Inne

Billy Monger, który w roku 2017 startując w Formule 4, doznał wypadku, w wyniku którego stracił obie nogi, przyznał dziś, że to właśnie Niki Lauda zainspirował go do powrotu do ścigania. Warto odnotować, że w minioną niedzielę młody kierowca wygrał swój pierwszy wyścig od czasu powrotu do regularnego ścigania. Billy Monger okazał się najlepszy podczas wyścigu Euro Formuła w Pau.

Triumfator Indianapolis 500 z 2003 roku, a obecnie dyrektor McLaren Racing, Gil de Ferran, przeprosił Fernando Alonso po porażce w kwalifikacjach na owalnym torze w Stanach Zjednoczonych. Hiszpan nie zakwalifikował się do wyścigu, zajmując trzydziestą czwartą lokatę.

Mimo wielu chęci, przygotowań, walki na torze oraz problemów, Fernando Alonso na udział w Indy 500 będzie musiał poczekać kolejny rok. Hiszpan nie zdołał zakwalifikować się do niedzielnego wyścigu na torze Indianapolis Motor Speedway, kończąc finalnie kwalifikacje na trzydziestej czwartej lokacie.

W sobotę 4 maja 2019 słynny niemiecki tor Hockenheimring otworzy nowy rozdział w historii motorsportu. Osiemnaście mistrzyń kierownicy z całego świata po raz pierwszy zmierzy się w nowej serii wyścigowej bolidów jednomiejscowych W Series, gdzie rywalizować będzie także Gosia Rdest.

Źródło: Gosia Rdest

Kamil Serafin oraz Nikodem Wierzbicki są najbardziej zadowolonymi kierowcami Kia Platinum Cup 2019 po pierwszej rundzie sezonu, która odbyła się na Hungaroringu. Obaj zawodnicy mieli okazję wznieść w górę puchary za wygranie wyścigu, a dodatkowo Wierzbicki sprawił swojemu tacie najlepszy możliwy prezent na urodziny.

Źródło: Kia Platinum Cup

Najnowszy element bezpieczeństwa, który ma być alternatywą dla systemu Halo, zostanie wprowadzony dużo szybciej niż wcześniej oczekiwano.

Tor Hungaroring, który pierwszy raz pojawił się w kalendarzu mistrzostw Polski Kia Picanto w 2007 roku, rozpocznie kolejny sezon zmagań, które mają wyłonić najszybszego kierowcę Kia Platinum Cup 2019.

Źródło: Kia Platinum Cup

Środowe testy Indy 500, które miały trwać siedem godzin, zostały opóźnione i przerwane przez silne opady deszczu. Fernando Alonso, który celuje w zwycięstwo i zdobycie nieoficjalnej ''Potrójnej Korony'' pokonał zaledwie 29 okrążeń ze średnią prędkością 218,690 mil na godzinę.

Dobiegły końca trzydniowe testy dla tegorocznych zawodniczek W Series na torze Lausitzring. To już ostatni przystanek przed zbliżającym się historycznym momentem w motorsporcie. Za dwa tygodnie rozpocznie się pierwsza seria wyścigowa dedykowana wyłącznie dla kobiet. Inauguracyjny wyścig na niemieckim torze Hockenheimring już 4 maja.

Źródło: Gosia Rdest

Dwóch debiutantów: 15-latek oraz kierowca z Węgier, pojawiło się na tegorocznej liście zgłoszeń Kia Platinum Cup, które rozpocznie się już w ostatni weekend kwietnia na Hungaroringu.

Źródło: Kia Platinum Cup

Podczas przygotowań do swojego drugiego sezonu w motocyklowych mistrzostwach Europy klasy Moto2, Piotr Biesiekirski doznał złamania trzech kości lewej stopy. 17-latek jest już po operacji, ale jego start w pierwszej rundzie ME Moto2 stoi pod znakiem zapytania.

Źródło: Media4Racing

Triumfator tegorocznego wyścigu na Daytona postanowił, że będzie rywalizować w Indianapolis 500 z numer 66. To uhonorowanie roku 1972, w którym McLaren po raz pierwszy zwyciężył na Indianapolis Motor Speedway, czyli na Brickyard.

17-letni Piotr Biesiekirski w sezonie 2019 ponownie wystartuje w motocyklowych mistrzostwach Europy klasy Moto2 w barwach hiszpańskiej ekipy Euvic Stylobike Good Racing. Celem jedynego Polaka i najmłodszego zawodnika w stawce będzie regularna walka w czołówce.

Źródło: Media4Racing

Seria W, całkowicie nowa seria wyścigów w bolidach jednomiejscowych tylko dla kierowców płci żeńskiej, opublikowała nazwiska sześciu kolejnych kobiet, które znalazły się w gronie kwalifikantek, które będą rywalizować w sezonie 2019. Drugą polką, obok Natalii Kowalskiej, została Gosia Rdest.

Zespół McLaren, który wystartuje w Indianapolis 500 w przyszłym roku, będzie korzystać z silników Chevroleta. Oznacza to finalne zakończenie jakiejkolwiek współpracy między brytyjską marką a japońską Hondą.

Konrad Wróbel oraz Szymon Jabłoński mają najwięcej powodów do zadowolenia na koniec finałowej rundy Kia Platinum Cup, która odbyła się na torze w belgijskim Zolder. Pierwszy z kierowców już po pierwszym wyścigu cieszył się z tytułu mistrza Polski, który przypieczętował zwycięstwem w drugim wyścigu. Świętujący dziś piętnaste urodziny Jabłoński był najszybszy w kwalifikacjach, wygrał pierwszy wyścig i zapisał na swoje konto finałową rundę.

Źródło: Kia Platinum Cup

Kierowcy Kia Platinum Cup, którzy mają za sobą już pięć rund tegorocznej rywalizacji, w najbliższy weekend zakończą zmagania i walkę o mistrzowskie tytuły. Areną finałowej batalii będzie belgijskie Zolder, gdzie przekonamy się, kto zostanie najlepszym kierowcą tegorocznego sezonu, a zespoły będą mogły podpatrzeć pracę ekip europejskiej serii NASCAR.

Źródło: Kia Platinum Cup

Zawodnicy Wójcik Racing Teamu sięgnęli po tytuły motocyklowych mistrzów Polski wygrywając niedzielne wyścigi ostatniej rundy sezonu na niemieckim torze Oschersleben. Marek Szkopek w swoim debiucie podbił „królewską” klasę Superbike, a Sebastian Zieliński ponownie triumfował w kategorii Supersport 600. Tytuł drugiego wicemistrza Polski klasy Superstock 1000 zdobył Adrian Pasek, z kolei podiami w wyścigach dwóch różnych kategorii zaimponował w niedzielę zaledwie 18-letni Kamil Krzemień.

Źródło: Media4Racing

Już w najbliższy weekend zawodnicy zespołu Pazera Racing wystartują na niemieckim torze Oschersleben w szóstej i ostatniej rundzie Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski. O tytuł w klasie Superbike walczył będzie Paweł Szkopek, a o podium w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski Rookie 1000 Radek Brandebura. Start walczącego o tytuł drugiego wicemistrza Polski kategorii Superstock 600 Patryka Pazery stanął jednak pod znakiem zapytania z powodu wypadku drogowego.

Źródło: Media4Racing

George Michael Steinbrenner wszedł we współpracę z zespołem Mike'a Hardinga, co zaowocowało powstaniem nowej ekipy Harding-Steinbrenner. Oznacza to, że zespół będzie potrzebować większej ilości kierowców do swoich samochodów w sezonie 2019. Możliwe, że jeden fotel zajmie Fernando Alonso.

W tej chwili jest pewne, że kierowcami nowego zespołu będą: mistrz serii Indy Lights Patricio O'Ward oraz Colton Herta. Dwukrotny mistrz świata F1 z sezonów 2005 oraz 2006 nie został jednak jeszcze wymieniony, jako kierowca któregokolwiek zespołu IndyCar.

Wiele wskazuje na to, że ruch transferowy Fernando Alonso może być podyktowany decyzją z jakich silników będzie korzystać nowa ekipa. Hiszpan jest kierowcą Toyoty w FIA WEC do czerwca 2019 roku, czyli do momentu gdy rywalizacja w IndyCar będzie w połowie nowego sezonu. Toyota jest rywalem Hondy, więc to utrudnia zakontraktowanie Fernando Alonso. Dodatkowo, kierowca z Oviedo wielokrotnie krytykował japońskiego producenta podczas współpracy z McLarenem w latach 2015-2017.

Andretti Autosport będzie korzystać z silników Hondy do końca przyszłego roku. W obecnej sytuacji, posada dla Fernando Alonso w tym zespole jest bliska zeru.

W przypadku Harding-Steinbrenner, ekipa ma wiele opcji, z których silników będzie korzystać. Wskazuje się jednak tutaj dwie możliwości: pojawią się nowe samochody Chevroleta lub zespoły Hondy przerzucą się na Chevroleta. Ostatnia możliwość jest bardziej prawdopodobna ze względu na to, iż Honda jest przeciwna zwiększeniu swoich zobowiązań na kolejne ekipy.

Alternatywnie, Harding pozostanie z Chevroletem. Wówczas, Fernando Alonso zostanie kierowca w serii IndyCar.

Nowy zespół ma podjąć decyzję w sprawie silnika na początku stycznia.

Motocykliści obu załóg polskiego zespołu Wójcik Racing Team ukończyli wyścig pierwszej rundy MŚ FIM EWC, 24h Bol d'Or, na 11. i 13. pozycji, zajmując jednocześnie dwa pierwsze miejsca w Pucharze Dunlopa i punktując do klasyfikacji generalnej Długodystansowych Mistrzostw Świata sezonu 2018-2019.

Źródło: Media4Racing

Komisje FIA ds. Kobiet w Motorsporcie oraz ds. Kierowców, którym przewodniczyli Michèle Mouton i Tom Kristensen, zaprosili międzynarodową grupę najlepszych kobiet-kierowców do udziału w ocenie poziomu umiejętności kobiet w Motorsporcie. Wśród piętnastki znalazła się też Polka – Gosia Rdest ścigająca się w Mistrzostwach Europy GT4.

Źródło: Gosia Rdest

Już w najbliższy weekend najlepsi polscy motocykliści wystartują w pierwszej rundzie długodystansowych mistrzostw świata FIM EWC 2018-2019, legendarnym, 24-godzinnym wyścigu Bol d'Or na francuskim torze Paul Ricard. W stawce 59 ekip stołeczny Wójcik Racing Team wystawi jako jedyny zespół aż dwa motocykle.

Źródło: Media4Racing

Zakończyła się dziewiąta edycja największej imprezy motoryzacyjnej w Polsce - VERVA Street Racing. W tym roku odbyła się w Krakowie i z całą pewnością była to trafna decyzja organizatorów, o czym świadczy ilość uczestników. W wydarzeniu w ciągu całego dnia wzięło udział osiemdziesiąt tysięcy gości!

Źródło: Verva Street Racing

Lukas Keil, który wygrał pierwszy wyścig Kia Platinum Cup na Autodromie Most, a w drugim pokonał linię mety za plecami Konrada Wróbla, zapisał na swoje konto piątą rundę cyklu. Wspomniany Wróbel, zdobywając blisko 140 punktów, zrobił znaczący krok w stronę mistrzowskiego tytułu.

Źródło: Kia Platinum Cup

Polacy zdominowali rywalizację w Columna Medica Baja Poland – swojej domowej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych. W grze o zwycięstwo w dziesiątej edycji imprezy liczyli się tylko dwaj kierowcy Mini – lider punktacji pucharu Jakub Przygoński oraz Krzysztof Hołowczyc, który w Szczecinie triumfował już pięciokrotnie. Ostatecznie zawody na swoją korzyść rozstrzygnął Przygoński, dla którego było to już czwarte zwycięstwo w tym sezonie pucharu świata. W ten sposób reprezentant Orlen Team wykonał kolejny duży krok w kierunku zdobycia najważniejszego trofeum w rajdach terenowych. Ten sukces jest coraz bliżej także dlatego, że najgroźniejszy rywal Przygońskiego – Władimir Wasiliew (Toyota Hilux Overdrive) ukończył Baja Poland na trzecim miejscu, zdobywając o czternaście punktów mniej niż Polak.

Źródło: Columna Medica Baja Poland

Choć profesjonalną karierę sportową zakończył w sezonie 2015, to cały czas jest w formie, której może mu pozazdrościć wielu młodszych kolegów. Co roku pokazuje to, robiąc wyjątek i ściągając kask z kołka, by wystartować w Columna Medica Baja Poland. Nic dziwnego, skoro z polską rundą Pucharu Świata FIA łączą go tak piękne wspomnienia, wszak wygrywał w Szczecinie już pięć razy. Mowa oczywiście o Krzysztofie Hołowczycu. Rekordzista tej imprezy w tym sezonie znowu nie odmówił sobie i kibicom tej przyjemności i już w najbliższy piątek stanie na starcie wraz ze swoim pilotem – Łukaszem Kurzeją.

Źródło: Columna Medica Baja Poland

Kierowcy Kia Platinum Cup mają za sobą blisko półtoramiesięczną przerwę wakacyjną. Powoli jednak muszą otrząsnąć się z błogiego lenistwa, ponieważ już na początku września czeka ich rywalizacja w czeskim Moście, gdzie mistrzowski tytuł na jedną rundę przed końcem rywalizacji może zdobyć Konrad Wróbel.

Źródło: Kia Platinum Cup

Najbardziej prestiżowe rozgrywki w rajdach terenowych – Puchar Świata FIA – wkraczają w decydującą fazę. Po ośmiu rozegranych rundach do zakończenia walki o to trofeum pozostały jeszcze trzy rajdy. Najbliższym z nich będzie Columna Medica Baja Poland (31 sierpnia – 2 września 2018). Na starcie imprezy z bazą w Szczecinie kibice będą mogli zobaczyć we wszystkich rajdowych seriach aż 190 zawodników w 113 pojazdach. Stawkę otwiera Polak – Jakub Przygoński – zdecydowany lider klasyfikacji Pucharu Świata FIA.

Źródło: Columna Medica Baja Poland

W sezonie 2013 Krzysztof Hołowczyc jako pierwszy Polak w historii, sięgnął po zwycięstwo w Pucharze Świata FIA w rajdach terenowych. W tym roku wiele wskazuje na to, że na kolejny taki sukces nie będziemy czekać zbyt długo, a to za sprawą Jakuba Przygońskiego. Na trzy rundy przed końcem sezonu liderem punktacji cyklu jest właśnie Polak. Jego najgroźniejszymi rywalami do mistrzowskiej korony są Rosjanin Władimir Wasiliew i Czech Martin Prokop.

Źródło: Columna Medica Baja Poland

Zaledwie 16-letni Piotr Biesiekirski zaimponował w swoim debiucie w motocyklowych mistrzostwach Europy klasy Moto2. Na hiszpańskim torze Motorland Aragon jedyny Polak w stawce wywalczył trzynaste pole startowe, a następnie oba wyścigi kończył na wysokim, jedenastym miejscu, choć do drugiego startował z końca stawki.

Źródło: Media4Racing

Motocykliści polskiej ekipy Wójcik Racing Team ukończyli prestiżowy wyścig Suzuka 8 Hours, ostatnią rundę długodystansowych mistrzostw świata FIM EWC, na dwudziestym piątym miejscu w stawce czterdziestu dziewięciu sklasyfikowanych zespołów. Za sterami Yamahy R1 z numerem #77 zmieniała się etatowa, doświadczona trójka stołecznej ekipy, bracia Marek i Paweł Szkopek oraz Paweł Górka.

Źródło: Media4Racing

Strona 1 z 2

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone