Corvette Racing wycofuje się z tegorocznego Le Mans

Corvette Racing wycofuje się z tegorocznego Le Mans

Corvette Racing nie wystartuje w tegorocznym 24-godzinnym wyścigu Le Mans na torze Circuit de la Sarthe, zmniejszając stawkę klasy LMGTE Pro do jedynie siedmiu aut.

Trwająca pandemia koronawirusa CORVID-19 wywołała trudności logistyczne i skutki finansowe, co odbiło się na amerykańskim zespole. Jim Campbell, wiceprezes Chevrolet Performance and Motorsports w Stanach Zjednoczonych przyznał, że decyzja o wycofaniu się nie była łatwa, jednak ufa, iż ekipa powróci do startów na legendarnej pętli.

"Corvette Racing ma długą historię rywalizacji w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, więc nasza decyzja o nieuczestniczeniu w tym historycznym wyścigu nie była łatwa" - powiedział Jim Campbell.

"Na naszą decyzję wpłynęło kilka czynników, w tym bieżące warunki i przesunięty harmonogram. Jesteśmy dumni, że Corvette Racing zostało zaproszone na wyścig Le Mans w ciągu ostatnich dwudziestu latach i żałujemy, że nie będziemy brać udziału w tym roku. Mamy nadzieję, że będziemy mieli okazję ponownie ścigać się w Le Mans."

Wycofanie się dwóch składów Corvette Racing to już trzecia rezygnacja ze startu w tegorocznym Le Mans, po dwóch Porsche z IMSA oraz ekipy SRT41 Racing Team z "Garażu 56". W klasie LMGTE Pro pozostaną finalnie składy startujące w FIA WEC oraz Risi Competizione #82.

Kolejna rezygnacja dwóch ekip dała możliwość startu dla High Class Racing #20 z klasy LMP2 oraz ekipy Proton Competition #78, która będzie rywalizować w LMGTE Am.

Image: © Corvette Racing