Inne

Fernando Alonso

Fernando Alonso podjął decyzję odnośnie swoich startów w 2020 roku

Dwukrotny mistrz świata F1 z lat 2005 oraz 2006, Fernando Alonso przyznał, że królowa sportów motorowych nie jest dla niego atrakcyjna i nie zamierza skupiać się na powrocie. Dodał również, że to, gdzie będzie startować w 2020 roku, zaskoczy wszystkich.

Fernando Alonso na początku roku swoje szanse powrotu do stawki w F1 szacował na bliskie zeru. W kolejnych miesiącach zmienił zdanie i stwierdził, że jego ostateczną decyzję poznamy w lipcu. Tak też się stało. Alonso nie wróci do F1, przynajmniej w 2020 roku.

Celem hiszpańskiego zawodnika jest walka o "Potrójną Koronę", na którą składają się zwycięstwa w Grand Prix Monako Formuły 1, Le Mans oraz Indianapolis 500. Zawodnikowi z Oviedo brakuje już tylko triumfu w USA.

Jego fenomenalny debiut w 2017 roku miał stać się początkiem finalnego sukcesu dwa lata później. Tak się jednak nie stało. McLaren postanowił stworzyć swój samochód od podstaw, a nie jak miało to miejsce wcześniej i współpracować z Andretti Autosport.

Chociaż początkowe problemy w treningach wydawały się tylko i wyłącznie chwilowymi przeszkodami, okazały się "nie do przeskoczenia". Samochód z numerem #66 nie miał wysokich prędkości maksymalnych i był strasznie niestabilnych, gdy wychodził z zakrętów. W ten sposób Alonso nie zakwalifikował się nawet do wyścigu, zajmując odległe trzydzieste czwarte miejsce w kwalifikacjach.

Po nieudanym Indianapolis 500 Hiszpan dokończył sezon z Toyotą w Długodystansowych Mistrzostwach Świata, wygrywając drugi raz Le Mans i zostając mistrzem świata FIA WEC 2018/19.

W ten sposób pojawiło się pytanie, co teraz zrobi Alonso? Hiszpan łączony jest z różnymi seriami, m.in: Formułą 1, Formułą E, NASCAR, pełnym cyklem w IndyCar, SuperCars oraz startem w Rajdzie Dakar.

Teraz już wiemy, że na pewno nie będzie to klasa królewska. Były kierowca Ferrari, McLarena, czy Renault stwierdził, że bardzo cieszy się życiem poza F1.

"Formuła 1 nie jest w stanie mi zaoferować niczego, co jest dla mnie atrakcyjne" - powiedział Fernando Alonso podczas inauguracji Esports Liberbank Challenge.

"To był dla mnie naprawdę wyjątkowy etap w życiu, lecz dziś królowa sportów motorowych nie daje mi żadnego wyzwania, żadnego celu, do którego mógłbym dążyć. Dlatego jestem zmuszony szukać wyzwań poza F1."

Hiszpan wie, co będzie robił w przyszłym roku, lecz nie zamierza zdradzać swoich planów na chwilę obecną.

"Wiem, co zamierzam robić. Nie zostawiam już żadnych drzwi otwartych. Nie będę czekał na telefon i nie będę szukał miejsca. Zawsze wybierałem, gdzie i kiedy będę się ścigać w oparciu o to, co mnie naprawdę cieszy. To, co będę robił, poznacie w odpowiednim czasie."

Alonso zdradził jednak, że na pewno nie będzie to Rajd Dakar.

"To atrakcyjne wydarzenie, jednak przeciwne moim cechom oraz technice prowadzenia samochodu. Nigdy nie rywalizowałem na żwirze, a próba najtrudniejszego rajdu na świecie stałaby się czymś naprawdę ekstremalnym" - zakończył.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone