MotoGP

Maverick Vinales - Monster Energy Yamaha MotoGP

Maverick Vinales błędnie zinterpretował karę za falstart w GP Ameryk

Maverick Vinales przyznał po wyścigu o GP Ameryk, że „źle zrozumiał” karę za falstart i zamiast od razu przejechać przez aleję serwisową, pokonał „długie okrążenie”.

Początek sezonu nie jest zbyt udany dla Mavericka Vinalesa. Wydawało się, podczas wyścigu w Austin będzie mógł znacząco poprawić swój dorobek punktowy, lecz popełnił falstart. Sędziowie szybko zauważyli błąd Hiszpana i ukarali go jedyną karą za to przewinienie, czyli przejazdem przez aleję serwisową.

Zawodnik fabrycznej Yamahy nie był jednak do końca pewien, jaka kara go czeka i pomyślał – szczególnie po ustaleniach Komisji Bezpieczeństwa będących konsekwencją falstartu Cala Crutchlowa w Argentynie – że ma przejechać przez „długie okrążenie”. Jest to nowy rodzaj sankcji za przewinienia wprowadzony w tym sezonie. Zawodnik musi pokonać na okrążeniu specjalnie przygotowaną do tego trasę, która wydłuży dystans.

Hiszpan wykonał więc tę karę na siódmym okrążeniu, przez co wypadł z czołowej dziesiątki. Chwilę później zespół poinformował go, że za sankcją za falstart jest przejazd przez aleję serwisową.

„Źle zrozumiałem karę, ale poza tym – oprócz tego błędu – był to dla nas dobry weekend wyścigowy” – przyznał po wyścigu w Austin Maverick Vinales. „Wiedziałem już, że istnieje szansa, że dostanę karę i tak też było. Na początku myślałem, że muszę zrobić długie okrążenie, ale potem zobaczyłem wiadomość ‘ride through’ i pomyślałem ‘ok, muszę to zrobić’.”

„Zrobiłem błąd na starcie” – wyjaśniał 24-latek. „Przez cały weekend startowałem bardzo dobrze. W wyścigu starałem się zrobić to samo, ale na polach startowych motocykl zrobił się nieco cieplejszy, zwolniłem sprzęgło i motocykl ruszył.”

Po odbyciu kary Maverick Vinales zaliczył bardzo dobrą pozostałą część wyścigu, zwracając przy tym uwagę, że motocykl spisywał się w porządku. Hiszpan zdołał się więć przesunąć na jedenastą pozycję, dzięki czemu zdobył 5 punktów. W klasyfikacji generalnej traci jednak do Andrei Dovizioso 40 „oczek”.

„Szkoda, ponieważ czułem się naprawdę dobrze podczas wyścigu. To dobrze, że motocykl działał naprawdę w porządku. Mieliśmy właściwe ustawienia na wyścig. Musimy kontynuować pracę i znaleźć najlepszy system do startów. Początek rzeczywiście był dobry, ponieważ nie straciłem pozycji i próbowałem wyprzedzić niektórych zawodników” – zakończył hiszpański zawodnik zespołu Monster Energy Yamaha.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone