MotoGP oficjalnie potwierdza: GP Tajlandii przełożone z powodu epidemii koronawirusa

MotoGP oficjalnie potwierdza: GP Tajlandii przełożone z powodu epidemii koronawirusa

Włodarze Motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP poinformowali, że podjęto decyzję o odroczeniu tajlandzkiej rundy o GP Tajlandii na torze Chang International, czego powodem jest trwająca epidemia koronawirusa.

"W miarę rozwoju globalnego wybuchu koronawirusa rząd Tajlandii poinformował, że nie będzie możliwe zorganizowanie Grand Prix Tajlandii w pierwotnym terminie" - czytamy w komunikacie Dorny. "Dlatego FIM, IRTA i Dorna z przykrością informują, że wydarzenie, które zostało zaplanowane na 22 marca w Buriramie, zostało przełożone."

"FIM, IRTA i Dorna oceniają obecnie, czy w tym sezonie możliwe będzie alternatywne zorganizowanie wydarzenia."

Całą sytuację potwierdził także wicepremier i minister zdrowia publicznego w Tajlandii, Anutin Charnvirakul: "Musimy przesunąć Grand Prix Tajlandii zaplanowane na koniec marca na czas nieokreślony, ponieważ koronawirus został ogłoszony niebezpieczną chorobą zakaźną. Ma to odzwierciedlać powagę rządu w rozwiązaniu problemu."

Wszystko wskazuje na to, że po odwołaniu GP Kataru, a także przeniesieniu Grand Prix Tajlandii, sezon 2020 Motocyklowych Mistrzostw Świata wystartuje w Stanach Zjednoczonych na torze w Austin, jednak i tam pojawiają się pewne problemy, które mogą do tego nie doprowadzić.

Firma American Airlines zawiesiła wszystkie loty z i do Mediolanu z lotnisk w Miami i Nowym Jorku do 24 kwietnia, natomiast Delta zablokowała trasę z Mediolanu do początku maja. Są to środki podjęte po tym, jak Biały Dom podniósł alarm z powodu włoskich obszarów, które zostały najbardziej dotknięte wirusem.