ePrix w Ad-Dirijja: Dublet BMW i Andretti Motorsport w szalonym wyścigu. Sims przed Guentherem (Aktualizacja)

ePrix w Ad-Dirijja: Dublet BMW i Andretti Motorsport w szalonym wyścigu. Sims przed Guentherem (Aktualizacja)

Alexander Sims prowadził od startu do mety i odniósł zwycięstwo w drugim wyścigu o ePrix Ad-Dirijji. Na drugim miejscu rywalizację ukończył jego zespołowy kolega z BMW i Andretti Motorsport, Max Guenther. Podium uzupełnił Lucas di Grassi z ekipy Audi Sport ABT Schaeffler.

Alexander Sims ponownie na pole position

Podobnie jak to było wczoraj, tak i dzisiaj pole position w Arabii Saudyjskiej wywalczył Alexander Sims z zespołu BMW i Andretti Motorsport. Dla Brytyjczyka jest to trzeci z rzędu taki wyczyn, gdyż sesję kwalifikacyjną wygrał również podczas ostatniej rundy poprzedniego sezonu – ePrix Nowego Jorku.

Startujący w drugiej grupie kwalifikacyjnej Sims uzyskał czas 1:11,858, który dał mu czwarte miejsce i awans do sesji Super Pole. Tam Brytyjczyk był już bezkonkurencyjny. Zawodnik zespołu BMW i Andretti Motorsport przejechał okrążenie w czasie 1:11,476 i wyprzedził Sebastiena Buemiego o 0,220 sekundy. Trzecie miejsce wywalczył Lucas di Grassi (+0,308), czwarte Mitch Evans (+0,453), a piąte Jerome D’Ambrosio (+0,617). Samochód Evans ważył jednak mniej niż regulaminowe 900 kg, więc został zdyskwalifikowany z wyników sesji Super Pole.

Z pierwszego miejsca do sesji Super Pole wszedł startujący w trzeciej grupie Antonio Felix da Costa. Portugalczyk uzyskał czas 1:11,418, ale wychodząc z ostatniego zakrętu delikatnie uderzył o bandę. To nie był koniec jego nieszczęść. W sesji Super Pole da Costa popełnił bowiem błąd, który kosztował go bardzo dużo. Strata 2,658 sekundy oznaczała ostatnie miejsce w sesji Super Pole.

O pechu może mówić zwycięzca wczorajszego wyścigu, Sam Bird. Kierowca zespołu Envision Virgin Racing startował w pierwszej grupie kwalifikacyjnej, a jego czas 1:12,007 wystarczył do zajęcia siódmego miejsca. Do poprzedzającego go Mitcha Evans stracił ledwie 35 tysięcznych sekundy.

Weekend w Arabii Saudyjskiej nie układał się natomiast po myśli obrońcy mistrzowskiego tytułu, Jeana-Erica Vergne’a. Francuz nie ukończył wczorajszego wyścigu z powodu awarii układu kierowniczego, natomiast dzisiaj konieczna była wymiana baterii w jego samochodzie. W związku z tym Vergne, który zakwalifikował się na jedenastym miejscu, wyścig rozpoczął z końca stawki (kara cofnięcia o 20 pozycji), a podczas rywalizacji musiał odbyć karę stop&go. Kierowca zespołu DS Techeetah nie mógł być bowiem cofnięty o 20 miejsc.

Alexander Sims zwycięzcą szalonego wyścigu w Arabii Saudyjskiej

Nim wyścig się rozpoczął, problemy spotkały Jerome’a D’Ambrosio. Belg nie mógł ruszyć z pola startowego, więc został ściągnięty z toru.

Choć pierwszy zakręt toru w Ad-Diriija jest dość ciasny, tak start przebiegł bez zakłóceń. Prowadzenie utrzymał Alexander Sims, drugi był Sebastien Buemi, a trzeci Lucas di Grassi. Kosztem awarii samochodu D’Ambrosio na czwarte miejsce przesunął się Antonio Felix da Costra, a na piąte Mitch Evans. Jak się później okazało, Felipe Massa źle ustawił na starcie swój samochód, w związku z czym później sędziowie nałożyli na niego krę przejazdu przez aleję serwisową.

Już na początku wyścigu na odbycie 10-sekundowej kary stop & go zjechał Jean-Eric Vergne. Obrońca mistrzowskiego tytułu znajdował się na ostatnim, 23. miejscu.

Pierwsze okrążenia drugiego wyścigu w Arabii Saudyjskiej przebiegały dość spokojnie. Alexander Sims starał się utrzymywać około 2-sekundową przewagę nad Sebastienem Buemim. Po ośmiu minutach rywalizacji na trzecie miejsce awansował Antonio Felix da Costa, który wyprzedził Lucasa di Grassiego. Piąty był Mitch Evans, szósty Sam Bird, siódmy Edoardo Mortarara, ósmy Max Guenther, dziewiąty Stoffel Vandoorne, a dziesiątkę zamykał Pascal Wehrlein. Różnice między zawodnikami były jednak dość niewielkie.

Swoją przewagę nad rywalami w pełni kontrolował Alexander Sims. Brytyjczyk jako pierwszy z czołówki zdecydował się wykorzystać Tryb Ataku. Z kolei za jego plecami doszło do kolizji. W tył samochodu Sebastiena Buemiego uderzył Antonio Felix da Costa. W konsekwencji Szwajcar stracił panowanie nad autem i chcąc powrócić do rywalizacji, wprowadził nieco zamieszania. Wszystko to sprawiło, że przewaga Simsa wzrosła do ponad 3 sekund.

Buemi spadł na 15. miejsce i szybko skorzystał z Trybu Ataku, chcąc jak najszybciej odrobić część strat. W czołówce na taki manewr zdecydowali się też jadący na siódmym miejscu Stoffel Vandoorne oraz ósmy Max Guenther.

Po 18 minutach rywalizacji doszło do sporego zamieszania. Mitch Evans uderzył w samochód Sama Birda, przez co wczorajszy zwycięzca wyścigu stracił kilka pozycji. Niestety, chwilę później doszło do kolejnego kontaktu. Tym razem to Pascal Wehrlein uderzył w Sama Birda, powodując wycofanie się Brytyjczyka z wyścigu. Zamieszanie było na tyle duże, że konieczny był wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Wznowienie rywalizacji nastąpiło 21 minut przed końcem wyścigu. Większość zawodników zdecydowała się wówczas na skorzystanie z Trybu Ataku - w czołówce nie zrobili tego tylko będący na drugiej pozycji Antonio Felixa da Costa, trzeci Max Guenther i piąty Stoffel Vandoorne.

Chwilę później sędziowie podjęli natomiast decyzję o ukaraniu da Costy przejazdem przez aleję serwisową, a Sebastiena Buemiego karą 10-sekundową. Było to pokłosiem ich wcześniejszej kolizji. Portugalczyk bardzo szybko pojawił się więc w alei serwisowej, a gdy powrócił na tor, znalazł się na 20. miejscu. Buemi jechał natomiast na 9. pozycji.

Drugi wyjazd samochodu bezpieczeństwa spowodował Robin Frijns. Holender stracił panowanie nad samochodem i zatrzymał się w takim miejscu toru, w którym powodował zagrożenie. Rywalizację wznowiono 10 minut przed końcem wyścigu, jednak doszło do nieporozumienia. W momencie, gdy kierowcy przyspieszyli, na torze znajdował się jeszcze dźwig zabierający samochód Robina Frijnsa. Szybko więc na całej pętli pojawiły się żółte flagi, a kierowcy mogli jechać tylko z prędkością 50 km/h.

Gdy okres neutralizacji się zakończył, na Tryb Ataku zdecydował się Lucas di Grassi. Brazylijczyk spadł więc na czwarte miejsce, ale bardzo szybko poradził sobie z Vandoornem i powrócił na trzecią pozycję. Di Grassi próbował jeszcze wyprzedzić Maxa Guenthera, lecz niemiecki kierowca bronił się doskonale. Potyczkę tę wykorzystywał prowadzący Alexander Sims, który bardzo szybko odzyskał 3-sekundową przewagę. W międzyczasie sędziowie nałożyli karę przejazdu przez aleję serwisową na Mitcha Evansa za spowodowanie kolizji z Samem Birdem.

Do końca wyścigu nie doszło w czołówce już do żadnych zmian. Pierwsze zwycięstwo w karierze odniósł kierowca zespołu BMW i Andretti Motorsporto Alexander Sims, który wyprzedził swojego zespołowego partnera, Maxa Guenthera. Podium uzupełnił Lucas di Grassi. Wydawało się, że Brazylijczyk będzie mógł dopisać sobie punkt za najszybsze okrążenie w wyścigu, ale szybsze „kółko” zdołał przejechać Antonio Felix da Costa. Portugalczyk uplasował się jednak na piętnastym miejscu.

Na czwartym miejscu do mety dojechał Stoffel Vandoorne, a na piątym Edoardo Mortara. Szósty był Andre Lotterer, ale sędziowie nałożyli na niego karę przejazdu przez aleję serwisową. Nie mógł jednak tego wykonać, więc zamieniono ją na karę czasową. W związku z tym kierowca Porsche spadł na szesnaste miejsce.

Szósty finalnie był więc Oliver Rowland, siódmy Nyck de Vries, który w kwalifikacjach był ostatni, ósma pozycja przypadła w udziale Oliverowi Turveyowi, dziewiąty uplasował się Daniel Abt, a czołową dziesiątkę zamknął James Calado. Jean-Eric Vergne wyścig ukończył jako jedenasty.

Wyniki rywalizacji w Arabii Saudyjskiej mogą ulec jednak zmianie, gdyż sędziowie analizują jeszcze kilka incydentów, w tym drugi wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Aktualizacja

Już po zakończeniu rywalizacji doszło do sporej ilości zmian w klasyfikacji wyścigu. Sędziowie na wielu kierowców nałożyli bowiem kary. O najważniejszej, dla Maxa Guenthera, informowaliśmy tutaj. Pozostałe kary poniżej:

  • Robin Frijns, Nyck de Vries, Felipe Massa, Mitch Evans, Ma Qing Hua oraz Andre Lotterer otrzymali karę przejazdu przez aleję serwisową, ale nie mogli jej wykonać, więc została ona zamieniona na 24-sekundową karę; 
  • Ma Qing Hua i Nyck de Vries ponadto otrzymali kary 5 sekund,
  • Sebastien Buemi otrzymał karę 10 sekund.

Zdyskwalifikowany został natomiast Oliver Turvey. Kierowca, który do mety dojechał na ósmej pozycji, przekroczył zużycie energii o 0,06 kWh.

Poz Nr Kierowca Zespół Czas Okr Strata KM/H Naj okr
1. 27 Alexander Sims BMW i Andretti Motorsport 46:48.327 30     96.7 1:13.088 19
2. 11 Lucas di Grassi Audi Sport Abt Schaeffler FE Team 46:51.144 30 2.817 2.817 96.6 1:12.499 19
3. 5 Stoffel Vandoorne Mercedes-Benz EQ FE Team 46:51.908 30 3.581 0.764 96.5 1:12.713 12
4. 48 Edoardo Mortara ROKiT Venturi Racing 46:52.621 30 4.294 0.713 96.5 1:13.146 25
5. 22 Oliver Rowland Nissan e.dams 46:53.802 30 5.475 1.181 96.5 1:13.141 30
6. 66 Daniel Abt Audi Sport Abt Schaeffler FE Team 47:05.269 30 16.942 0.398 96.1 1:13.514 26
7. 51 James Calado Panasonic Jaguar Racing 47:05.548 30 17.221 0.279 96.1 1:13.678 26
8. 25 Jean-Eric Vergne DS TECHEETAH 47:07.721 30 19.394 2.173 96.0 1:12.810 30
9. 6 Brendon Hartley GEOX DRAGON 47:09.029 30 20.702 1.308 96.0 1:13.070 29
10. 13 Antonio Felix da Costa DS TECHEETAH 47:10.961 30 22.634 1.932 95.9 1:12.481 30
11. 28 Maximilian Guenther BMW i Andretti Motorsport 47:13.710 30 25.383 1.383 95.8 1:12.788 19
12. 23 Sebastien Buemi Nissan e.dams 47:14.618 30 26.291 3.657 95.8 1:12.614 28
13. 18 Neel Jani TAG Heuer Porsche FE Team 47:15.820 30 27.493 1.202 95.7 1:13.909 25
14. 36 Andre Lotterer TAG Heuer Porsche FE Team 47:17.373 30 29.046 1.553 95.7 1:13.114 25
15. 94 Pascal Wehrlein Mahindra Racing 47:23.617 30 35.290 6.244 95.5 1:13.207 26
16. 17 Nick de Vries Mercedes-Benz EQ FE Team 47:24.645 30 36.318 6.843 95.4 1:13.041 30
17. 20 Mitch Evans Panasonic Jaguar Racing 47:34.085 30 45.758 1.815 95.1 1:13.324 29
18. 19 Felipe Massa ROKiT Venturi Racing 47:49.432 30 1:01.105 8.653 94.6 1:13.156 29
10. 33 Ma Qing Hua NIO 333 FE Team 47:52.492 30 48:16.492 18.407 93.7 1:14.216 25
Niesklasyfikowani
  7 Nico Muller GEOX DRAGON 45:09.814 28 +2 okr +2 okr   1:14.344 24
  4 Robin Frijns Envision Virgin Racing 27:09.645 18 +12 okr +10 okr   1:13.031 13
  2 Sam Bird Envision Virgin Racing 16:45.189 13 +17 okr +5 okr   1:14.261 12
  64 Jerome d'Ambrosio Mahindra Racing              
Zdyskwalifikowani
3 Oliver Turvey NIO 333 FE Team 47:04.871 30 1:13.838 28
Najszybsze okrążenie
  13 Antonio Felix da Costa DS TECHEETAH 1:12.481 123.9 KM/H 30
Najszybsze okrążenie w Top 10
  13 Antonio Felix da Costa DS TECHEETAH 1:12.481 123.9 KM/H 30
Pole position
  27 Alexander Sims BMW i Andretti Motorsport 1:11.476 125.6 KM/H