Testy MotoGP w Katarze: Maverick Vinales z najlepszym czasem podczas ostatniego dnia

Testy MotoGP w Katarze: Maverick Vinales z najlepszym czasem podczas ostatniego dnia

Maverick Vinales z zespołu Monster Energy Yamaha okazał się najszybszym zawodnikiem podczas ostatniego, trzeciego dnia testów MotoGP na Losail International Circuit. W czołowej trójce znaleźli się jeszcze Franco Morbidelli (Petronas Yamaha SRT) oraz Alex Rins (Suzuki ECSTAR). W poniedziałek stawka była bardzo wyrównana, gdyż aż 18 zawodników zmieściło się w jednej sekundzie.

Zawodnicy próbowali wykorzystać ostatni dzień testów na torze Losail do maksimum. Wszyscy starali się sprawdzić, jak najwięcej ustawień, by w pełni przygotować się do pierwszej rundy sezonu, która rozpocznie się już 6 marca, właśnie na tym torze. Szczególnie ważny był czas od około godziny 18 czasu lokalnego (16 czasu polskiego), gdyż wtedy rozpocznie się wyścig.

Najszybszy czas nie tylko dnia, ale również całej sesji testowej na torze Losail, osiągnął Maverick Vinales z zespołu Monster Energy Yamaha. Hiszpan imponował tempem zarówno na nieco dłuższych, jak i na krótszych przejazdach, finalnie osiągając w ostatniej godzinie czas 1:53,858. 25-latek był nie tylko najszybszy, ale również i najbardziej pracowity – przejechał aż 84 okrążenia.

Z bardzo dobrej strony w poniedziałek pokazał się Franco Morbidelli. Włoch z zespołu Petronas Yamaha SRT był pierwszym zawodnikiem, który podczas testów złamał na okrążeniu barierę 1 minuty i 54 sekund – finalnie osiągając 1:53,891. Co więcej, Morbidelli zaimponował tempem podczas symulacji wyścigu – przejechał aż 19 okrążeń w niskich 1:55, dokładając do tego jedno „kółko” w czasie 1:54,9.

Na trzeciej pozycji uplasował się w poniedziałek Alex Rins z zespołu Suzuki ECSTAR. Hiszpan potwierdził więc swoją dobrą dyspozycję podczas testów w Katarze, ostatecznie osiągając dzisiaj czas 1:54,068. 24-latek dzisiaj nie poświęcił jednak zbyt dużo czasu na testowanie, gdyż przejechał dystans ledwie 40 okrążeń. Mimo to podczas jednego z dłuższych przejazdów pokonał 11 pomiarowych „kółek”, większość w niskich 1:55.

Czwarty w poniedziałek był najszybszy zawodnik niedzieli, Fabio Quartararo. Kolega zespołowy Franco Morbidelliego osiągnął dzisiaj czas 1:54,077 i przejechał łącznie 58 okrążeń. Dystans mógł być większy, ale Francuz miał problemy techniczne ze swoją Yamahą YZR-M1. Mimo to zdołał wykonać symulację wyścigu, na której imponował tempem – aż 14 okrążeń z rzędu przejechał w 1:54,7-1:54,9.

Najszybszym zawodnikiem na Ducati okazał się dzisiaj Jack Miller. Australijczyk z zespołu Pramac Racing ok. 20 minut przed końcem sesji osiągnął czas 1:54,105 i awansował na piąte miejsce. Miller przejechał dzisiaj łącznie 69 okrążeń, co było trzecim najdłuższym pokonanym dystansem.

Szóste miejsce zajął w poniedziałek Joan Mir z zespołu Suzuki. Hiszpan osiągnął dzisiaj czas 1:54,129 i przejechał 42 okrążenia, nie pokuszając się o dłuższy przejazd. Mimo to Mir może zaliczyć testy w Katarze do udanych.

Na siódmej pozycji uplasował się w poniedziałek Marc Marquez. Hiszpan, mimo tego że pod koniec listopada poddał się operacji prawego ramienia, zdołał dzisiaj przejechać aż 61 okrążeń, na najszybszym z nich osiągając czas 1:54,149. Co ciekawe, obrońca mistrzowskiego tytułu miał dzisiaj do swojej dyspozycji trzy różne motocykle, w tym również maszynę Nakagamiego z 2019 roku. I właśnie Japończyk znalazł się dzisiaj tuż za Marquezem – 1:54,239. Reprezentant zespołu LCR Honda przejechał jednak tylko 33 okrążenia.

Sensacją jest natomiast dziewiąte miejsce Brada Bindera z zespołu Red Bull KTM Factory Racing. Tegoroczny debiutant zaimponował tempem na jednym okrążeniu, osiągając finalnie czas 1:54,283. Reprezentant RPA pokusił się również o dłuższy przejazd, ale jego tempo najczęściej mieściło się w przedziale 1:55,9-1:56,0.

Czołową dziesiątkę zamknął z kolei Andrea Dovizioso z fabrycznego zespołu Ducati. Wicemistrz świata uzyskał dzisiaj czas 1:54,312 i przejechał łącznie 55 okrążeń. Włoch dzień zakończył dłuższym przejazdem, z dość przyzwoitym tempem – wysokie 1:54-niskie 1:55.

Poza czołową dziesiątką znalazł się dzisiaj Valentino Rossi. Włoch z zespołu Monster Energy Yamaha osiągnął dzisiaj czas 1:54,432 (12. miejsce) i przejechał 47 okrążeń. Dystans mógłby być większy, ale 41-latek zaliczył wywrotkę, na szczęście nie odnosząc kontuzji.

Po raz kolejny Aleix Espargaro był najszybszy zawodnikiem Aprilii. Hiszpan uplasował się na trzynastym miejscu z czasem 1:54,432 i 56 przejechanymi okrążeniami. Aleix pokusił się również o dłuższy przejazd, na którym jego tempo poprawiało się z okrążenia na okrążenie. Wyglądało to więc dość imponująco. Tuż za nim znalazł się z kolei jego brat, Pol (Red Bull KTM Factory Racing) – 1:54,623.

Najlepszym z debiutantów podczas testów w Katarze okazał się wcześniej wspomniany Brad Binder. Na drugiej pozycji w ich zestawieniu znalazł się Iker Lecuona, a na trzeciej Alex Marquez. Zawodnik zespołu Red Bull KTM Tech 3 był dzisiaj dwudziesty (1:55,301), natomiast reprezentant Repsol Hondy dwudziesty pierwszy (1:55,519).

Ostatni dzień przedsezonowych testów pokazał, że tegoroczna stawka wydaje się bardzo wyrównana. Podobnie jak to było w Malezji, tak i w Katarze aż 18 zawodników zmieściło się w jednej sekundzie – będący na osiemnastej pozycji Cal Crutchlow stracił do Mavericka Vinalesa 0,972 sekundy.

Pełne wyniki trzeciego dnia testów już wkrótce.