Wyścigi Grand Prix w Bahrajnie i Wietnamie zostają przełożone

Wyścigi Grand Prix w Bahrajnie i Wietnamie zostają przełożone

W związku z pandemią koronawirusa oraz w następstwie odwołania inaugurującego sezon Grand Prix Australii, FIA zdecydowała o przełożeniu drugiej i trzeciej rudny mistrzostw – GP Bahrajnu i GP Wietnamu.

Wczoraj u jednego z pracowników ekipy McLarena potwierdzono obecność koronawirusa, w wyniku czego cały zespół zadecydował o rezygnacji z udziału w rywalizacji w Melbourne. Po wielogodzinnej burzliwej dyskusji, władze F1 odwołały GP Australii na kilka chwil przed planowanym pierwszym treningiem.

Ekipa McLarena została objęta obowiązkową dwutygodniową kwarantanną, która wyklucza ją także z wyścigu w Bahrajnie. Większość zespołów również zrezygnowała z udziału w drugiej rundzie mistrzostw świata.

Sytuacja w Wietnamie także jest bardzo trudna. Kraj nałożył bardzo surowe restrykcje na podróżujących, co ma na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Po uwzględnieniu realiów i przeanalizowaniu wszelkich możliwości prób "uratowania" zagrożonych wyścigów, Międzynarodowa Federacja Samochodowa zadecydowała o przełożeniu Grand Prix Bahrajnu i Grand Prix Wietnamu i rozważa rozegranie ich w innym terminie.

Chase Carey, dyrektor generalny F1 odniósł się do tej decyzji w oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Federację:

„Sytuacja globalna dotycząca COVID-19 jest płynna i bardzo trudna do przewidzenia i poświęcamy cały nasz czas na ocenę sytuacji i podjęcie właściwych decyzji.”

„Podjęliśmy tę decyzję wraz z FIA i naszymi organizatorami, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom Formuły 1 i naszym fanom. Grand Prix Bahrajnu to ekscytujący wyścig w naszym harmonogramie i czekamy na jego jak najszybszy powrót. Z niecierpliwością czekamy również na inauguracyjny wyścig w Wietnamie i przeniesienie spektaklu F1 do jednego z najwspanialszych miast na świecie.”

Według informacji niemieckiego serwisu Auto Moto und Sport wszystkie fabryki zespołów mają zostać zamknięte do końca tego miesiąca. Kwestia tegorocznego kalendarza jest aktualnie bardzo zawiła i wiele wskazuje na to, że sezon zostanie rozegrany na przestrzeni bieżącego i następnego roku. W takim wypadku wielka rewolucja zapowiadana na sezon 2021 zostanie odroczona na rok 2022.

Formuła 1 przewiduje, że sezon 2020 rozpocznie się pod koniec maja (inauguracja kampanii odbyłaby się podczas GP Monako), jednak biorąc pod uwagę wzrost liczby zachorowań na koronawirusa wśród ludności Starego Kontynentu, możliwość ta będzie regularnie monitorowana i sprawdzana.