Marc Marquez wygrywa GP Malezji po upadku Valentino Rossiego

Wydawało się, że do końca wyścigu o zwycięstwo powalczą Valentino Rossi z Markiem Marquezem. Na cztery okrążenia przed metą upadł jednak jadący na pozycji lidera Włoch, co ostatecznie wykorzystał zawodnik Repsol Hondy. Wygraną na torze Sepang odniósł więc zdobywca mistrzowskiego tytułu, a podium uzupełnili Alex Rins i Johann Zarco.

Dyrekcja wyścigu miała rację, przekładając start rywalizacji o dwie godziny. Nad torem świeciło słońce, a temperatura powietrza wynosiła ok. 33 stopni Celsjusza. Problemem mógł być jednak niezwykle rozgrzany asfalt. Temperatura nawierzchni przekroczyła bowiem 50 stopni. Co ciekawe, prawie wszyscy zawodnicy decydowali się na założenie pośredniej opony z przodu, a miękkiej z tyłu.

Najlepiej do wyścigu wystartował Valentino Rossi, który wyprzedził ruszającego z pole position Johanna Zarco. Awansował również Marc Marquez, który po starcie przesunął się na szóste, a chwilę później również na piąte miejsce. Pierwszego okrążenia nie ukończył Andrea Iannone, który krótko po wyprzedzeniu przez 25-latka z Repsol Hondy, upadł w ostatnim nawrocie. 

Tradycyjnie już udanego startu nie miał Maverick Vinales. Zwycięzca poprzedniego wyścigu po dwóch okrążeniach zajmował dziesiątą lokatę, lecz był bardzo blisko za jadącym przed nim Alvaro Bautistą. Jeśli Hiszpan liczył na wygraną, musiał się spieszyć, bo bardzo dobre tempo miał jego zespołowy kolega, Valentino Rossi. Włoch zaczął powoli uciekać od Johanna Zarco i po trzech okrążeniach miał już 0,7 sekundy przewagi. Najszybszy na torze był jednak jadący wówczas na trzeciej pozycji Marc Marquez. 

Po dobrym początku wyścigu tempo zaczynał tracić Jack Miller. Na końcu czwartego okrążenia został bowiem wyprzedzony przez Andreę Dovizioso i spadł na piąte miejsce. Australijczyk musiał się dalej pilnować, gdyż tuż za jego plecami jechał Dani Pedrosa. Ta trójka zawodników miała już wówczas sekundę przewagi nad jadącym na siódmej pozycji Alexem Rinsem. Hiszpan zaczął jednak przyspieszać i bardzo szybko dogonił Millera, a później go wyprzedził.

Po sześciu okrążeniach na prowadzeniu - z około siedmioma dziesiątymi sekundy - był Valentino Rossi. Na drugim miejscu był już jednak Marc Marquez, który skutecznie zaatakował Johanna Zarco. Francuz nie miał zamiaru odpuszczać i utrzymywał tempo Hiszpana. Czołowa trójka miała natomiast już bardzo bezpieczną przewagą nad jadącym na czwartej pozycji Danim Pedrosą - 2,5 sekundy.

Gdy w czołówce nie działo się zbyt wiele, tak Alex Rins i Maverick Vinales kontynuowali pogoń. Zawodnik Suzuki skutecznie wyprzedził już Andreę Dovizioso i przesunął się na piąte miejsce, natomiast zwycięzca wyścigu sprzed tygodnia znalazł się na siódmej pozycji po wyprzedzeniu Jacka Millera. W międzyczasie z wyścigu wycofał się Karel Abraham, a Michele Pirro wywrócił się w ostatnim zakręcie.

W połowie rywalizacji Valentino Rossi miał już 1,2 sekundy przewagi nad Markiem Marquezem i 2,4 nad Johannem Zarco. Kolejny w zestawieniu Dani Pedrosa tracił już ponad 5 sekund. Hiszpan miał jednak za swoimi plecami jadącego bardzo dobrym tempem Alexa Rinsa. Zawodnik Suzuki bardzo szybko poradził sobie ze swoim starszym rodakiem i przesunął się na czwartą pozycję. W pogoń za tą dwójką ruszył również Maverick Vinales, który wyprzedził już Andreę Dovizioso.

Z rywalizacji o zwycięstwo odpadł już jadący na trzecim miejscu Johann Zarco, który do poprzedzającego go Marqueza tracił ponad 3 sekundy. Zdobywca mistrzowskiego tytułu zaczynał jednak odrabiać stratę do prowadzącego Rossiego. Włoch z Hiszpanem mieli bardzo porównywalne tempo i na sześć okrążeń przed metą różnica pomiędzy nimi wynosiła ok. 0,9 sekundy. 

Na cztery okrążenia przed metą wielki dramat spotkał Valentino Rossiego. Włoch zaliczył uślizg tylnego koła w pierwszym zakręcie i mimo że próbował obronić się przed upadkiem, to nie dał rady. Zawodnik Yamahy powrócił jednak do wyścigu, lecz dopiero na osiemnastej pozycji. Tym samym na najniższy stopień podium awansował Alex Rins. Hiszpan był już bardzo blisko za Johannem Zarco i miał dość bezpieczną - ponad sekundową - przewagę nad jadącym za nim Maverickiem Vinalesem. Wywrotkę Rossiego wykorzystał Hafizh Syahrin, by przed własną publicznością wejść do czołowej dziesiątki.

Na ostatnim okrążeniu Alex Rins skutecznie zaatakował Johanna Zarco i przesunął się na drugie miejsce. Francuz nie był w stanie nawiązać walki z Hiszpanem, gdyż miał dość spore problemy z przednią oponą. Niezagrożony na pierwszym miejscu był z kolei Marc Marquez, który ostatecznie zwyciężył w GP Malezji. Dla 25-latka był to już 44. triumf w kategorii MotoGP i 70. w historii jego startów w Motocyklowych Mistrzostwach Świata.

Na czwartej pozycji do mety dojechał Maverick Vinales, a na piątej Dani Pedrosa. W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze Andrea Dovizioso, Alvaro Bautista, Jack Miller, Danilo Petrucci i Hafizh Syahrin. Valentino Rossi również ukończył rywalizację, lecz dopiero na osiemnastej lokacie.

Poz Nr Kierowca Zespół Czas Strata Okr KM/H
1. 93 Marc Marquez Repsol Honda Team 40:32.372   20 164.0
2. 42 Alex Rins Team SUZUKI ECSTAR 40:34.270 1.898 20 163.9
3. 5 Johann Zarco Monster Yamaha Tech 3 40:34.846 2.474 20 163.9
4. 25 Maverick Vinales Movistar Yamaha MotoGP 40:37.039 4.667 20 163.7
5. 26 Dani Pedrosa Repsol Honda Team 40:38.562 6.190 20 163.6
6. 4 Andrea Dovizioso Ducati Team 40:43.620 11.248 20 163.3
7. 19 Alvaro Bautista Angel Nieto Team 40:47.983 15.611 20 163.0
8. 43 Jack Miller Alma Pramac Racing 40:51.381 19.009 20 162.8
9. 9 Danilo Petrucci Alma Pramac Racing 40:55.293 22.921 20 162.5
10. 55 Hafizh Syahrin Monster Yamaha Tech 3 40:59.291 26.919 20 162.2
. . .