Europejskie tournée F1: 8 rund i alternatywne GP Niemiec?

Europejskie tournée F1: 8 rund i alternatywne GP Niemiec?

Według dobrze poinformowanego hiszpańskiego źródła, tegoroczne europejskie tournée F1 może liczyć 8 rund, w tym dwie podwójne rundy w Austrii i Wielkiej Brytanii. W tej grupie może znaleźć się również niemiecki tor Hockenheimring, który może spełnić rolę alternatywnego Grand Prix.

Obecnie najbardziej realistyczny scenariusz zakłada, że jubileuszowy siedemdziesiąty sezon F1 wystartuje początkiem lipca na austriackim torze Red Bull Ring. Później cała kawalkada, skupiona w jednej „bańce”, ma przenieść się do Wielkiej Brytanii, gdzie podobnie jak w Austrii, mają zostać rozegrane dwie rundy tegorocznego cyklu mistrzostw świata. Plany Liberty Media i FIA mogą jednak zostać pokrzyżowane przez miejscową władzę, która może zastosować wobec przyjezdnych dwutygodniową kwarantannę, co może w dużym stopniu zagrozić planom organizacji dwóch wyścigów na torze Silverstone. Nieoficjalnie jednak mówi się, że z tej reguły mają zostać zwolnione najważniejsze persony i kluczowi pracownicy.

W sierpniu, trzecim przystankiem najszybszej kategorii wyścigowej świata, ma być Budapeszt i tor Hungaroring. W ostatnich dniach pojawiły się pogłoski, że Węgry mogą kontynuować schemat podwójnych GP – ale w sprzyjających warunkach Formuła 1 prawdopodobnie porzuci ten plan i przeniesie się na inny europejski obiekt. Kolejnym wyścigiem za zamkniętymi drzwiami ma być Hiszpania, gdzie promotorzy dają zielone światło do rozegrania letniego wyścigu bez udziału publiczności.

Obecnie największym problemem przy układaniu nowego kalendarza są wprowadzane cyklicznie obostrzenia w wielu krajach, które mogą storpedować plany rozegrania danej rundy. Alternatywą w takiej sytuacji ma być wyścig na niemieckim torze Hockenheimring, który może zapełnić potencjalną lukę w kalendarzu. Niewykluczone, że do grona możliwych zastępczych rund dołączy jeszcze inny obiekt, który nie znalazł swojego miejsca w tegorocznym pierwotnym harmonogramie.

Pierwotny kalendarz zakładał, że pod koniec wakacji (28-30 sierpnia) Formuła 1 zawita na powszechnie lubiany tor Spa-Francorchamps. W połowie kwietnia rząd Belgii przedłużył zakaz organizowania imprez masowych do końca sierpnia, w tym dużych festiwali i wydarzeń sportowych. Taka decyzja w dużym stopniu komplikuje sprawę rozegrania wyścigu, ale jak informuje wiele sprawdzonych źródeł, F1 prowadzi aktualnie rozmowy, które mają umożliwić rozegranie tej rundy w pierwotnym terminie. Gospodarzem ostatniego europejskiego wyścigu ma być tradycyjnie włoski tor Monza, który ma gościć Formułę 1 w pierwszy weekend września. Ciekawostką jest fakt, że mimo braku publikacji oficjalnego kalendarza, organizatorzy tego wyścigu nadal promują to wydarzenie z pierwotną datą 4-6 września.  

Druga, pozaeuropejska część tegorocznego kalendarza F1 ma składać się z 8-10 rund. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool