Zgoda na organizację GP Austrii zapadnie pod koniec maja

Pierre Gasly - Aston Martin Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Według Helmuta Marko, decyzja austriackiego rządu w sprawie rozegrania dwóch wyścigów na torze Red Bull Ring w Austrii, ma zostać ogłoszona pod koniec przyszłego tygodnia.

Od dłuższego czasu mówi się, że to właśnie domowy obiekt Red Bulla będzie miejscem inauguracji tegorocznego sezonu mistrzostw świata F1. Stało się tak z powodu szybkiej reakcji austriackich władz na szerzącą się pandemię COVID-19, dzięki czemu została ona w miarę szybko i dość skutecznie opanowana.

Formuła 1 planuje rozegrać tutaj podwójną rundę – w dniach 3-5 lipca i 10-12 lipca.

Austriaccy eksperci ds. zdrowia analizują przedstawioną im koncepcję wyścigów, a ostateczną decyzję w tej sprawie, mamy poznać pod koniec przyszłego tygodnia.

Trwają również prace nad ustaleniem wszelkich możliwych zasad higieny oraz bezpieczeństwa, jak choćby umieszczenie każdego zespołu w osobnym hotelu i zorganizowanie przerw na obiad tak, aby interakcje pomiędzy członkami zespołów były jak najmniejsze.

Kolejnym wydarzeniem nowego harmonogramu ma być podwójna runda na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii. Na obecną chwilę oba wyścigi są zagrożone, ponieważ rząd brytyjski może nie zgodzić się na wyjątkowe skrócenie kwarantanny dla przybywających zza granicy. Decyzja w tej sprawie powinna zapaść w ciągu najbliższych dni.

Zdaniem Helmuta Marko, najlepszym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie wszystkich pozostałych wyścigów w Europie, aby zakończyć tournée po Starym Kontynencie właśnie na Silverstone.

W tej sytuacji, bardzo możliwe jest, iż Liberty Media i Formuła 1 przedstawią nowy kalendarz wyścigowy – cały lub tylko dla Europy – dopiero początkiem czerwca.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool