Formuła 1

Robert Kubica - Williams  / © ROKiT Williams Racing

Zespół Williams przystępuje do pierwszego wyścigu sezonu w Australii

Wielkimi krokami zbliża się rozpoczęcie sezonu 2019, które tradycyjnie odbędzie się na ulicznym torze w Melbourne. Początek roku z pewnością nie będzie łatwy dla ekipy z Grove, ale mimo wielkich problemów, zarówno kadrowych, jak i technicznych związanych z bolidem, rusza w bojowych nastrojach na pierwszy wyścig sezonu 2019. W czwartek, 14 marca na godzinę 6:00 (czasu polskiego), zaplanowana jest pierwsza oficjalna konferencja kierowców, w której weźmie udział Robert Kubica.

Polski kierowca, mimo dotychczasowych problemów, liczy, że nadchodzący weekend w Melbourne będzie pozytywny dla zespołu, jednak jest świadomy, że zarówno jego osobę, jak i całą ekipę czeka mnóstwo pracy.

”Nadchodzący weekend w Melbourne będzie bardzo ekscytujący. Wracam oficjalnie do Formuły 1 po ośmiu latach przerwy spowodowanej moim wypadkiem” - powiedział Robert Kubica. „Minęło sporo czasu od sezonu 2010 i wyścigu w Abu Zabi, który był moim oficjalnie ostatnim wyścigiem F1, więc już nie mogę się doczekać pierwszych treningów, kwalifikacji oraz niedzielnego wyścigu. Cały zespół, ja i George jesteśmy świadomi, że w czasie weekendu musimy skupić się w dalszym ciągu na jak najlepszym wyczuciu naszego bolidu, o którym za wiele nie wiemy na ten moment, jednak jestem optymistycznie nastawiony na nadchodzacy weekend i liczę, że wszystko pójdzie pomyślnie dla naszego zespołu. Musimy rozróżnić dwie podstawowe rzeczy: co innego jest jeździć bolidem Formuły 1, a co innego jest ścigać się takim pojazdem. Podczas mojej nieobecności wiele zmieniło się w tym sporcie, więc muszę nauczyć się od nowa wielu rzeczy, ale kocham to, więc nie mogę się już doczekać.”

Dla George Russella będzie to pierwszy weekend wyścigowy w Formule 1 w roli etatowego kierowcy.

”Jestem niesamowicie podekscytowany, że już wkrótce zadebiutuje oficjalnie w Formule 1. Jest to oczywiście spełnienie moich dziecięcych marzeń, więc już odliczam dni do startu mojego pierwszego weekendu wyścigowego w Formule 1. Mam nadzieję, że po weekendzie będę miał pozytywne odczucia, jednak wiem jaka jest sytuacja i jestem przygotowany na kilka scenariuszy, nawet tych najgorszych" - powiedział George Russell.

W związku z nieobecnością w zespole Paddy'ego Lowe'a, przed nadchodzącym weekendem wyścigowym w Melbourne głos zabrał Dave Robson, który w zespole pełni rolę starszego inżyniera wyścigowego.

”Wyścig w Melbourne jest znakomitym miejscem na początek sezonu, szczególnie pod kątem temperatur, które są zdecydowanie wyższe niż podczas testów pod Barceloną, co jest na pewno dużym pozytywem. Sezon 2019 zapowiada się niezwykle ciekawie, szczególnie pod kątem zmian aerodynamicznych, które mają spowodować, że w trakcie wyścigów będziemy oglądać jeszcze więcej manewrów wyprzedzania. W przypadku naszego zespołu przygotowanie się do nadchodzącego sezonu wymagało potężnego wysiłku każdej osoby pracującej w naszym zespole. Pierwszy wyścig teoretycznie zapewni nam odpowiedź na pytanie, jaki mamy aktualnie układ sił w Formule 1, jednak bardziej szczegółowe informacje na ten temat będzie można określić po kilku wyścigach tegorocznego sezonu. Uliczny tor w Melbourne charakteryzuje się wyboistą nawierzchnią, przez co dość mocno w trakcie weekendu cierpią hamulce. Ważna na tym obiekcie jest doskonała praca elementów aerodynamicznych oraz nienaganna przyczepność, te elementy są kluczowe podczas ścigania się na tym torze. Życzę wszystkim kibicom wspaniałego sezonu 2019” - powiedział Dave Robson.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone