WEC

Corvette Racing

Corvette'a potwierdzona na prowizorycznej liście startowej 1000 mil Sebring FIA WEC

Corvette'a finalnie wystartuje w wyścigu o 1000 mil Sebring Długodystansowych Mistrzostw Świata (FIA WEC), który został zaplanowany na 21 marca, wraz z dwunastogodzinną rundą Mobil 1 Twelve Hours, czyli rundą IMSA WeatherTech SportsCar.

Pod dużym znakiem zapytania stało uczestnictwo Corvette'y w szóstej rundzie Długodystansowych Mistrzostw Świata, jednak to co przewidywał serwis Sportscar365 stało się faktem i amerykański producent stanie na starcie do 1000 mil Sebring. To nie będzie jednak jedyny wyścig w ten weekend, czego powodem jest także start w dwunastogodzinnej rundzie IMSA, która w ten sam weekend odbędzie się na torze Sebring w ramach "Super Sebring".

Podobnie jak w zeszłym roku Corvette'a wystawi jedno auto w klasie LMGTE Pro FIA WEC, jednak tym razem skorzysta ze swojej nowej konstrukcji C8.R, która zadebiutowała na torze Daytona w 24-godzinnym starciu. Amerykański producent nie potwierdził jednak, kto zasiądzie za sterami nowego auta.

Wiele znaków zapytania pojawiło się także w kilku ekipach, co do obsady ich aut, jednak publikacja prowizorycznej listy startowej 1000 mile of Sebring rozwiązała wiele niedomówień.

Brendon Hartley i Sebastien Buemi, którzy startują w Mistrzostwach Formuły E, finalnie stawią się na starcie na amerykańskiej ziemi i będą rywalizować wraz z Toyotą, choć japoński producent brał pod uwagę zmiany w kokpitach, gdyby Nowozelandczyk i Szwajcar chcieli wystartować na ulicznym torze Sanya w Chinach, do czego mieli prawo.

Start w FIA WEC potwierdził także James Calado z zespołu AF Corse, który rywalizuje z Jaguarem w Formule E. Brytyjczyka nie będzie mógł jednak zastąpić ich rezerwowy kierowca Alex Lynn, który pojawi się w Sebring i będzie startował wraz z Astonem Martinem.

Na start w Formule E zdecydowali się tymczasem stali kierowcy w klasie LMP2. Nyck de Vries i Antonio Felix Da Costa pojadą w szóstej rundzie Formuły E. Portugalczyk zajmie miejsce w kokpicie bolidu DS Techeetah, natomiast Holender w Mercedesie.

Zespół JOTA, w którym rywalizuje Antonio Felix da Costa nie zdecydował jeszcze, kto zastąpi Portugalczyka, natomiast w zespole Racing Team Nederland w zastępstwie De Vriesa pojedzie Job van Uitert.

Prowizoryczna lista startowa potwierdziła także brak zespołu Cool Racing, który od tego sezonu startuje w klasie LMP2. Ekipa zdecydowała się opuścić jedną rundę, zmniejszając tym samym liczbę startów do siedmiu. Zespół powróci na Spa-Francorchamps i zakończy starty w Le Mans.

© 2011-2020 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone