Jack Miller w fabrycznym zespole Ducati? „Podpisanie kontraktu jest blisko"

Jack Miller - Pramac Racing / © Pramac Racing

Francesco Guidotti, szef zespołu Pramac Racing, powiedział w wywiadzie dla motogp.com, że kontrakt pomiędzy Jackiem Millerem a fabryczną ekipą Ducati jest już blisko finalizacji. Australijczyk miałby od sezonu 2021 najprawdopodobniej zastąpić Danilo Petrucciego.

Jack Miller współpracę z zespołem Pramac Racing rozpoczął w sezonie 2018. Pierwszy rok startów w ekipie był dość przeciętny, gdyż w klasyfikacji generalnej zajął dopiero trzynastą pozycję, mimo to wywalczył pole position do GP Argentyny. Ubiegły rok był już jednak znacznie lepszy – pięć razy finiszował na trzecim miejscu i w „generalce” uplasował się na ósmym miejscu, tuż za Valentino Rossim.

Australijczyk w sezonie 2019 był bardzo szybki, dzięki czemu zgłosił swoje aspiracje do podpisania umowy z fabrycznym zespołem Ducati. Jak zaznacza Francesco Guidotti, postępy jego podopiecznego zostały dostrzeżone przez Włochów i awans Millera jest czymś naturalnym.

„Najbardziej logiczna i normalna sytuacja jest taka, że Jack przejdzie do zespołu fabrycznego” – przyznał Francesco Guidotti. „Zaczął od nas, celując w jazdę w fabrycznej ekipie. Po trudnym pierwszym roku, w zeszłym sezonie pokazał bardzo dobry potencjał, zrobił duży krok. Czekaliśmy na ten rok, aby zobaczyć kolejną poprawę, ale w tej chwili nie ma szansy, aby to pokazać. Myślę, że Ducati również uważa, że ma potencjał. On jest gotowy na fabryczny zespół”.

Do tej pory ekipa Pramac Racing mogła sama wybierać zawodników, których chcieli zatrudnić, ale pod koniec ubiegłego roku Ducati postanowiło bardziej wpływać na te decyzje. W związku z tym, teraz pierwszy ruch należy właśnie do fabryki. Guidotti potwierdził jednak, że w kwestii kontraktu z Jackiem Millerem, Ducati rozpoczęło już z nim rozmowy, które w dalszym ciągu trwają. Jak zaznacza, podpisanie kontraktu „jest blisko” i może nastąpić jeszcze przed planowanym w lipcu startem sezonu.

„Nie jestem pewien, czy kontrakt został zawarty, ponieważ od końca ubiegłego sezonu mamy nową umowę z Ducati. Kiedyś byliśmy niezależni w wyborze naszych zawodników. Oczywiście, zawsze informowaliśmy Ducati, a następnie angażowaliśmy ich w negocjacje. Pierwszy krok, pierwsze podejście, było przez nas robione. Pod koniec ubiegłego roku, postanowiliśmy jednak zamienić pozycje, teraz pierwsze podejście wykonuje Ducati, ponieważ chcieli wykonać plan w średniej i długoterminowej perspektywie z młodymi zawodnikami i zapytali nas, czy jest to możliwe”.

„Oczywiście, na bieżąco nam aktualizują sytuację, krok po kroku. Jeśli chodzi o Jacka, to prowadzą negocjacje i z tego, co wiem, to nie zostały one jeszcze zakończone. Ale oczywiście z obu stron jest zamiar zawarcia umowa. Myślę, że jest blisko” – podsumował szef zespołu Pramac Racing.

Styl jazdy Jacka Millera idealnie komponuje się z charakterystyką motocykli Ducati, czego potwierdzeniem może być fakt, że Australijczyk pozostał w ekipie Pramac Racing, mając nawet korzystniejszą z finansowego punktu widzenia propozycję od KTM-a.

„W zeszłym roku Jack mógł odejść, kiedy KTM zaoferował mu sporo pieniędzy, ale został z nami. Powiedzmy, nie za małe pieniądze, ale o wiele mniejsze. To znaczy, że jest bardzo zadowolony z kwestii technicznych, lubi motocykl i czuje się na nim dobrze” – dodał Guidotti.

Image: © Pramac Racing