Formuła E

Sam Bird - Envision Virgin Racing

Sam Bird: To był naprawdę dobry wyścig

Mimo słabej dyspozycji, podczas porannej sesji kwalifikacyjnej, Sam Bird zdołał pokazać dobrą prędkość oraz kunszt wyścigowy, kończąc piątkową rywalizację na ulicznym torze w Ad-Dirijji na pierwszej lokacie.

Brytyjczyk po starcie z piątej pozycji, utrzymał wysokie miejsce w czołówce i z minuty na minutę awansował o kolejne pozycje. Najważniejszym momentem całej rywalizacji były ostatnie minuty, kiedy wytrzymał presję ze strony Stoffela Vandoorne'a i jako pierwszy minął linię mety, obejmując tym samym pozycję lidera w klasyfikacji.

Kierowca zespołu Envision Virgin Racing przyznał, że czuł się komfortowo przed piątkowym wyścigiem, określając go jako "dobry", jednak czuje rozczarowanie po porannych kwalifikacjach, które zakończyły się jego błędem, przez co osiągnął jedynie piątą lokatę.

To był naprawdę dobry wyścig" - powiedział po pierwszej sezonowej rywalizacji Sam Bird.

"Byliśmy szybcy i w rzeczywistości byłem rozczarowany, że nie wywalczyłem dziś pole position, ponieważ czułem, że mamy tempo, ale niezbyt dobrze to wyszło."

"Czułem się pewnie, rozpoczynając wyścig, a ekipa dała mi niesamowity samochód."

"Ubiegły rok był trudny i przeszedłem coś w rodzaju przemiany wymagającej zmiany myślenia i poprawy mentalności."

"Jest to wyjątkowa wygrana. Na torze znajduje się dwudziestu trzech niesamowitych kierowców, więc osiągnięcie pierwszej lokaty oznacza bardzo wiele."

"To dobry początek roku, ale ciężka praca się nie kończy. W sobotę mamy kolejny wyścig, a w samochodzie mamy dobry potencjał, dlatego musimy zmaksymalizować to, co możemy."

"Moje podziękowania należą się zespołowi i Audi Sport. Wszyscy w Envision Virgin Racing również latem pracowali bez zarzutu, a nowe udogodnienia oraz nowy symulator naprawdę się opłaciły. To zwycięstwo jest dla nich i świadczy o ich ciężkiej pracy" - dodał Brytyjczyk.

© 2011-2020 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone