Formuła 1

Robert Kubica nie ma najmniejszych wątpliwości, że jego doświadczenie pomoże mu ponownie być szybkim kierowcą w nadchodzącym sezonie, choć ilość odbytych testów i treningów w ostatnim sezonie była mocno ograniczona.

"Oczywiście z jednej strony mam mnóstwo doświadczenia w wyścigach, zwłaszcza w Formule 1, ponieważ mam za sobą pięć sezonów" - powiedział dla serwisu Motorsport Week Robert Kubica.

"Dobrze wiem jak to jest być topowym kierowcą F1, więc nie boję się tego, ale zdaję sobie sprawę, że wymaga to mnóstwa pracy i oddania. Jestem na to gotowy."

"Z technicznego punktu widzenia, z punktu widzenia jazdy, mamy zimowe testy, więc zanim dotrzemy do Australii, będzie wystarczająco czasu, aby się przygotować."

"Nie mogę się doczekać i wiem co trzeba i co muszę zrobić. Jeśli dobrze wykonam swoją pracę, jestem pewien, że wszyscy będą zadowoleni."

Wielu nie wierzyło w powrót Kubicy do ścigania się w Formule 1, ale sam Polak jest świadomy jak trudna była jego sytuacja w ostatnich latach. W pełni rozumie także wątpliwości innych zespołów co do jego aktualnych możliwości po wypadku.

"Jak słyszeliście, a ja słyszałem to przez wiele lat, ludziom ciężko było uwierzyć, że będę w stanie to zrobić" - przyznał Polak.

"Wszyscy menedżerowie, szefowie zespołów, ale gdybym był szefem zespołu, sam miałbym wątpliwości."

"Jednak właśnie dlatego, jak już mówiłem, ten rok był bardzo przydatny i jak powiedziałem podczas pierwszego spotkania [z Claire Williams], jeśli będzie miała jakiekolwiek wątpliwości, nie powinniśmy w ogóle tego robić."

"Przede wszystkim, to ja muszę mieć pewność, że mogę to zrobić i dlatego tu jestem. Jednak po drugie, cały zespół musi być przekonany, że będę w stanie wykonać tę pracę."

"Dużo rozmawialiśmy o jeździe, ale wiem, że mogę dać wiele zespołowi i biorąc pod uwagę pozycję zespołu, zyskamy znacznie więcej również pracując poza autem niż tylko podczas jazdy."

Trudny sezon 2018 nauczką dla zespołu Williams na kolejne lata

Kubica zobrazował także jak wyglądała sytuacja zespołu przed sezonem 2018, kiedy jego ekipa wierzyła, że dysponuje dobrym samochodem, ale wkrótce rzeczywistość okazała się inna.

"Naprawdę wierzyliśmy, że mamy dobry samochód, według danych pochodzących z symulatora i różnych działów" - powiedział Kubica w wywiadzie dla Auto Motor und Sport.

"Być może powinni byli słuchać kierowców i reagować szybciej. Nie buduję samochodu, ale czasami kierowca zauważa problem wcześniej niż najlepszy inżynier na świecie. Na początku sezonu mieliśmy problemy z korelacją. Ostatecznie te odchylenia pomiędzy narzędziami a rzeczywistością doprowadziły do błędnego osądu samochodu. Niemniej jednak w drugiej połowie sezonu zrobiliśmy duże postępy, szczególnie w symulatorze."

"Rozpoczynaliśmy sezon z dużymi nadziejami, ale po przejazdach podczas zimowych testów, czułem, że możemy mieć problem. Inżynierom zajmuje czasem nieco dłużej, aby zdać sobie sprawę z problemu. To normalne."

"Jako kierowca natychmiast odczuwasz pewne deficyty. Chociaż byłem długo nieobecny, nadal wiem co trzeba "wyciągnąć" z auta, aby pojechać szybko i jak najlepiej wykorzystać pakiet."

Sezon w wykonaniu zespołu Williams na pewno nie należał do udanych. Ekipa z Grove zajęła ostatnią pozycję w klasyfikacji konstruktorów, ponieważ nigdy nie dotarła do sedna problemów.

"Poprawiliśmy samochód" - kontynuował Kubica. "Ale w trakcie prac rozwojowych odkryliśmy także kilka słabych punktów, które nie miały nic wspólnego z czasami okrążeń, ale z naszej pozycji, ciężko było zmniejszyć dystans."

"Był to trudny sezon dla Williamsa, ale także bardzo ważny. Zrozumieliśmy błędy i musimy wyciągnąć z nich wnioski, aby ich nie powtórzyć."

Holenderski kierowca zespołu Aston Martin Red Bull Racing – Max Verstappen, ostrzegł swój zespół, że ma "plan B" na sezon 2020 w przypadku słabych osiągów jednostki napędowej Hondy i braku możliwości walki o tytuł mistrzowski.

FIA dokonała zmian w systemie kar na sezon 2019 Formuły 1. Nowy system ma zachęcać ukaranych kierowców do wzięcia udziału w kwalifikacjach, gdyż dotychczas każdy z zawodników, który otrzymał karę przesunięcia powyżej piętnastu miejsc za wymianę jednostki napędowej lub poszczególnych elementów, był umieszczany na samym końcu stawki.

Zespół Saubera poinformował o rozpoczęciu projektu pod nazwą: Sauber Junior Team. Juniorski zespół Saubera będzie występował w Formule 2, Formule 3 oraz Włoskiej i Niemieckiej Formule 4.

Szef zespołu Mercedes, Toto Wolff powiedział po wyścigu w Brazylii, że niewiele brakowało, aby podczas zmagań na torze Interlagos Lewis Hamilton musiał wycofać się z dalszej rywalizacji z powodu problemów z jednostką napędową.

Kierowca Aston Martin Red Bull Racing, Max Verstappen powiedział, że nie obchodzi go zdanie francuskiego kierowcy i innych ludzi na temat sytuacji, która miała miejsca na torze, jak i podczas ważenia.

Fernando Alonso i Stoffel Vandoorne otrzymali po dwa karne punkty doliczone do ich licencji za ignorowanie niebieskich flag podczas Grand Prix Brazylii.

Esteban Ocon po zakończonym wyścigu o GP Brazylii skomentował kontrowersyjną wymianę zmian i przepychankę do jakiej doszło pomiędzy nim a Maxem Verstappenem. Sytuacja ta była następstwem kolizji obu kierowców podczas brazylijskiej rundy Formuły 1.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone