GP Wielkiej Brytanii zostanie przełożone?

GP Wielkiej Brytanii zostanie przełożone?

Derek Warwick, wiceprezes British Racing Drivers’ Club powiedział, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż tegoroczne GP Wielkiej Brytanii może zostać odroczone w czasie.

Włodarze toru Silverstone, na którym odbywa się brytyjska runda F1, potwierdzili ostatnio, że swoją ostateczną decyzję w sprawie podjęcia się organizacji tegorocznego Grand Prix, przekażą do wiadomości publicznej do końca kwietnia.

Jednak z racji bardzo niepewnej sytuacji epidemiologicznej na Wyspach Brytyjskich, także lipcowy wyścig na Silverstone stanął pod znakiem zapytania.

Derek Warwick wyraził swoje obawy związane wizją przełożenia rundy.

„To będzie trudne dla Silverstone, jeśli wystąpi konieczność odwołania wyścigu. Musimy powiedzieć sobie jasno – nie wygląda na to, abyśmy poradzili sobie z tą sytuacją do połowy lipca, więc wyścig z pewnością zostanie przełożony i otrzyma nową datę.”

„Na pewno nie obędzie się bez konsekwencji dla włodarzy toru, zwłaszcza tych finansowych. Nikt nie jest ubezpieczony od wirusa, więc będą straty. Jak duże? Tego nie wiadomo" – dodał.

Stwierdził również, że władze obiektu Silverstone są w o tyle dobrej sytuacji, że nie muszą się zbytnio martwić o koszty.

„Jako członek British Racing Drivers’ Club mogę potwierdzić, że zarząd i dyrektor toru Silverstone wykonują świetną pracę. Gdyby taka sytuacja miała miejsce pięć lub dziesięć lat temu, Klub [BRDC] nie poradziłby sobie z nią. Udało nam się jednak wyjść na prostą, mamy zabezpieczenie finansowe i możemy wykonać dobrą robotę.”

„Nie chcemy jednak, aby taki stan trwał zbyt długo. Tak czy inaczej, jeśli wyścig zostanie zorganizowany w innym, późniejszym terminie, odzyskamy utracone pieniądze.”

Warwick odniósł się również do słów Rossa Brawna, który zapowiedział, że znaczna część wyścigów nowego harmonogramu F1 zostanie rozegrana przy pustych trybunach i chce, aby wyścig na legendarnym torze Silverstone otrzymał taką datę, aby udział publiczności był możliwy.

„Możliwość ta stoi pod dużym znakiem zapytania. Jestem jednak pewien, że zarząd już rozmawia z Formułą 1 na ten temat, a także o tym, jak wygląda obecna sytuacja finansowa” – zakończył.

Image: © Pirelli Motorsport