MotoGP

Maverick Vinales - Monster Energy Yamaha MotoGP

Maverick Vinales nie kryje zadowolenia z triumfu w TT Assen: To coś niewiarygodnego

Maverick Vinales jest niesamowicie szczęśliwy po swoim zwycięstwie w TT Assen, zwłaszcza że w ostatnich wyścigach miał bardzo dużo pecha.

Tegoroczny sezon nie układał się dobrze dla Mavericka Vinalesa. W Argentynie nie ukończył wyścigu z powodu kolizji z Franco Morbidellim, w Austin popełnił falstart i był dopiero jedenasty, we Francji doszło pomiędzy nim a Francesco Bagnaią do zderzenia, a w Barcelonie został uderzony przez Jorge Lorenzo już na samym początku rywalizacji. W związku z tym po siedmiu wyścigach miał na swoim koncie zaledwie 40 punktów.

Wyścig w Holandii był jednak dla Vinalesa przełomowy. Przez cały weekend dysponował dobrym tempem i w końcu odniósł pierwsze w sezonie zwycięstwo. Hiszpan nie krył więc swojego zadowolenia po niedzielnym triumfie.

„To niesamowite, ponieważ przeżywałem bardzo trudne chwile. Zostałem wyeliminowany w trzech wyścigach i popełniłem falstart w Austin, gdzie do wyścigu czułem się najlepiej przygotowany. Podobnie było w Montmelo, gdzie myślę, że mieliśmy szansę na zwycięstwo” – mówił po zakończeniu wyścigu Maverick Vinales.

„Jakoś zrobiliśmy dobry krok na wyścigi. Trudno w to uwierzyć, ponieważ myślałem, że nie będę mógł w stanie utrzymać tego tempa, gdyż w rozgrzewce nie czułem się tak źle na używanych oponach, ale właśnie traciliśmy tempo. Ostatecznie jednak cały czas byłem w stanie jechać okrążenia w 1 minutę i 33 sekundy”.

W ostatnich sezonach Yamaha miała bardzo dużo problemów. Żaden z zawodników długo nie mógł wygrać, lecz serię porażek zakończył podczas ubiegłorocznego GP Australii Maverick Vinales. Wydawało się, że ten rok może być dla zespołu z Hamamatsu lepszy, lecz pierwsze zwycięstwo przyszło dopiero w Holandii.

„Byłem bardzo szczęśliwy, kiedy przekroczyłem linię [mety], zeszło dużo presji. Przyprowadzić Yamahę na szczyt jest czym bardzo wyjątkowym, w przeciągu dwóch lat byliśmy jedynymi, którzy odnieśli zwycięstwo dla Yamahy” – kontynuował 24-latek.

„Muszę pogratulować zespołowi, który pracował bardzo dobrze od Mugello. Co mogę powiedzieć, to coś niewiarygodnego”.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone