MotoGP

Valentino Rossi - Monster Energy Yamaha MotoGP

Valentino Rossi: Udało się zrobić najszybsze okrążenie w wyścigu

Wyścig o GP Malezji był całkiem udany dla Valentino Rossiego. 40-latek zajął w nim czwarte miejsce i uzyskał najlepszy czas okrążenia, który od dziś jest nowym rekordem toru Sepang.

Ostatnie cztery rundy były bardzo ciężkie dla zawodnika zespołu Monster Energy Yamaha. Włoch miał sporo problemów i do mety dojeżdżał albo na ósmej pozycji, albo nie kończył rywalizacji (GP Japonii). W związku ze słabymi wynikami Rossi spadł na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej.

Włoski zawodnik wziął się jednak w garść i podczas wyścigu o GP Malezji spisał się bardzo dobrze. Choć po starcie z szóstego pola spadł na dziewiąte miejsce, tak bardzo szybko wyprzedzał jadących przed nim zawodników i znalazł się na czwartej pozycji. Podczas gonienia Andrei Dovizioso udało mu się osiągnąć najlepszy czas okrążenia 1:59,661, który jednocześnie jest nowym rekordem toru podczas wyścigu.

„Miałem dobry start, ale potem na pierwszej prostej wyprzedziło mnie kilku zawodników. Później byłem bardzo konkurencyjny. Udało mi się ustanowić najszybsze okrążenie w wyścigu, nowy rekord toru i wykonać kilka manewrów wyprzedzania aż do momentu, gdy zbliżyłem się do Dovizioso” – powiedział Valentino Rossi.

Zawodnik Yamahy spędził większość wyścigu za Andreą Dovizioso. Rossi próbował kilka razy wyprzedzić swojego rodaka w dwóch pierwszych sektorach, ale zawsze wyjeżdżał na zewnętrzną. Nie miał również szans na prostej, gdyż Yamaha ciągle traci do Ducati w kwestii prędkości maksymalnych.

„Razem z Dovizioso mieliśmy dobrą walkę, to było bardzo fajne. Byłem trochę lepszy w krętej części toru, ale Dovizioso był szybszy na prostych. Miałem nadzieję, że będę mógł być szybszy na ostatnich okrążeniach, ale nie mogłem” – wyjaśniał 40-latek.

„Jesteśmy szybsi w zakrętach, ale prawdą jest również to, że podczas pokonywania zakrętów bardziej obciążamy opony. Ostatecznie więc na końcu nie byłem tak szybki jak na początku. Cieszę się jednak, ponieważ degradacja była mniejsza niż zwykle”.

Rossi szuka różnych rozwiązań, by ciągle być konkurencyjnym i rywalizować ze znacznie młodszymi zawodnikami. Od GP Japonii stosuje np. inną technikę hamowania.

„Ostatecznie jestem zadowolony, ponieważ w ten weekend jechałem dobrze i nauczyłem się kilku rzeczy. Wprowadzamy ulepszenia, starając się wykorzystać cały potencjał M1-ki. W końcówce udało mi się utrzymać za sobą Rinsa, ale bardzo mi przykro, ponieważ nie udało się dostać na podium, wtedy byłbym bardziej szczęśliwy. Teraz damy z siebie wszystko w Walencji” – zakończył Włoch.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone