MotoGP

Valentino Rossi - Monster Energy Yamaha MotoGP

Valentino Rossi: Pierwszy dzień testów całkiem pozytywny

Valentino Rossi rozpoczął testy w Malezji bardzo pozytywnie i jest zadowolony z poczynionych w zimie postępów.

Na Włocha czeka już dwudziesty czwarty sezon startów w Motocyklowych Mistrzostwach Świata. Mimo to ciągle jest głodny sukcesów, ale do tego potrzebny będzie mu konkurencyjny motocykl. Jak się na razie wydaje, Yamaha zmierza w dobrym kierunku, czego dowodem jest szósta pozycja Włocha podczas pierwszego dnia testów na torze Sepang.

W tym tygodniu zespół przywiózł do Malezji tylko jeden silnik, lecz ze znacznymi usprawnieniami w porównaniu do testów w Jerez czy Walencji. Najprawdopodobniej ta specyfikacja jednostki napędowej będzie towarzyszyła Rossiemu przez cały sezon.

"Mam tylko jeden silnik w tym teście, ponieważ z dwóch konfiguracji, które mieliśmy, Yamaha przywiozła tylko jedną. Jestem zadowolony z wyboru, choć pomiędzy tymi dwoma specyfikacjami nie ma wielkich różnic"– powiedział Valentino Rossi. "W Walencji oraz Jerez mieliśmy naprawdę małe rzeczy i było ich niewiele. Tutaj mamy kilka większych, ważniejszych. Dużo pracujemy nad hamowaniem silnikiem, zwłaszcza z punktu widzenia Mavericka, który właśnie tak jeździ, a jest on właściwy."

"Silnik nie jest więc taki zły i szczerze, jest już mniej więcej zdecydowane, który będzie wykorzystywany podczas wyścigów."

Yamaha przez zimę ruszyła w końcu w dobrym kierunku i pomiędzy inżynierami a zawodnikami doszło do porozumienia w kwestii słabości motocykla. Jeśli więc dalej będą współpracować, tegoroczny model M1-ki może okazać się bardzo konkurencyjny.

"Cieszę się, że – zwłaszcza kiedy rozmawiamy wspólnie z inżynierami, a także z Maverickiem –  wszyscy pracujemy w ten sam sposób. Jesteśmy więc zgodni w kwestii słabych punktów. Żeby to naprawić, musimy wspólnie pracować" – kontynuował 39-letni Włoch.

Choć Rossi w ubiegłym roku zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, tak nie udało mu się zwyciężyć w żadnym wyścigu – po raz pierwszy w historii startów na Yamasze. Przyczyniły się do tego problemy z motocyklem, w tym również ze zużyciem tylnej opony. Włoch po pierwszym dniu testów widzi jednak postępy na tym polu i oczekuje dalszego rozwoju.

"Pierwszy dzień jest całkiem pozytywny, ponieważ od samego początku miałem dobre czucie motocykla. Wygląda również na to, że także na zużytej oponie – a to jest naszym słabym puntem – nie jesteśmy tacy źli. Dziś wypróbowaliśmy coś, co poprawiło nieco nasze osiągi. Wszystko razem, silnik, elektronikę, a także ramę motocykla"– komentował dalej Valentino Rossi. "Próbujemy pracować ze zużytymi oponami i jeśli spojrzymy w tabelę z innymi zawodnikami, to nie jesteśmy tacy źli. Jak dla mnie, rozpoczęliśmy w dobry sposób, ale potrzebujemy więcej."

Pliki Cookie

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone