Zapowiedź Grand Prix Rosji: Olimpijska pętla w Soczi

Po pełnym niespodziewanych zwrotów akcji weekendzie wyścigowym w Singapurze, Formuła 1 przenosi się do Rosji, gdzie najlepsi kierowcy świata rywalizować będą na torze wybudowanym nieopodal czarnomorskego kurortu Sochi.

Pierwszym wyścigiem Formuły 1, który odbył się w krajach bloku komunistycznego, było Grand Prix Węgier. Bernie Ecclestone jednak cały czas prowadził rozmowy na temat organizacji Grand Prix Związku Radzieckiego. Ostatecznie w 1983 roku plany budowy toru wyścigowego oraz organizacji Grand Prix upadły i pomimo podejmowania później rozmaitych inicjatyw nie udało się doprowadzić do realizacji planów wyścigu w Rosji. Punktem zwrotnym okazał się rok 2011. Wtedy to rząd rosyjski wyasygnował kwotę 195 milionów dolarów na budowę toru wyścigowego.

Obiekt Sochi Autodrom położony jest wokół kompleksu olimpijskiego wybudowanego z okazji Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które odbywały się w 2014 roku. Jego budowa rozpoczęła się w 2011 roku, a otwarcie miało miejsce 21 września 2014 roku.

Zaprojektowany przez Hermanna Tilke obiekt ma długosć 5,848 km, co czyni go czwartym, co do długości, torem w kalendarzu Formuły 1 za Spa-Francorschamps, Baku oraz Silverstone. Pętla toru składa się z dziewiętnastu zakrętów (dwanaście prawych i siedem lewych). Wyścig na torze w Soczi odbywa się na dystansie 53. okrążeń, podczas których kierowcy pokonują 309.745 km. Rekord okrążenia należy do Valtteriego Bottasa, który w ubiegłym roku uzyskał podczas wyścigu czas 1:35.861. Fin może się również poszczycić najlepszym czasem okrążenia kwalifikacyjnego, wynoszącym 1:31.387 (2018).

Na torze znajdują się dwie strefy DRS. Pierwszy punkt detekcji znajduje się na prostej startowej i poprzedza strefę DRS pomiędzy zakrętami jeden i dwa. Drugi punkt detekcji umieszczono przed zakrętem numer dziesięć, a strefa DRS zaczyna się siedemdziesiąt metrów za zakrętem numer dziesięć, natomiast kończy mocnym hamowaniem przed zakrętem numer trzynaście.

Firma Pirelli, oficjalny dostawca ogumienia dla Formuły 1, określa tor w Soczi jako obiekt średnio wymagający pod kątem zużycia ogumienia. Za najbardziej obciążający opony uważa się tutaj zakręt numer trzy - uchodzący za najtrudniejszy na całym obiekcie wielowierzchołkowy lewy zakręt, przypominający znany wśród kibiców zakręt numer osiem na torze Istambul Park. Z uwagi na konfigurację obiektu, najbardziej obciążona będzie tutaj prawa przednia opona. W czasie wyścigu powinniśmy, podobnie jak w latach ubiegłych, spodziewać się strategii jednego zjazdu do alei serwisowej. Z kolei opony jakie Pirelli przygotowała ten weekend wykonane będą z mieszanki C2 (twarde), C3 (pośrednie) oraz C4 (miękkie). Minimalne ciśnienia zalecane przez producenta do 23 psi z przodu oraz 19 psi na tylnej osi bolidów.

Czy Mercedes powróci na najwyższy stopień podium?

Podczas GP Singapuru ekipa mistrzów świata zaliczyła strategiczną wpadkę, a znakomite tempo wyścigowe samochodów Ferrari dodatkowo odebrało kierowcom w srebrnych bolidach szanse na zwycięstwo. W Soczi Mercedes liczy z pewnoscią na przerwanie dotychczasowej serii zwycięstw Ferrari, jednakże Toto Wolff już teraz zapowiada, że nie będzie to łatwe i niezbędny może okazać się kompromis pomiędzy konfiguracją kwalifikacyjną, a wyścigową, co może skutkować słabszym tempem na dystansie wyścigowym. Należy jednak pamiętać, że Mercedes doskonale wie jak wygrywać na rosyjskim torze. Od pierwszego wyścigu bowiem wygrywali tutaj wyłącznie kierowcy niemieckiej ekipy, spośród których najwięcej razy tryumfował Lewis Hamilton (3 zwycięstwa).

Tę wspaniałą passę z pewnoscią będzie chciało przerwać Ferrari. Włoska ekipa, uskrzydlona ostatnimi zwycięstwami, jest teraz na bardzo mocnej pozycji. Tor Sochi Autodrom znacznie różni się od obiektu w Singapurze. Na korzyść Ferrari z pewnością przemawiać będą długie proste, na których czerwone samochody będą mogły rozwijać wysokie prędkości maksymalne, co może dać im przewagę nad Mercedesem. Pomóc mogą im w tym również nowe elementy aerodynamiczne, których zespół zamierza użyć również podczas nadchodzącego weekendu.

Nieprzewidywalny środek stawki: Walka o tytuł "best of the rest"

Walka w środku stawki zapowiada się na równie zaciętą, co przed tygodniem. Szczególnie ciekawie zapowiada się walka McLarena oraz Renault. Rywalizacja o tytuł najlepszego zespołu środka stawki jest niezwykle zacięta. McLaren cierpi jednak na problemy z niezawodnością, która w ciagu ostanich wyścigów kosztowała zespół sporo punktów. Walka obu ekip rozstrzygnie się tutaj prawdopodobnie na bazie pakietu aerodynamicznego. Należy spodziewać się, że Renault osiągać będzie wyższe prędkości maksymalne, natomiast McLaren będzie dużo zyskiwać w zakrętach. Ponieważ oba zespły korzystają z tej samej jednostki napędowej, walka powinna być o wiele bardziej zacięta niż w przypadku dwóch czołowych ekip.

Harmonogram weekendu wyścigowego

Kierowcy weekend w Rosji rozpoczną od dwóch piątkowych treningów, które zostały zaplanowane na godzinę 10:00-11:30, w przypadku treningu numer jeden oraz 14:00-15:30, jeśli chodzi o treningu numer dwa.

Do przygotowań kierowcy powrócą w sobotę, gdzie odbędzie się jedna sesja treningową 11:00-12:00, po której zawodnicy wezmą udział w godzinnej sesji kwalifikacyjnej, która rozpocznie się równo o godzinie 14:00.

Walka o punkty wystartuje w niedzielę o godzinie 13:10.