Legendy F1: Sir Stirling Moss

Legendy F1: Sir Stirling Moss

Sir Stirling Craufurd Moss przyszedł na świat 17 września 1929 roku. Był kierowcą F1 w latach w 1951-1961. Zasłynął jako „najwybitniejszy kierowca, który nigdy nie zdobył tytułu mistrza świata” w żadnej kategorii wyścigowej, w której rywalizował. Zmarł 12 kwietnia 2020 roku po ciężkiej chorobie.

Kariera

Sir Stirling wychowywał się w rodzinie o wyścigowych tradycjach. Jego mama startowała w rajdowych mistrzostwach Wielkiej Brytanii, a ojciec był kierowcą amatorem w Indianapolis 500. To właśnie ta seria była początkiem miłości młodego Mossa do motoryzacji.

Jako uczeń, Stirling bardzo kiepsko sobie radził, czym pogrążył marzenia ojca na kontynuację przez syna jego praktyki stomatologicznej. Sprzeciwiał się karierze wyścigowej Stirlinga, jednak odpuścił, widząc, jakim zaangażowaniem i sercem wykazuje się on podczas walki na torze.

Moss rozpoczął karierę za kierownicą BMW 328, który należał do jego ojca Alfreda. Był też jednym z pierwszych członków stajni Cooper Car Company, założonej w 1948 roku, gdzie za pieniądze wygrane w zawodach jeździeckich, mógł opłacać depozyt i ścigać się bolidem Cooper 500.

Sir Stirling Moss

Wkrótce potem przyszły kolejne, coraz większe sukcesy na poziomie krajowym i międzynarodowym. Pierwszym poważnym zwycięstwem w karierze Stirlinga, w wieku niespełna 21 lat, była wygrana w RAC Tourist Trophy w 1950 roku na torze Dundrod w Irlandii Północnej. Prowadził wtedy pożyczonego Jaguara XK120. Wygrywał w tej serii jeszcze sześciokrotnie, prowadząc samochody różnych marek.

W Formule 1 zadebiutował w 1951 roku podczas GP Szwajcarii. Przez dziesięć lat swoich startów w najszybszej kategorii świata reprezentował wiele zespołów, w tym Hersham & Walton Motors, ERA (English Racing Automobiles), Maserati, Daimler Benz AG, Vanvall, czy Rob Walker Racing Team.

Pomimo niesamowitych zdolności i nieustannie dopisującego szczęścia na torze, Moss nigdy nie sięgnął po mistrzowską koronę. Wygrał szesnaście wyścigów tej serii i był czterokrotnym wicemistrzem świata F1 (1955-1958). Tytuły mistrzowskie nie raz wymykały mu się z rąk zaledwie jednym punktem, przez co okrzyknięto go mianem „wiecznie drugi”.

Do 1991 roku był brytyjskim kierowcą z największą liczbą zwycięstw w Formule 1. Rekord ten odebrał mu znakomity Nigel Mansell.

Tak jak wielu ówczesnych kierowców Stirling Moss rywalizował w różnych seriach wyścigowych jednocześnie, przez co zdarzało się, że startował w kilku wyścigach jednego dnia.

W 1955 roku Moss wygrał historyczny wyścig na 1000 mil „Mille Miglia” we Włoszech. Prowadził jeden z fabrycznych samochodów Mercedes-Benz 300 SLR. Pokonał cały dystans wyścigu w 10 godzin, 7 minut i 48 sekund, przy średniej prędkości 159 km/h. Dwa lata później zrezygnowano z organizacji MM, a rekord Mossa nigdy nie został pobity. Rywalizacja w roku ’55 została okrzyknięta „najbardziej kultowym jednodniowym wyścigiem w historii motorsportu”.

Sir Stirling Moss

Rok później Moss wygrał puchar Nassau, a w 1957 roku Bahamas Speed Week. Także w tym roku po raz kolejny udowodnił swoje umiejętności w wyścigach długodystansowych, zwyciężając w Grand Prix Pescara we Włoszech, które odbywało się na dystansie 25 kilometrów.

W latach 1958-1960 wygrywał także w morderczym wyścigu na 1000 km na torze Nürburgring. W dwóch pierwszych rundach startował w samochodzie Aston Martin, w trzecim – Maserati Tipo 61.

Na przestrzeni tych lat i tak wielu wyścigów zwieńczonych sukcesami, mogłoby się wydawać, że Stirling Moss jest niezniszczalny i kimś, kogo nigdy nie opuszcza szczęście. Niestety pewien kwietniowy dzień dość mocno sprowadził na ziemię samego kierowcę i rzesze jego fanów. W 1962 roku Brytyjczyk uległ poważnemu wypadkowi podczas imprezy Trover Glover na torze Goodwood. W wyniku obrażeń przez kolejny miesiąc pozostawał w śpiące, a po wybudzeniu zmagał się z częściowym paraliżem lewej strony ciała. Wyzdrowiał pół roku później, jednak podjął decyzję o wycofaniu się z profesjonalnych wyścigów.

W czasie całej swojej kariery (1948-1962) Stirling Moss wystartował w 529 wyścigach, wygrywając w 212. Prowadził samochody wielu różnych marek, jednak najbardziej upodobał sobie rodzime, brytyjskie.

Sir Stirling Moss

Na emeryturze

Przez wiele lat po zakończeniu kariery wyścigowej udzielał się publicznie, występując w wielu programach telewizyjnych i udzielając wywiadów. Zaliczył także epizody na planie filmowym – zagrał w „The Beauty Jungle” (1964) oraz „Casino Royale” (1967), jednym z filmów o przygodach Jamesa Bonda. Użyczył także swojego głosu jako narrator kreskówki dla dzieci.

W 2000 roku otrzymał z rąk Księcia Karola tytuł rycerski.

Stirling Moss był także ambasadorem marki Mercedes-Benz, która nazwała jeden z modeli swoich aut imieniem legendy brytyjskiego motorsportu – Mercedes-Benz SLR McLaren Stirling Moss to współczesna interpretacja bolidu, w którym Moss wygrał m.in. słynny wyścig Mille Miglia.

Po zakończeniu kariery Brytyjczyk kilkukrotnie powracał za kierownicę samochodów wyścigowych – w 1972 roku wziął udział w rajdowym Pucharze Świata Londyn-Sahara-Monachium, jednak wycofał się z rywalizacji na odcinku pustynnym w Algierii. Cztery lata później wystartował w Bathurst 1000, którego także nie ukończył, tym razem z powodu awarii silnika.

Na ostateczną emeryturę przeszedł w 9 czerwca 2011 roku. Podczas kwalifikacji do wyścigu Le Mans Legends ogłosił, że wycofuje się z rywalizacji, kończąc tym samym definitywnie swoją aktywność w świecie motorsportu, jak i mediach.

Sir Stirling Moss, po ciężkiej chorobie, zmarł 12 kwietnia 2020 roku.

Sir Stirling Moss
Image: © Daimler AG