KTM prezentuje barwy swoich zespołów na sezon 2020 w MotoGP

KTM prezentuje barwy swoich zespołów na sezon 2020 w MotoGP

KTM zaprezentował we wtorkowy wieczór barwy, z jakimi w sezonie 2020 rywalizować będą w MotoGP zespoły Red Bull KTM Factory Racing oraz Red Bull KTM Tech3.

Austriacki producent motocykli dołączył do królewskiej klasy w 2017 roku. Początki były bardzo trudne i ciężko było szukać zawodników zespołu Red Bull KTM Factory Racing w czołówce. Dopiero loteryjne i deszczowe Grand Prix Walencji w 2018 roku przyniosło pierwsze podium – Pol Espargaro zajął wówczas trzecie miejsce.

KTM nie zamierzał jednak osiadać na laurach. Już w sezonie 2019 do fabrycznej ekipy dołączył satelicki zespół Red Bull KTM Tech3, stawiający przede wszystkim na młodych zawodników. Co prawda tym razem żaden z zawodników KTM-a nie znalazł się na podium, ale Polowi Espargaro udało się zgromadzić 100 punktów i zająć 11. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Sezon 2020 będzie dla KTM-a czwartym w MotoGP i wydaje się, że może być najlepszym. Zespól robi ogromne postępy, czego świadkami byliśmy już podczas testów w Malezji. Wielka w tym też zasługa Daniego Pedrosy, który jest kierowcą testowym. Doświadczenie Hiszpana procentuje i rozwój motocykla RC16 zmierza w dobrym kierunku.

„Sezon 2020 wkrótce się rozpocznie i powiedziałbym, że jesteśmy dokładnie tam, gdzie się spodziewaliśmy. Mieliśmy wszystko na mapie i podążaliśmy nią przy pełnym wsparciu firmy i zarządu” – powiedział Pit Beirer, dyrektor ds. sportów motorowych KTM-a.

„W ubiegłym rok współpracowaliśmy z zespołem satelickim i czterema zawodnikami, którzy dostarczyli cennych informacji zwrotnych, a grupy napędzały się wzajemnie. Jednocześnie przesunęło nas to do granicy zasobów i wyniosło na nas na szczyt, gdzie teraz jesteśmy. Nie powiedziałbym, że mamy teraz »zespół satelicki«, zamiast tego jesteśmy »paczką« KTM-a, jesteśmy przyjaciółmi i darzymy się zaufaniem. Do całej organizacji włączam też nasz zespół testowy. To fascynujące, że możemy opracować niesamowicie mocne, wysokojakościowe motocykle – to szczyt inżynierii motocyklowej – i przesuwamy materiały do granic możliwości”.

W tym roku doszło też do małych roszad w kwestii składu zespołów. W fabrycznej ekipie do Pola Espargaro dołączył Brad Binder, który w minionym sezonie zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Moto2, a w roku 2016 został mistrzem świata Moto3. Z kolei w zespole Tech3 partnerem Miguela Oliveiry został obiecujący Iker Lecuona. 19-latek miał już okazję wystąpić w ubiegłorocznym GP Walencji, zastępując właśnie kontuzjowanego Portugalczyka.

„Są też zawodnicy. Pol wnosi tak wiele do tego projektu, a Brada znamy bardzo dobrze. To dla nas wspaniała historia, że nasz własny mistrz świata Moto3 ściga się teraz w MotoGP” – kontynuował Beirer. „Miguel z pewnością wywrze w tym roku presję na chłopakach z fabrycznego zespołu, a w Ikera mocno wierzymy, on już zrobił na nas wrażenie”.

„Praca nad projektem Moto3 w sezonie 2012 była fundamentem naszego obecnego programu MotoGP i jednym z najważniejszych kroków dla naszego działu wyścigowego, ponieważ pozwoliła nam zacząć, szybko się uczyć i zbudować w głównej mierze tę samą grupę ludzi”.

„Cieszymy się, że możemy odegrać tak dużą rolę w tej kategorii. Nadal będziemy dawać z siebie wszystko, aby poczynić postępy w MotoGP. To dla nas ważny sezon. Jestem przekonany, że wykonaliśmy świetną robotę, by ustawić się na polach startowych z bardzo dobrym motocyklem, ale będziemy zmierzeni przez nasze czasy okrążeń”.

Jeśli chodzi o tegoroczne barwy, to zespół fabryczny zachował schemat kolorów znany dla Red Bulla, natomiast na motocyklach ekipy Tech3 pojawił się srebrny pasek oraz motyw Red Bull Organics.

Red Bull KTM Tech3 / © KTM

Na zawodników MotoGP czeka w ten weekend ostatnia tura przedsezonowych testów. Już w sobotę rozpoczną przygotowania na torze Losail, gdzie 8 marca odbędzie się również pierwszy wyścig sezonu 2020.