Zapowiedź Motocyklowego GP Francji: Vive la France

Po dwutygodniowej przerwie czas na drugą rundę Motocyklowych Mistrzostw Świata w Europie. Tym razem cała stawka MotoGP będzie rywalizować na legendarnym torze Bugatti Circuit położonym we francuskiej miejscowości Le Mans.

Niech żyje Francja

Pierwszy wyścig na wcześniej wspomnianym obiekcie został rozegrany w 1969 roku. Zwyciężył w nim Giacomo Agostini, który w tamtym sezonie jechał po swój czwarty z rzędu mistrzowski tytuł w klasie 500 cm3. Natomiast ostatnim zwycięzcą GP Francji jest Marc Marquez, który w ten weekend będzie nie tylko bronił pozycji lidera w klasyfikacji generalnej, ale również zwycięstwa sprzed roku.

Podczas tegorocznego wyścigu o Grand Prix Francji możemy się spodziewać wiele ciekawych pojedynków. Charakterystyka toru sprawia, że jest on „przyjazny” dla większości maszyn producentów w stawce. Różnice w klasyfikacji generalnej pomiędzy zawodnikami czołowych zespołów tylko potwierdzają, że tegoroczna stawka jest bardzo wyrównana. Lidera mistrzostw Marca Marqueza i czwartego Valentino Rossiego, dzieli zaledwie 9 „oczek”.

Jednym z kandydatów do zwycięstwa w niedzielnej rywalizacji z pewnością będzie Alex Rins. Zawodnik fabrycznej ekipy ma za sobą wyśmienity początek sezonu. 23-latek dość sensacyjnie zwyciężył w Grand Prix Ameryk, a także zajął drugie miejsce podczas ostatniej rundy na torze w Jerez. Fantastyczne wyniki zaowocowały drugim miejscem w klasyfikacji kierowców ze stratą zaledwie jednego punktu do Marqueza. Problemem, który może go pozbawić dobrego wyniku w ten weekend, mogą być kwalifikacje, w których Alex nie prezentuje dobrej formy. Przez słabe wyniki w najważniejszej sobotniej sesji na torze,jedyną taktyką na wyścig dla Rinsa jest odrabianie strat do czołówki, co trzeba mu przyznać, w tym sezonie wychodzi nadzwyczaj dobrze.

Poważnymi kandydatami do walki o podium będą też Valentino Rossi i Maverick Vinales. Włoch wiele razy podkreślał w wywiadach, że bardzo lubi tor Le Mans. Dodatkowo jest to obiekt na którym Yamaha zazwyczaj prezentowała dobre tempo. Przykładem świetnej formy japońskich motocykli jest wyścig z 2017 roku, kiedy to mieliśmy okazję oglądać fantastyczny pojedynek pomiędzy „Doktorem” i Vinalesem. Zwycięsko z tej walki wyszedł „Mack”, dla którego również jest to wyjątkowy tor, ponieważ tutaj 8 lat temu odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w wyścigu mistrzostw świata.

W niedzielę bacznie powinniśmy się przyglądać również zawodnikom Ducati. Andrea Dovizioso i Danilo Petrucci z pewnością będą chcieli stanąć na podium. Po dość słabym wyścigu o Grand Prix Hiszpanii włoski duet jest zmotywowany, aby osiągnąć dobry wynik we Francji, zwłaszcza „Petrux” o którym coraz częściej mówi się, że obecny sezon w fabrycznej ekipie może być jego ostatnim w marce z Bolonii. Może to być jednak trudny weekend dla zawodników włoskiego teamu, ponieważ charakterystyka toru powoduje, iż prędkość maksymalna nie jest aż tak istotna jak na innych obiektach.

Dość ciężko stwierdzić, jak w ten weekend zaprezentuje się Marc Marquez. Hiszpan tylko dwukrotnie wygrywał Grand Prix Francji w „królewskiej” klasie. Wiemy jednak, że siedmiokrotny mistrz świata, to bardzo wyjątkowy zawodnik, który jest w stanie włączyć się do walki na każdym torze. Zagadką będzie również dyspozycja Jorge Lorenzo. Hiszpan po zamienieniu motocykla Ducati na Hondę nie potrafi odnaleźć się na maszynie japońskiego producenta. Nasuwa się jednak pytanie: Czy motocykl Hondy jest rzeczywiście tak dobry, czy też talent i styl jazdy Marca Marqueza jest tak dopasowany do maszyny japońskiego koncernu?

Rodzaje opon

Zespoły MotoGP będą miały do dyspozycji trzy rodzaje ogumienia na Grand Prix Francji. Przydział opon powraca do normy, po tym jak podczas weekendu wyścigowego w Hiszpanii zawodnicy mieli do dyspozycji cztery mieszanki opon ze względu na wymianę nawierzchni toru w Jerez.

„Grand Prix Francji to jeden z najważniejszych weekendów w kalendarzu” – przyznał Piero Taramasso, dyrektor Michelin Motorsport. „Jest to nasz domowy wyścig, więc musimy się zaprezentować jak najlepiej. Mamy ogromne wsparcie od francuskich fanów, dlatego wiemy, że wiele osób oczekuje i życzy nam wszystkiego dobrego w ten weekend”.

„Tor w Le Mans jest najważniejszym obiektem dla nas, ponieważ tutaj testujemy opony na następny sezon. Niedawno został wymieniony asfalt, dzięki czemu możemy bardziej przewidywać, jak nowe opony będą się zachowywać. Mamy nadzieję, że tegoroczne mieszanki opon, które przygotowaliśmy dla zawodników, umożliwią im poprawienie rekordowych czasów na tym torze” – dodał Taramasso.

Harmonogram GP Francji i prognoza pogody

  • Piątek (17 maja)
    Pierwszy trening: 09:55- 10:40 [Polsat Sport Extra]
    Drugi trening: 14:10 - 14:55 [Polsat Sport Extra]
  • Sobota (18 maja)
    Trzeci trening: 09:55- 10:40 [Polsat Sport Extra]
    Czwarty trening: 13:30 - 14:00 [Polsat Sport Extra]
    Pierwsza część kwalifikacji: 14:10 - 14:25 [Polsat Sport Extra]
    Druga część kwalifikacji: 14:35 - 14:50 
  • Niedziela (19 maja)
    Rozgrzewka: 09:40 - 10:00 [Polsat Sport News]
    Wyścig: 14:00 (27 okrążeń) [Polsat Sport News]

Wszystkie sesje będzie można oglądać również na stronie polsatsport.pl i w serwisie IPLA.

Podczas weekendu warunki na torze będą zmienne. W piątek i sobotę zapowiadane są opady deszczu, natomiast w niedzielę będzie słonecznie, przez co wyniki wyścigu mogą być dużą niespodzianką. Temperatura powietrza będzie oscylować w okolicach 20 stopni Celsjusza.