica przed rozpoczynającym się już w piątek weekendem wyścigowym na torze Paul Ricard we Francji jest bardzo podekscytowany faktem powrotu na ten wyjątkowy obiekt.

Polak miał w przeszłości już kilkakrotnie możliwość jazdy na tym torze zarówno bolidem F1, jak i bolidami serii juniorskich. Jednak dopiero podczas tego weekendu krakowianin zadebiutuje podczas oficjalnego weekendu F1. Kierowca Williamsa zaznacza, że będzie to kolejne bardzo ciężkie Grand Prix dla Williamsa, a cały weekend minie tradycyjnie pod kątem oszczędzania ogumienia przez wszystkich kierowców.

"Przed nami GP Francji na torze Paul Ricard, który powrócił do kalendarza F1 rok temu" - powiedział Robert Kubica.

"Znam ten obiekt bardzo dobrze. Miałem możliwość jazdy na tym obiekcie zarówno bolidem Formuły 1, jak i pojazdami serii juniorskich takich jak Formuła 3 i World Series by Renault."

"Z niecierpliwością czekam na powrót na ten niesamowity i specyficzny obiekt. Tor charakteryzuje się tym, że jest bardzo bezpieczny. Mamy szerokie asfaltowane pobocza, co pozwala kierowcom popełniać błędy bez ponoszenia większych konsekwencji."

"Charakterystyka tego toru jest bardzo wymagająca, ponieważ tor składa się z długich prostych oraz mieszanki szybkich i wolnych zakrętów. Prognozy pogody zapowiadają na weekend bardzo wysokie temperatury, co będzie dużym wyzwaniem dla opon. Musimy przed rozpoczęciem weekendu jak najlepiej zrozumieć ogumienie i jego prace na tym torze, co będzie bardzo istotne" - dodał Polak.

Swoje ekscytacji powrotem do Francji nie kryje również drugi kierowca Williamsa – George Russell, który w ubiegłym roku startując w Formule 2, odniósł zwycięstwo na tym torze.

"Nie mogę doczekać się już powrotu na tor Paul Ricard. Mam z nim bardzo dobre wspomnienia. W ubiegłym sezonie udało mi się wygrać na tym obiekcie podczas wyścigu Formuły 2. W tym roku wykręcenie takiego wyniku jest niestety niemożliwe, jednak postaram się osiągnąć w niedziele jak najlepszy wynik dla mojego zespołu" - powiedział George Russell.

Podczas piątkowej pierwszej sesji treningowej młody Brytyjczyk będzie musiał ustąpić miejsca w swoim bolidzie trzeciemu kierowcy ekipy z Grove, który podczas weekendu we Francji po raz drugi zasiądzie za sterami FW42.

Nicholas Latifi jest bardzo zadowolony z faktu, że będzie miał kolejny raz możliwość prowadzenia bolidu Williamsa podczas pierwszej sesji treningowej. Kanadyjczyk jest świadomy, że ma do wykonania ważną pracę, którą będzie musiał łączyć razem z weekendem wyścigowym Formuły 2, w której walczy o tytuł mistrzowski.

"Jestem bardzo zadowolony z faktu, że po raz drugi będę miał możliwość prowadzenia bolidu Williamsa w czasie piątkowego treningu" - powiedział Nicholas Latifi.

"Z Kanady przywiozłem wiele informacji, które będę chciał wykorzystać w piątek na torze Paul Ricard we Francji. Obiekt jest zupełnie inny niż ten w Kanadzie. Tutaj każdy kierowca może pozwolić sobie na małe błędy, ponieważ ściany są bardzo daleko. Ten weekend będzie dla mnie bardzo pracowity, ponieważ będę musiał połączyć moja prace dla Williamsa z moimi obowiązkami w Formule 2."