Formuła E

Neel Jani, etatowy zawodnik fabrycznej ekipy Porsche oraz kierowca testowo-rozwojowy Brendon Hartley, spędzili trzy dni na realizacji szeroko zakrojonego programu testów na torze wyścigowym Calafat w Hiszpanii. W tym czasie za kierownicą bolidu Formuły E przejechali łącznie ponad 1000 km.

Źródło: Porsche

Po wyścigu Sanya ePrix Formuły E w Chinach wielu kierowców zostało ukaranych za przewinienia. Niektóre z nich miały wpływ na ostateczne wyniki, a w niektórych przypadkach zastosowano reprymendy lub kary finansowe.

Jubileuszowy 50-ty wyścig ABB Formuły E na ulicach Hongkongu, po bardzo dramatycznej końcówce, wygrał Sam Bird z Envision Virgin Racing przed Edoardo Mortarą z Venturi Formula E Team, a ostatnie miejsce podium uzupełnił Lucas Di Grassi reprezentujący barwy Audi Sport AB Schaeffler.

Francuski kierowca Jean-Eric Vergne reprezentujący barwy zespołu DS Techeetah przyznał, że jego zachowanie podczas ataku na Sama Birda w pierwszym zakręcie było idiotyczne i jego zdaniem kosztowało go zwycięstwo w ePrix Marrakeszu.

Antonio Felix da Costa obwinia się za starcie między kolegą z zespołu BMW i Andretti, do którego doszło w wyścigu Formuła E w Marrakeszu i uważa, że jego kolega, Alexander Sims, mógł wygrać wyścig gdyby nie doszło do tej kolizji.

Już w najbliższą sobotę odbędzie się drugi wyścig sezonu 2018/19 ABB FIA Formuły E na majestatycznych ulicach Marrakeszu w Maroku. Organizatorzy elektrycznej serii ujawnili także pełną obsadę jednodniowego testu, który odbędzie się w niedzielę 13 stycznia.

Sebastien Buemi przyznał, że nie był w tej samej lidze, co zespół DS Techeetah, który stracił prawdopodobnie pierwszą i drugą pozycję ze względu na kary, jakie zostały nałożone przez sędziów podczas e-Prix Ad Diriyah.

Dla nowo mianowanego, pełnego zespołu fabrycznego BMW i Andretti Motorsport zwycięstwo Antonio Felixa da Costy było czymś więcej niż świetnym początkiem sezonu. Po tym, jak zespół osiągnął najszybsze czasy w dwóch z trzech dni przedsezonowych testów, jego pierwsze zwycięstwo w Arabii Saudyjskiej było dowodem na nowe tempo niemieckiej ekipy.

Stoffel Vandoorne, obecnie ścigający się w F1 z zespołem McLaren potwierdził, że będzie się ścigał w Formule E w zbliżającym się sezonie wyścigowym dla zespołu HWA Racelab, który jest częścią Mercedesa.

Formuła E dogoni Formułę 1 i przejmie pozycje największego na świecie sportu motorowego w ciągu najbliższych pięciu lat, mówi założyciel Formuły E Alejandro Agag.

Kierowca McLarena, Stoffel Vandoorne, nie ma już większych szans na pozostanie w stawce królowej sportów motorowych w sezonie 2019. Jednakże, Belg może znaleźć się w Formule E z pomocą Mercedesa.

Zespól Venturi Formuła E ogłosił przedłużenie kontraktu z Edoardo Mortarą na kolejny sezon Mistrzostw Świata Formuła E, który rozpocznie się w Ad Diriyah na przedmieściach Riyadh w Arabii Saudyjskiej już 15 grudnia.

Dziesiąta runda Mistrzostw Świata Formuły E zawitała po raz pierwszy w historii do Zurychu gdzie triumfował kierowca Audi Sport ABT Scheffler Lucas di Grassi przed Samem Birdem z DS Virgin Racing. Ostatni stopień podium uzupełnił Jerome D´Ambrosio reprezentujący barwy Dragon Racing.

Mistrzostwa Formuły E zadebiutują na Bliskim Wschodzie za sprawą wyścigu w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, która zorganizuje otwierającą rundę piątego sezonu elektrycznej serii w grudniu. Będzie to także debiut nowych samochodów Gen2.

Tuż przed dziewiątą rundą Mistrzostw Świata Formuły E, która odbędzie się 19 maja w Berlinie, francuski kierowca Stephane Sarrazin dołączył do zespołu MS&AD Andretti i pozostanie w nim do końca sezonu 2017/18.

Sarrazin poprowadzi bolid z numerem #27 MS&AD Andretti ATEC-03 i zastąpi tym samym tegorocznego debiutanta Toma Blomqvista, który do tej pory zdobył zaledwie cztery punkty w całym sezonie.

Blomqvist dołączył do Formuły E przechodząc z niemieckiej serii DTM, teraz jednak, po opuszczeniu Formuły E, ma się skupić na wyścigach BMW GTE w Długodystansowych Mistrzostwach Świata.

Po pierwsze, jesteśmy bardzo wdzięczni za wysiłek i czas, jaki Tom Blomqvist włożył w tym sezonie - powiedział Michael Andretti, szef zespołu.

Stephane Sarrazin przynosi ze sobą bogate doświadczenie w Formule E. Jest jednym z najmądrzejszych, najlepiej zorientowanych kierowców w sportach motorowych i jesteśmy podekscytowani, że jego wiedza zostanie przekazana zespołowi MS And AD Andretti. Będziemy mocno naciskać i miejmy nadzieję zakończyć sezon na wysokim poziomie w ostatnich czterech wyścigach.

Francuz wystartował w 33 wyścigach Formuły E przez trzy sezony, w tym w 20-tu kończył na miejscach w pierwszej dziesiątce i trzy razy stawał podium. 42-letni kierowca zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej w sezonie drugim, zdobywając punkty w każdym wyścigu sezonu.

Cieszę się, że dołączam do zespołu MS And AD Andretti - dodał Sarrazin. Po trzech sezonach i fantastycznym doświadczeniu, wspaniale jest wrócić do Formuły E. Dam z siebie wszystko dla zespołu i spróbuję zdobyć jak najwięcej punktów w ostatnich czterech wyścigach.

Podczas swojej długiej kariery w sportach motorowych, Sarrazin zebrał imponujące CV, występując w Formule 1, WEC, WRC i wielu innych dyscyplinach. Przyniesie to doświadczenie zespołowi MS And AD Andretti, który pokazywał tempo przez cały sezon, ale szuka przewagi, której potrzebuje, aby znaleźć się na podium.

Jean-Eric Vergne z zespołu Techeetah odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie 2017/2018 Formuły E. W wyścigu rozgrywanym na ulicach Paryża Francuz finiszował przed Lucasem di Grassim i Samem Birdem, który linię mety minął z uszkodzonym zawieszeniem po zderzeniu z Andre Lottererem, który stracił energię na ostatnim okrążeniu.

Wszystko wskazywało na to, że to właśnie Mahindra Racing będzie zespołem, który powalczy o tytuł mistrzowski w klasyfikacji konstruktorów.  Ostatnie cztery wyścigi dla tego zespołu były jednak totalną katastrofą. Czy nadal mogą więc liczyć na końcowy sukces?

Pierwsze ePrix Rzymu cieszyło się ogromnym sukcesem, co nie miało miejsca w przypadku Renault e.dams, jako że Sebastien Buemi i Nicolas Prost mogli zadowolić się zaledwie szóstym i czternastym miejscem.

Siódma runda Mistrzostw Świata ABB Formuły E powróciła na stary kontynent rozgrywając wyścig uliczny po raz pierwszy w historii w centrum Rzymu, na którym triumfował Sam Bird z Virgin Racing przed Lucasem di Grassim z Audi Sport, a trzecie miejsce na podium uzupełnił Andre Lotterer z Techeetah.

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu: w ten weekend ta słynna wypowiedź okaże się jeszcze bardziej prawdziwa dla społeczności sportów motorowych, ponieważ Formuła E wystartuje w sercu prawdziwie kultowego miasta.

Druga połowa sezonu zapowiada się bardzo obiecująco, nie tylko w walce pomiędzy kierowcami o tytuł mistrzowski, ale także o tytuł konstruktorów. Od samego początku sezonu toczy się zaciekła rywalizacja pomiędzy dwoma zespołami TECHEETAH oraz Mahindrą Racing, a każdy z ich kierowców pragnie zdobyć tytuł.

Szwedzki kierowca Felix Rosenqvist reprezentujący zespół Mahindra Racing utrzymał swoje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Formuły E, pomimo zaledwie piątego miejsca podczas szóstej rundy, która odbyła się na torze ulicznym w Punta del Este.

Dostrzegając możliwości marketingowe i potencjał najszybciej rozwijającego się sportu na świecie, Dragon Inc nawiązał współpracę z zespołem TECHEETAH Formuła-E, w którym jeżdżą Jean-Eric Vergne oraz Andre Lotterer.

Triumfujące w Meksyku Audi Sport ABT Schaeffler napisało kawałek nowej historii w Formule E. Daniel Abt był pierwszym niemieckim kierowcą, który odniósł zwycięstwo w tej serii wyścigowej.

W następnej rundzie Punta del Este w Urugwaju, która odbędzie się już w nadchodzący weekend, cały zespół skupia swoją uwagę wokół Abta, jak i panującego mistrza Lucas di Grassi i jest zdecydowany powtórzyć swój sukces. Sobotni wyścig będzie szóstym z dwunastowyścigowego sezonu 2017/2018.

Po przerwie w ubiegłym sezonie Formuła E wraca w ten weekend do Urugwaju. Tor w Punta del Este znajduje się bezpośrednio przy nadmorskiej promenadzie i emanuje szczególną atmosferą. Audi Sport ABT Schaeffler ma miłe wspomnienia z południowoamerykańskiego miejsca. Podczas obu poprzednich wizyt w Formule E Lucas di Grassi świętował zwycięstwo na podium, a jego kolega z drużyny, Daniel Abt, również zdobywał punkty.

Po kilku problemach technicznych Audi ponownie znalazło swoją dawną moc tuż przed półmetkiem obecnego sezonu. Podczas wyścigu w Meksyku Abt świętował pierwsze zwycięstwo a obecny mistrz di Grassi zdobył swoje pierwsze punkty w tym sezonie.

Meksyk i minione dni były dla mnie czymś fantastycznym i szczególnym - ta długa sobotnia noc i setki wiadomości z gratulacjami, ogromnym zainteresowaniem mediów i świetnym przyjęciem, to wszystko było po prostu wspaniałe - powiedział Daniel Abt.

Jeśli szef zespołu, Allan McNish, podąży w te ślady, liczba zwycięstw szybko wzrośnie.

Zwycięstwo Daniela i mocna walka Lucasa w Meksyku pokazały do czego jesteśmy zdolni. Słodka nagroda za ciężką pracę całego zespołu, na torach jak i w domu w Neuburgu.

Ta wygrana obudziła w nas wszystkich dobrą moc, jednak w Punta wszyscy znów zaczynają od zera, więc nadal będziemy koncentrować się na naszej pracy i skupiać się na tym, aby nasz pierwszy sukces w tym sezonie był kontynuowany - dodał Szkot.

Szósta runda sezonu Formuły E 2017/2018 zostanie rozegrana w niewielkiej turystycznej miejscowości Punta del Este, leżącej bezpośrednio na wybrzeżu południowego Atlantyku. Długość toru wynosi 2,785 km, a cały wyścig będzie liczył 37 okrążeń.

Dla niemieckiego kierowcy Daniela Abta reprezentującego barwy Audi Sport Abt Schaeffler nadszedł ten wymarzony czas i upragnione zwycięstwo stało się realistycznym faktem.

Strona 1 z 2

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone