MotoGP

Fabio Quartararo i Jorge Lorenzo

Fabio Quartararo: Mogliśmy walczyć o podium

Fabio Quartararo zajął ósmą pozycję w wyścigu o Grand Prix Francji. Francuz jest zdania, że jego pozycja końcowa w niedzielnych zmaganiach nie odzwierciedla rzeczywistego tempa, jakim dysponował przez cały weekend.

Zawodnik satelickiego zespołu Yamahy rozpoczął wyścigowy weekend od najlepszego czasu w pierwszej sesji treningowej. W drugim treningu również nie odstawał tempem, który zakończył w najlepszej trójce. Quartararo prezentował bardzo tempo podczas całego weekendu, dlatego można było go upatrywać w roli faworytów do zajęcia miejsca na podium w niedzielnej rywalizacji, pomimo dziesiątej pozycji w sesji kwalifikacyjnej.

Niestety szanse na dobry rezultat Fabio stracił już na starcie, po którym spadł na czternaste miejsce. Przez wiele okrążeń tegoroczny debiutant w klasie MotoGP nie mógł znaleźć dobrego tempa, aby pogonić za czołówką. Na dziesięć okrążeń przed końcem wyścigu najmłodszy zdobywca pole position wreszcie odnalazł swój rytm, lecz wtedy było już za późno, aby móc pogonić za liderami wyścigu.

"Szkoda, że tak słabo rozpocząłem wyścig. Nie najlepiej wystartowałem, przez co utknąłem za wolniejszymi zawodnikami" – przyznał Quartararo. "Bardzo trudno było ich wyprzedzić, ponieważ jechaliśmy w grupie sześciu zawodników, których dzieliła jedna sekunda."

"Bardzo liczyłem na walkę o podium, ponieważ mieliśmy bardzo dobre tempo przez cały weekend. Głównym celem było dojechanie do mety w pierwszej piątce, aczkolwiek jestem zdania, że miejsce na podium było w naszym zasięgu."

"Dziękuję zespołowi, jak zawsze wykonali świetną robotę przez cały weekend i już nie mogę się doczekać weekendu we Włoszech. Tor Mugello to jeden z moich ulubionych torów" – dodał dwunasty zawodnik klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone