Le Mans

SMP Racing #11

24h Le Mans: Vandoorne zastąpi Buttona w SMP Racing

Jenson Button nie wystąpi w tegorocznym 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Brytyjczyk miał wystartować dla rosyjskiego zespołu SMP Racing w klasie LMP1, jednak zastąpi go Stoffel Vandoorne.

Button ścigał się dla SMP w zeszłorocznej edycji wyścigów długodystansowych, a obecnie ściga się w klasie Super GT w Japonii. Swoją rezygnacje uzasadnił pragnieniem spędzenia więcej czasu ze swoją narzeczoną Brittny Ward w finalnych tygodniach ciąży.

"Naprawdę podobało mi się prowadzenie SMP Racing i cieszyłem się, że jestem na podium z tym zespołem, ale zdecydowałem, że teraz muszę spędzić więcej czasu w domu z moją narzeczoną podczas ciąży, niż dwa tygodnie w Le Mans"_ - powiedział Jenson Button.

Oprócz tego, powodem dla byłego mistrza świata F1 jest dominacja Toyoty w klasie LMP1 i małe szanse na zwycięstwo dla prywatnych zespołów w WEC.

"Decyzja była dla mnie łatwiejsza, ponieważ czuję, że Toyota jest obecnie nie do pokonania."

Początkowo zastępcą Buttona miał być Brendon Hartley (były kierowca F1 w barwach Toro Rosso i zwycięzca Le Mans w 2017), jednak Nowozelandczyk zostanie prawdopodobnie kierowcą rezerwowym Toyoty. Wprawdzie Hartley planował ścigać się dla SMP podczas rundy w Spa, ale postanowił ustąpić Stoffel'owi Vandoorne'owi chcącemu nabrać doświadczenia przed startem w Le Mans.

"Cieszę się, że mogę dołączyć do SMP Racing i prowadzić prototyp BR1 #11 w moim rodzinnym wyścigu na Spa-Francorchamps i w legendarnym 24-godzinnym wyścigu Le Mans"_ - powiedział Vandoorne.

"Samochody LMP1 są naprawdę wymagające, a ich występy są bardzo zbliżone do Formuły 1. Ponadto wspaniale jest współpracować z tak doświadczonymi kierowcami, jak Witalij Pietrow i Michaił Aleshin."

"Moim celem jest przyczynienie się do osiągów zespołu i współpraca ze wszystkimi kierowcami i zrobienia dobrego wrażenia" - zakończył były kierowca McLarena.

Belgowi będą partnerować Vitaly Petrov i Mikhail Aleshin.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone