MotoGP

Valentino Rossi i Takaaki Nakagami - Monster Energy Yamaha MotoGP / LCR Honda

Valentino Rossi przeprasza Nakagamiego: To był mój błąd

Valentino Rossi wziął na siebie całą winę za kolizję zTakaakim Nakagami. Włoski zawodnik przyznał, że to przez jego błąd obaj zawodnicy nie ukończyli niedzielnej rywalizacji na torze w Assen.

„To był fatalny dzień. Bardzo dobrze wystartowałem w wyścigu, udało mi się zyskać cztery pozycje na starcie. Jestem bardzo rozczarowany” – przyznał „Doktor”.

„Miałem dobrą walkę z Nakagamim. Wyprzedziłem go najpierw w zakręcie nr 1 i na następnym okrążeniu w zakręcie numer dwa. Niestety w „ósemce”, straciłem przyczepność przedniej opony i upadłem. To był mój błąd, ponieważ nie byłem na optymalnej linii wyścigowej. Przeprosiłem go już, ale najważniejsze, że żaden z nas nie doznał poważniej kontuzji” – dodał.

Podobne zdanie na temat wypadku ma drugi uczestnik incydentu, Takaaki Nakagami.

„To był nieszczęśliwy dzień dla nas. Liczyliśmy na walkę o pierwszą dziesiątkę w wyścigu. Start wyglądał dobrze. Walczyłem z Jackiem, Calem i Valentino. Niestety Valentino podczas próby zaatakowania mojej pozycji, stracił przyczepność i wziął mnie ze sobą na pobocze. Nie miałem czasu na reakcję. Porozmawialiśmy po wyścigu i nie mam urazy do Rossiego” – powiedział 27-latek.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone